W okresie przejściowym Oscar de la Renta przedstawia wysiłek zespołowy podczas New York Fashion Week

Pokaz wykazał typowy połysk i finezję, jakiej można się spodziewać na pokazie de la Renta, z być może dodatkowym atmosferą swobodnej: wszystkie modelki nosiły płaskie sandały zamiast obcasów.

NYFW, NYFW 2016, New York Fashion Week, New York Fashion Week 2016, Oscar de la Renta, laura kim, fernando garcia, indian express, indian express newsWszystkie modele nosiły płaskie sandały zamiast obcasów. Było kilka luźnych kaftanów, a nawet płócienna kurtka safari z szerokimi spodniami. (Źródło: AP)

Wszystkie pokazy mody to wysiłek zespołowy, ale było to prawdziwsze niż zwykle podczas pokazu na wybiegu Oscara de la Renta Wiosna 2017 w poniedziałek podczas New York Fashion Week.



Projektant Peter Copping opuścił stanowisko nagle w lipcu, powołując się wyłącznie na okoliczności osobiste, po niespełna dwóch latach pracy. Był to jeden z wielu ostatnich odejścia czołowych projektantów w dużych wytwórniach. Copping był wyznaczonym następcą legendarnego de la Renty, który zmarł na raka, gdy Copping wszedł na pokład w 2014 roku.



Nowi dyrektorzy kreatywni, Laura Kim i Fernando Garcia, zadebiutują w swojej kolekcji w lutym. I tak poniedziałkowy pokaz był dziełem 13-osobowego zespołu projektowego firmy. Drużyna wybiegła zgodnie, uśmiechając się i machając, pod koniec występu.



Jeśli chodzi o sam pokaz, wykazał się zwykłym połyskiem i finezją, jakiej można się spodziewać na pokazie de la Renta, z być może dodatkowym atmosferą swobodnej: wszystkie modelki nosiły płaskie sandały zamiast obcasów. Było kilka luźnych kaftanów, a nawet płócienna kurtka safari z szerokimi spodniami.

Procesja na wybiegu rozpoczęła się od letniej atmosfery w białych i kościanych sukniach, obciążonych koronkowymi wzorami i kwiecistymi motywami. Odcienie pogłębiały się wraz z postępem pokazu, z wieloma przedmiotami w wielokolorowym wzorze paisley, w tym spodniami odsłaniającymi brzuch i topem w stylu bandeau.



Rzeczy zrobiły się bardziej wytworne z białą jedwabną suknią z szampańską nicią i złotymi koralikami – nadal w towarzystwie płaskich sandałów. Były tam suknie z piórami i dramatycznie długa czarna spódnica ze wszystkich piór. Dwie jedwabne suknie w kolorze cayenne pod koniec podniosły czynnik elegancji, a pokaz zakończył się efektowną czerwoną suknią z falującymi rękawami z jedwabnej tafty – ulubionej tkaniny słynnego zmarłego założyciela firmy.