Co byś zaserwował Rabindranathowi Tagore, gdyby wrócił do domu na lunch?

W 155. rocznicę urodzin bengalskiego erudyty łamiemy sobie głowę, by ułożyć menu godne jego kapryśnych gustów. Podpowiedź: czosnkowe vadas, bengalskie curry z kozy, horlicks i „sandesh i pantua przygotowane pięknymi rękami” będą działać.

O mój Boże, Tagore była zdecydowanie tyranem, powiedział mój przyjaciel Mitun w rozbawionej odpowiedzi, gdy przeczytałem jej fragment o Rabindranath Tagore i jego związku z jedzeniem. Aby umieścić to w kontekście, głośno fantazjowałem o tym, co ugotowałbym dla laureata Nagrody Nobla, gdyby żył w swoje 155. urodziny, które, jeśli wziąć pod uwagę kalendarz bengalski, wypada 25. dnia Baisakh, lub 9 maja br.



TagoreDosyć osobliwe, graniczące z ekscentrycznością upodobania Tagore często wprawiały domowników w panikę. (Ekspresowe zdjęcie archiwalne)

Słowo „tyran” kazało mi usiąść i pomyśleć. Ostatnio podjęto pewne wysiłki, aby odkryć smakosza w Tagore z restauracjami oferującymi menu zawierające jego ulubione dania. Co ciekawe, Rabindra Jayanti, czyli obchody rocznicy urodzin Tagore, to prawdopodobnie jedyny festiwal w Bengalu, na którym jedzenie nigdy nie było głównym celem Bengalczyków – raczej jest dużo do myślenia. Czy naprawdę można było określić gusta wieloaspektowego geniusza, którego umysł i wyobraźnia nie znały granic? Od czego mam zacząć?



Sok z liści Neem i olej rycynowy
Zacznijmy od anegdoty, która wywołała tę uwagę mojego przyjaciela. Wiadomo, że Tagore nie lubił przebywać w tym samym domu przez dłuższy czas (zbudował kilka domków w Santiniketan) i często zmieniał miejsce zamieszkania. Podobnie nie cieszył się zbyt długo tymi samymi potrawami. Jego dość osobliwe, graniczące z ekscentrykiem upodobania często wprawiały domowników w panikę. Przeszedł od wiary w hobishyannę lub zwykły gotowany ryż i warzywa gotowane w glinianym naczyniu i zasadniczo żałobne jedzenie, aby być najlepszym w gorącym klimacie, do przyrządzania posiłku z wielu surowych jajek doprawionych tylko solą i pieprzem na lunch i kolację.



czarny chrząszcz z żółtą głową

Sytuacja rodziny pogorszyła się, ponieważ nalegał na dzielenie się jedzeniem z kimkolwiek, kto był obecny podczas posiłków. I rzeczywiście było gorzej do naśladowania. Pan odwiedzający Santiniketan z Sewagram wspomniał, że czosnek jest bardzo dobry dla konstytucji. Gotowe! To było vadas z pastą czosnkową, smażone w głębokim oleju na oba posiłki. Potem była faza, kiedy zdecydował, że najzdrowszym jedzeniem są surowe warzywa, a poza tym marnowaniem czasu było gotowanie 15 różnych potraw. Jak on mógł jeść ziemniaki, dynie, tykwy i inne na surowo, zapytała zszokowana rodzina. Mógł by. To był wtedy jego posiłek z odrobiną limonki.

Jagadish Chandra Bose był jednym z członków TagoreJagadish Chandra Bose był jednym z członków Khamkheyali Sabha (Zgromadzenia Kaprysów) Tagore. Tagore upierał się, że jedzenie serwowane na spotkaniach nigdy nie powinno być nudne. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)

Powoli tłum czułych i omdlałych uczniów i członków rodziny wokół jego stołu zaczął się przerzedzać. Aż pewnego dnia nie było żadnego. Tego dnia uznał, że wysoka szklanka niezafałszowanego soku z liści neem i paratha smażone na oleju rycynowym są najlepsze dla ciała, umysłu i duszy!



