Osoby z wiekiem mają więcej zaburzeń snu i bezsenności. (Źródło: Plik Zdjęcie) Celem wiodącego neurobiologa Matthew Walkera jest zrozumienie wszystkiego o wpływie snu na nas, od narodzin do śmierci, w chorobach i zdrowiu. Od czterech i pół roku naukowiec zajmujący się snem pracuje nad książką „Dlaczego śpimy”, w której bada, jak utrata snu wpływa na nasze zdrowie, a w konsekwencji prowadzi do choroby Alzheimera, raka, cukrzycy, otyłości i zaburzeń psychicznych. zdrowie.
wszystkie rodzaje kwiatów ze zdjęciami
Walker mówi, że w dzisiejszym świecie ludzie wierzą, że sen kojarzy się ze słabością i wstydem. Ludzie są jedynym gatunkiem, który celowo pozbawia się snu bez wyraźnego powodu. Zaleca spanie co najmniej osiem godzin na dobę. Ale szczerze mówiąc, większość ludzi śpi około 5-6 godzin dziennie.
Dlaczego więc ludzie są tak pozbawieni snu? Walker w wywiadzie dla The Guardian mówi: Światło jest głębokim degradatorem naszego snu. Po drugie, jest kwestia pracy: nie tylko nieszczelne granice między początkiem a końcem, ale także dłuższe czasy dojazdu do pracy. Nikt nie chce rezygnować z czasu spędzonego z rodziną czy rozrywki, więc zamiast tego rezygnuje ze snu. Niepokój odgrywa pewną rolę. Jesteśmy bardziej samotnym, bardziej przygnębionym społeczeństwem. Alkohol i kofeina są szerzej dostępne. Wszyscy ci są wrogami snu.
44-letni Walker bada wzory od ponad 20 lat. To właśnie podczas pracy nad doktoratem wdarł się do świata snu. Patrzyłem na wzorce fal mózgowych ludzi z różnymi formami demencji, ale żałośnie nie potrafiłem znaleźć między nimi jakiejkolwiek różnicy, mówi.
ile jest kolorów biedronek
Ale potem przeczytał artykuł naukowy, który opisał części mózgu, które były atakowane przez różne rodzaje demencji. Niektóre atakowały części mózgu, które miały związek z kontrolowanym snem, podczas gdy inne typy nie wpływały na te ośrodki snu. Zdałem sobie sprawę z mojego błędu. Mierzyłem aktywność fal mózgowych moich pacjentów, gdy nie spali, kiedy powinienem to robić, gdy spali.

Po przeprowadzeniu badań sen stał się jego obsesją. Dopiero wtedy zapytałem: czym jest to coś, co nazywa się snem i do czego służy? Zawsze byłam ciekawa, irytująco, ale kiedy zaczęłam czytać o śnie, spojrzałam w górę i mijały godziny. Nikt nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie: dlaczego śpimy? Wydawało mi się, że jest to największa tajemnica naukowa. Miałem zamiar go zaatakować i zamierzałem to zrobić za dwa lata. Ale byłem naiwny. Nie zdawałem sobie sprawy, że niektóre z największych umysłów naukowych próbowały zrobić to samo przez całą swoją karierę. To było dwie dekady temu, a ja wciąż się łamię.
Ale czy profesor neurologii i psychologii na Uniwersytecie Kalifornijskim sam przestrzega zasady 8 godzin snu? Tak. Każdego wieczoru daję sobie nienegocjowalną możliwość ośmiogodzinnego snu i trzymam się bardzo regularnych godzin: jeśli jest coś, co mówię ludziom, to kłaść się spać i budzić się codziennie o tej samej porze, bez względu na wszystko . Traktuję swój sen niesamowicie poważnie, ponieważ widziałem dowody. Kiedy już wiesz, że już po jednej nocy, składającej się z zaledwie czterech lub pięciu godzin snu, twoje komórki NK – te, które atakują komórki rakowe pojawiające się w twoim ciele każdego dnia – spadają o 70% lub że brak snu jest powiązany do raka jelita, prostaty i piersi, a nawet do tego, że Światowa Organizacja Zdrowia zaklasyfikowała każdą formę pracy na nocnej zmianie jako prawdopodobny czynnik rakotwórczy, jak mógłbyś zrobić coś innego?
kwiaty, które nie potrzebują dużo wody
Dodaje ponadto, że dorośli w wieku powyżej 45 lat i śpiący mniej niż sześć godzin na dobę mają większe ryzyko zawału serca lub udaru mózgu. Brak snu zmniejsza również kontrolę organizmu nad poziomem cukru we krwi, a komórki organizmu stają się mniej wrażliwe na insulinę.
Sen ma potężny wpływ na układ odpornościowy. Jeśli zmniejszysz sen nawet na jedną noc, drastycznie zmniejszy to twoją odporność. Mniej snu oznacza, że będziesz bardziej zmęczony, a tym samym bardziej prawdopodobne, że złapiesz przeziębienie.
Jednak zbyt duża ilość snu jest równie szkodliwa dla organizmu. W tej chwili nie ma dobrych dowodów. Ale myślę, że 14 godzin to za dużo. Za dużo wody może cię zabić, a za dużo jedzenia i myślę, że ostatecznie to samo sprawdzi się w przypadku snu.