Dla Jaydeepa Mukherjee, Indigo Deli zawsze oznaczało bezproblemowe, komfortowe jedzenie. (Źródło: Ekspresowe zdjęcie: Vasant Prabhu) Gdy Indigo Deli kończy 10 lat, szef kuchni Jaydeep Mukherjee opowiada o swojej podróży i charakterystycznym daniu restauracji.
Jest to scena typowa dla Indigo Delicatessen w Bombaju i Delhi – głodni klienci zajadający się kanapkami i klienci biur połykający szybki posiłek. Otoczony zgiełkiem, szef kuchni Jaydeep Mukherjee prawie nie wierzy, że minęło 10 lat od otwarcia pierwszego oddziału Indigo Deli w Colaba, wprowadzającego smakoszy z miasta do klasycznych zachodnich dań typu comfort, takich jak hamburgery z wieprzowiną, kanapki reuben i philly stek serowy.
jakie kwiaty kwitną przez całe lato
Nie wydaje się, żebyśmy mieli 10 lat. Zrobiliśmy tyle jedzenia i to wszystko było niezwykle ekscytujące, mówi. Obchody rocznicy w Bombaju, do 30 czerwca, obejmują nowe dania w menu, całodzienną ciężarówkę z jedzeniem i warsztaty kulinarne. Po sześciu oddziałach w Bombaju i jednym otwartym w Delhi w zeszłym roku, ekspansja jest również na listach przebojów.
Od 2005 roku Deli jest sklepem dla smakoszy z jednego okienka, oferującym w sprzedaży detalicznej różne rodzaje serów, świeżo upieczone pieczywo, wędliny, wina i przetwory. Od samego początku celem było bycie centrum wysokiej jakości żywności, mówi Mukherjee. Jednak ich najbardziej udane danie było również wynikiem determinacji i odrobiny szczęścia — kanapka Reubena. Jest to kęs pastrami z kiszoną kapustą, serem szwajcarskim i domowej roboty musztardą w środku żytniego chleba.
Powiedziano nam, że Reuben nie zadziała z powodu braku wysokiej jakości wołowiny, co jest prawdą. Wyjaśniłem rzeźnikowi, jak chcę pokroić mięso – mostek wołowy pochodzi z klatki piersiowej zwierzęcia. Dużo czasu zajęło, aby to zrobić dobrze, ale zadziałało, mówi szef kuchni.
czy brzoskwinia jest owocem cytrusowym
Przez lata restauracja gościła m.in. Clintonów, premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona oraz Brada Pitta i Angelinę Jolie. Nawet teraz otrzymujemy absurdalne prośby, ludzie przynoszą własne składniki i chcą, abyśmy je ugotowali, mówi Mukherjee, który dołączył do restauracji deGustibus Hospitality restaurator Rahul Akerkar w 2002 roku i przywdział płaszcz szefa kuchni po otwarciu Indigo Deli.
Przez całe życie Indigo Deli nastąpił zryw wykwintnej kuchni w Indiach, a także fascynacja New Age między innymi kuchnią międzynarodową i gastronomią molekularną. Mukherjee mówi, że ich własne motto jest jasne: W naszym zestawie nie ma pianki, żeli, pudru ani kurzu. Robimy proste, komfortowe jedzenie, po które chciałbyś wracać, mówi.