Bardziej zrównoważoną opcją dla komosy ryżowej w Indiach są proso, w tym bajra i ragi. (Źródło: esipraim/Flickr) Pierwszy raz zetknęłam się z komosą ryżową pięć lat temu, kiedy koleżanka z Boliwii ugotowała ją dla nas w Kostaryce. Do tego czasu czytałem o komosie ryżowej tylko na międzynarodowych portalach spożywczych. Kiedy przyjrzałem się tradycyjnemu superuprawowi Andów, zauważyłem, że komosa ryżowa wyglądała jak półprzezroczyste płaskie koraliki, a każde ziarno było puszyste i wyraźne. Przypomniało mi się połamane khichdi z pszenicy, które jemy w domu, i moja przyjaciółka Stephanie Weiss i ja zaczęliśmy wymieniać notatki na temat metod przygotowania. Zakończyłem rozmowę, mówiąc, że nie mogę się doczekać, aby powiedzieć moim przyjaciołom w domu, że spróbowałem tego tradycyjnego ziarna.
sprzedam wierzbę karłowatą
Nie wiedziałem, że zanim wróciłem ze studiów nad zmianami klimatycznymi, podobnie jak reszta świata, komosa ryżowa spodobałaby się hipsterom w Indiach. Wszędzie były burgery z komosy ryżowej, sałatki z komosy ryżowej, komosa ryżowa. Na zakup komosy ryżowej ludzie wydawali nawet tygodniowy budżet na owoce i warzywa. Co więcej, rozrzucaliśmy meksykańskie nasiona chia na poranną owsiankę i kupowaliśmy mikstury z jarmużu z barów sałatkowych. Cała żywność przylatywała z różnych części świata, nakładając na nasze talerze cenne mile węglowe. W rzeczywistości czytanie menu restauracji było jak oglądanie filmu z gwiazdami – Kissa Kinoa, Kous Kous aur Kale ka.
Według Stephanie, obecnie badaczki środowiska i konsultanta w Boliwii, wzrost popytu na komosę ryżową na całym świecie doprowadził do zmiany nawyków konsumpcyjnych w miejscach produkcji, głównie w Boliwii i Peru. Powiedziała, że bardziej opłaca się sprzedawać komosę ryżową niż ją jeść. Ma to negatywny wpływ na odżywianie i tradycję. Według boliwijskiego rządu tylko 15 procent komosy ryżowej produkowanej w Boliwii jest obecnie spożywane w jej granicach.
Ta sałatka z jarmużem ma więcej jadalnych kwiatów niż cała flora na pokazie kwiatów w Lal Bagh. (Źródło: Klass im garte/Flickr) Nasze nawyki żywieniowe i kulinarne mody mają kolosalny wpływ na społeczności w Ameryce Południowej. Szał na punkcie komosy ryżowej miał bezpośredni wpływ na wzrost cen na lokalnych rynkach w ostatnich latach. Doprowadziło to również do degradacji pól ze spadkiem żyzności, wzrostu liczby szkodników i chorób, braku szacunku dla naturalnych cykli gleby, mówi Arafat Espinoza Ortiz, agronom z Peru.
Pomijając mile kulinarne i zrównoważony rozwój, nasza faza konsumpcji zjedzmy to, co jest w trendzie, doprowadziła nawet do uprawy nasion komosy ryżowej i chia w Indiach. Często są to decyzje rynkowe, czasem pragmatyczne lub ekologiczne. Rolnik ekologiczny z Amravati w Maharashtra powiedział, że wszyscy są rozczarowani bawełną i patrzą na uprawę żywności, której chce rynek. Nie chcemy uprawiać bawełny, powiedział Rahul Bole. Powiedz nam, co dalej uprawiać, coś takiego jak kukurydza, coś, co lubi rynek. Szczególnie rynek w Bombaju. Społeczność Bole'a rozważa uprawę jarmużu lub sprzedaż jaj z wolnego wybiegu.