Krótko mówiąc, Tagore był żarłokiem na zapas, zjadał zaledwie kilka łyżek na każdy posiłek. Nie oznacza to, że spodziewał się rzadkiego stołu. Podobało mu się stylowo ułożone jedzenie na marmurowym thaali, różne naczynia starannie ułożone wokół niego w marmurowych misach. Następnie oglądał każdą miskę, a jeśli komuś się to spodobało, natychmiast wysyłano je do niego lub do niej. Jedna po drugiej miski znikały, aż został tylko kilka dla siebie. Z tego co wiem, to to, że chociaż był zainteresowany jedzeniem i dzieleniem się nim ze wszystkimi, tak naprawdę nie był zainteresowany częścią jedzenia.



Czy Luchis można smażyć w wodzie?
Jego ciekawość jedzenia wynikała z dość eklektycznych upodobań rodziny Tagore i kreatywności niezwykle utalentowanych kobiet Tagore, które zmieniły reguły gry w kulinarnym repertuarze Bengalu. Na przykład, do późna w życiu Tagore nigdy nie męczył się powtarzaniem anegdoty o swoim najstarszym bracie Dwijendranath Tagore. Bor-dada, jak go nazywano, często błagał swoją synową Hemlatę, aby sprawdziła, czy słynne bengalskie luchi można usmażyć w wodzie. Dlaczego nie, pytał Bor-dada, gdyby można je było usmażyć na ghee, dlaczego nie w wodzie?

Obiad dla Tagore był zwyczajowo bengalski, podczas gdy kolacja była zazwyczaj w stylu zachodnim z zupami i rybami, mięsem i budyniem. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)Obiad dla Tagore był zwyczajowo bengalski, podczas gdy kolacja była zazwyczaj w stylu zachodnim z zupami i rybami, mięsem i budyniem. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)

Nic więc dziwnego, że kiedy Tagore założył Khamkheyali Sabha (Zgromadzenie Kapryśników) w 1896 roku z podobnie myślącymi członkami, takimi jak poeta i humorysta DL Roy, klasyczny wokalista Radhikanath Goswami, Jagadindranath, maharadża Natore, naukowiec Sir Jagadish Chandra Bose , Deshbandhu Chittaranjan Das, autor Sarat Chandra Chattopadhyay i inni, jedzenie było ważną częścią spotkań. Mówił swojej żonie Mrinalini Debi, że nic, co było podawane w Sabha, nie może być zwyczajne lub nudne. To wszystko musiało mieć charakter.



Mrinalini nigdy go nie zawiódł, nawet gdy wysuwał niedorzeczne żądania. Później, po jej śmierci, kiedy ludzie mówili mu, jaka jest dobrą kucharką, uśmiechał się i mówił: Oczywiście, że była. Jeśli nie, to jak myślisz, jak ona kiedykolwiek wykonała moje menu? Być może to dzięki tak wysokim oczekiwaniom narodziły się innowacyjne dania Tagore, takie jak Jackfruit Jogurt Fish Curry, w którym nie było ryb, Baranina gotowana z Pastą Musztardową, Parwal i Raita Krewetka, Sandesh Kalafiorowy, Jimmikand Jalebi czy Dahi Malpua.



Jedz, płaszcz, jedz
Wiadomo, że miał kolekcję menu z całego świata, z różnych bankietów organizowanych na jego cześć. To prowadzi mnie do historii opowiedzianej przez Sandip Tagore, wnuka Raja Prafulla Nath Tagore z Pathuriaghata i potomka siostry Tagore, Soudamini, z hinduskiej gałęzi rodziny Tagore. Mówi: Słyszałem od wielu starszych członków rodziny, że zawsze nosił szczelny tholay (tornister) pod workba (szatą), kiedy miał uczestniczyć w oficjalnym posiłku, aby ukryć przedmioty, których nie chciał jeść. A tak przy okazji, zawsze używał zachodnich sztućców, nawet jedząc indyjskie potrawy.

