Coomi Kapoor, Kuldip Nayar i Arun Jaitley na premierze książki. W piątek, 40 lat po ogłoszeniu stanu wyjątkowego w Indiach, dziennikarka-weteranka Coomi Kapoor ożywiła swoje wspomnienia wydając swoją książkę The Emergency w Taj Mahal Hotel, Mansingh Road, w Delhi. Kapoor, redaktor ds. konsultacji z Indyjski Ekspres , powiedział, że książka była próbą wypełnienia luk, które istnieją w tym okresie. Ceną wolności jest wieczna czujność, dodała, zawierając w sobie najwspanialsze nauki z epoki.
Większość widowni stanowili starsi dziennikarze, biurokraci i politycy, tacy jak Ravi Shankar Prasad, choć w pierwszym rzędzie zauważono również kardiochirurga Naresha Trehana i fotografa Raghu Rai. Minister finansów Arun Jaitley, dziennikarze Kuldip Nayar i Swapan Dasgupta oraz prawnik Anil Divan byli na podwyższeniu, aby wydać książkę i omówić tę kwestię.
To, co pamiętam z sytuacji kryzysowej, to rozwodnienie instytucji. Dziś stwierdzam, że instytucje znów się rozmywają, powiedział Nayar. Stwierdzając, że nie sądzi, aby sytuacja awaryjna mogła się powtórzyć, Nayar dodał, że gdyby tak się stało, ludzie wyszliby na ulice. Divan przypomniał, że jedną z poprawek wprowadzonych przez panią Gandhi w celu zatwierdzenia jej wyborów była zmiana prawa wyborczego z mocą wsteczną. Tak więc Jagmohanlal Sinha (sędzia, który wydał orzeczenie unieważniające wybór ówczesnej premier Indiry Gandhi) uznał, że były to przestępstwa wyborcze, przestępstwa korupcyjne, które zostały popełnione, dlatego została zdyskwalifikowana, powiedział Divan, dodając, że istnieje bardzo silny ruch, aby prawdopodobnie przejść do prezydenckiej formy rządu.
Mam nadzieję, że dzisiejsi dziennikarze pamiętają, że kryzys był przełomem. Ci, którzy w tamtym czasie powstali, na zawsze zostaną zapamiętani. Tych, którzy tego nie zrobili, żadna historia ich nie zapamięta, dodał Nayar. Na to Dasgupta, który moderował dyskusję, powiedział: Ci, którzy powstali, zostaną zapamiętani. Ci, którzy milczeli, zostaną zapomniani. Ale co z tymi, którzy kibicowali Pogotowiu?