Wściekłość nasion chia rozprzestrzeniła się gęsto i szybko wśród fanatyków żywności, którzy używają jej do robienia wszystkiego, od puddingów po koktajle. (Źródło: T Tseng/Flickr) Następnym razem przyjrzyj się uważnie sklepom spożywczym i hipermarketom: wszystkie zaczęły zaopatrywać się w alternatywy, w tym mieszanki bajra idlis, herbatniki ragi i paczki prosa z małego lisa. Trend komosy ryżowej spowodował odrodzenie starożytnych upraw zbóż w Indiach – prosa. Bardziej zrównoważona opcja, proso nie jest spragnionymi uprawami, takimi jak niełuskany. Są raczej wytrzymałe, zdrowe i wszechstronne, jeśli chodzi o ich gotowanie.
Spojrzyj także na menu bardziej wnikliwym okiem. Restauracje sprawiają, że lokalne, sezonowe i miejscowe potrawy są integralną częścią ich menu. Cytryna Gondhoraj, ryż Gobindobhog i liście moringi to główne pozycje w menu Toast and Tonic z Bangalore. Millets of Mewar, w Udaipur, robi naleśniki jaglane nasączone nutellą, aloo tikki i kebaby, a Smoke House Deli ma wspaniałe menu dla zdrowia z risotto z kaszy jaglanej i szpinakiem i zupą jaglaną. Firmy spożywcze również wprowadzają swoją organiczną grę A na półki. Bengalurska marka Vaathsalya sprzedaje popcorn ragi i słód ragi w czekoladzie, a OrgTree produkuje ciasteczka jaglane z wyczynkiem i kodo.
małe, okrągłe, błyszczące, czarne robaki
Kale miał kilku ambasadorów celebrytów, w tym Pierwszą Damę Stanów Zjednoczonych, Michelle Obamę i aktora Kevina Bacona, ale potrzebujesz szczęk King Konga, aby przebić się przez sałatkę. (Źródło: Jessica Splenger/Flickr) Zaakceptuj logikę jedzenia. Jak ujął to Somji, hodowca bawełny organicznej i Fairtrade z Chetna Organic w Telanganie: Wszyscy ludzie z miasta uwielbiają jeść ryż. Tego nie jemy. Dla nas to jowar i makki. Spożywamy pokarm naszych przodków – proso. Gdy zaczniesz szukać genialnych produktów spożywczych, zdajesz sobie sprawę, jak bardzo są one częścią naszej diety, pomimo modnych trendów. Do tej pory nie były wystarczająco fajne, raczej były czymś, co właśnie robiliśmy w naszych domowych kuchniach. Na przykład gudżarati robią chrupiące, pyszne puris z rajgira atta, który jest zrobiony z nasion amarantusa. Liście moringi mogły teraz zainteresować międzynarodowych szefów kuchni, ale od wieków gotujemy je z dal na południu. A potem są ragi i jowar rotis, obfite i zdrowe rotisy, które zasługują na więcej.
Jest to paradoks pod wieloma względami – z jednej strony istnieją obawy dotyczące zrównoważonego rozwoju, mil żywnościowych i wpływu na drobnych rolników; ale na drugim końcu spektrum stworzył rynek dla tradycyjnych produktów. Producenci wkraczają na nowsze rynki międzynarodowe, zmuszając ich do przyjęcia bardziej ekologicznych, uczciwych praktyk handlowych. A szefowie kuchni i kucharze eksperymentują z tradycyjnymi produktami, wrzucając różnorodność do naszej diety. Stephanie wykopała cytat z Delgado F i Delgado M, Vivir y comer bien en los Andes Bolivianos: Znaczenie komosy ryżowej we wzmacnianiu bezpieczeństwa żywnościowego i suwerenności leży w tradycyjnych zastosowaniach i zwyczajach, przepisach i technikach kulinarnych dostosowanych do tego ziarna i odziedziczonych przez pokolenia. To jest prawie to, co moglibyśmy zrobić z rdzenną żywnością w Indiach – celebrować je gotując z nimi – dla rolników, klimatu i dla nas.
Aby otrzymywać aktualizacje wiadomości, śledź nas na Facebook , Świergot , Google+ & Instagram