Rabindranath Tagore podczas swojej podróży po Zachodzie w 1921 r. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)Rabindranath Tagore podczas swojej podróży po Zachodzie w 1921 r. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)

Smita Sinha, prawnuczka „Bor-dada” Dwijendranath, dodaje kilka ciekawych ciekawostek. Tagore, nawet podczas ciągłego rozpalania wyobraźni pań Tagore, nie doceniał kuchni fusion. Matka Sinha, Amita Tagore, gotowała dla niego, kiedy przybył do Jorasanko, rodzinnego domu Tagorów w Kalkucie. Zgodnie z rodzinnym stylem innowacji, za każdym razem, gdy próbowała jakiegoś indyjskiego lub regionalnego bengalskiego z domieszką westernu lub orientu, on odrzucał to, mówiąc: Nie dawaj mi obcych zapachów w lokalnej kuchni.



czarno-brązowa rozmyta gąsienica

Śmiertelnie bał się papryczek chilli, mówi Sinha (Tagoresom przypisuje się wprowadzenie intensywnego spożycia cukru w ​​kuchni Bengalu Zachodniego). Amita pochodziła ze Wschodniego Bengalu, znanego z ognistego jedzenia. Nawet pojedyncza chili użyta jako ozdoba, by upiększyć jedzenie, zraziłaby go, a on odmówiłby dotknięcia potrawy. Sinha pamięta jeden z ostatnich prawdziwych posiłków Tagore w Jorasanko, kilka lat przed jego śmiercią w 1941 roku. Przybył z Kalimpong zmęczony i apatyczny, mało zainteresowany jedzeniem. Nikt nie mógł zmusić go do jedzenia. To wtedy jej matka zrobiła mu cienki, bezbarwny urad dal z asafetydą, koprem włoskim i pastą imbirową, wzbogaconą nutą króla bengalskich limonek, Gondhoraja. Podawano je wraz z przysmakiem rodziny Tagore – Pathar Bangla (bengalskie curry z kozy). To danie jest dziś mało znane w Bengalu, używane tak jak my do ciężkich, tłustych curry z masala. Tagore skończył jeść tego dnia.



Jego bliscy z przekonaniem mówią, że uwielbiał pędy bambusa. Popularne warzywo w wielu częściach Bengalu Wschodniego i na całym północnym wschodzie, nie dotarło jeszcze do Kalkuty. Znając jego zamiłowanie do tej sesji, ludzie z całej Padmy wysyłali ją za niego. Nieżyjąca już pisarka, tancerka i malarka Rani Chanda w jednym ze swoich esejów o Tagore napisała, że ​​chociaż pędy bambusa wydawały nam się raczej bez smaku, to jest to kilka rzadkich momentów, w których widziałem, jak entuzjastycznie podchodzi do jedzenia.

Rabindranath Tagore z Mahatmą Gandhim, 1940. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)Rabindranath Tagore z Mahatmą Gandhim, 1940. (Zdjęcie: oldindianphotos.in)

Sanatogen, Horlicks i filiżanka mlecznej herbaty jaśminowej
Obiad dla Tagore był zwyczajowo bengalski, podczas gdy kolacja była zazwyczaj w stylu zachodnim z zupami i rybami, mięsem i budyniem. Rozwinąłem już jego styl jedzenia, ale było jednak coś, czego nigdy nie brakowało mu na co dzień: szklanka popularnego wówczas Sanatogenu (koncentratu mlecznego) lub wciąż popularnego Horlicksa.



To, że prawie nie dbał o bycie koneserem wyśmienitych potraw i napojów, potwierdza sposób, w jaki pił herbatę lub kawę. Smakując chińskim herbatom, takim jak jaśmin i chryzantema, wrzucał kilka liści do gorącej wody i ledwo czekał, aż się zaparzą, natychmiast nalewając pół filiżanki. Resztę kubka napełniał mlekiem i dodawał dwie łyżki cukru. Pił herbatę, czy gorącą wodę i mleko? Wypił filiżankę kawy, podobnie parzonej, o godzinie 14 po południu, kiedy po krótkiej drzemce siadał do pracy. Wyjaśnił kiedyś swoje zamiłowanie do takich naparów: piję teraz kawę, żeby mieć trochę mleka. Dlatego dodaję tyle mleka, ile mogę. Obiecałem Mahatmie Gandhiemu, że będę miał odpowiedni sen. I obiecałem Bou-mie (synowej), że będę pił kawę. Ale zobacz zabawę – jeśli pijesz kawę, nie możesz spać, a jeśli chcesz spać, nie powinieneś pić kawy!



TagoreWielką miłość Tagore do mango uchwycił jego wiersz Nimantran.

Przynieś różowe mango w trzcinowym koszyku przykrytym jedwabną chustką
Mógł być obieżyświatem, ale jego eseje i reportaże podróżnicze nie przyniosły wiele z jego spotkań z jedzeniem. Jednak jego powieści czasami rzucają interesujące spostrzeżenia na temat tego, jak próbował podzielić się z czytelnikami swoim odkryciem nowych artykułów spożywczych. Na przykład w wysoko ocenianej Górze opisuje egzotyczne owoce mangostanu z Birmy, a narracja przechodzi do opracowania sposobu ich spożywania. W Jogajog (Połączenia) możemy nagle wyobrazić sobie, co prawdopodobnie było wygodnym posiłkiem Tagore. Główny bohater Madhusudan, który reprezentuje nowe pieniądze, arogancję i postawę, z dumą prezentuje swój srebrny serwis obiadowy, ale nie może obejść się bez swojego grubego parboiled ryżu, prostego urad dal i wszechobecnego „ghyant” (miszmasz warzywny). Mówi się, że Tagore bardzo lubił chorchori. Jego wielką miłość do mango uchwycił wiersz Nimantran (Zaproszenie), oda do anonimowej kobiety. Pisarz Buddhadev Bose tłumaczy to w następujący sposób:

Żadne złote lampy ani lutnie nie są już dostępne,
Ale przynieś trochę różowego mango w trzcinowym koszu przykrytym jedwabną chustką,
A do tego trochę prozaicznego jedzenia – sandesh i pantua przygotowane przez piękne ręce,
Również pilau gotowane z rybą i mięsem,
Gdyż wszystkie te rzeczy stają się niewypowiedziane, gdy są przesycone miłością oddania.
Widzę rozbawienie w twoich oczach i uśmiech unoszący się na twoich ustach;
Myślisz, że żongluję moimi wierszami, by stawiać rażące żądania?
Cóż, panienko, przyjdź z pustymi rękami, jeśli chcesz, ale przyjdź,
Bo twoje dwie ręce są cenne dla nich samych.

Mówi Bose: Ostatnie dwie linijki przenoszą wiersz do sfery niematerialnej, ale rzeczywistość mango i pilausów pozostaje nie zmniejszona.

Pulaos i pantuas w hierarchii żywności należą do królestw wyższych klas. Czy taka była preferencja Tagore? W moim umyśle widzę odcienie Madhusudana w Tagore, kiedy w wieku ośmiu lat i jako potomek jednej z czołowych rodzin arystokratycznych Bengalu, wyraził swój silny związek z prostotą w jedzeniu. Skomponował jeden ze swoich pierwszych wierszy, liryczny opis najbardziej komfortowego jedzenia przeciętnego Bengalczyka, być może nadający ton temu, jak potoczy się jego kulinarna podróż przez życie.

Amsotto Dudhey Feli, Tahatey Kodoli Doli
Sandesh Makhia Diya Tatey
Hapush, Hupush Shobdo, Charidik Nistobdho
Pinpra Kandiya Jay Patey

ile jest różnych jagód

Wiersz, choć wymyka się tłumaczeniu, opisuje zgniatanie i mieszanie miąższu kandyzowanego mango (Aam papad) i miękkich bananów w mleku wraz z sandesh, a następnie ciszę, która następuje, gdy wszystko, co można usłyszeć, to odgłosy zadowolenia. jedząc, wycierając miskę tak do czysta, że ​​nawet mrówki wracają do swoich gniazd, płacząc na próżno.

Patrzę na Mitun i pytam ją: Czy w końcu wiemy, co Tagore naprawdę lubił jeść?

Aby otrzymywać aktualizacje wiadomości, śledź nas na Facebook , Świergot , Google+ & Instagram