Pico Iyer oferuje uczciwy, anegdotyczny i prawdopodobnie podstawowy kalejdoskop kulturowy Japonii

Książka jest zbiorem aforystycznych akapitów ułożonych najwyraźniej w kształcie wachlarza. Ładna okładka zdaje się igrać z tym pomysłem, by zabrać czytelnika w podróż od zewnętrzności do wnętrza, od przybycia do końca i nowego początku.

Książka Pico Iyer, Przewodnik po Japonii, Przewodniki po Japonii, Pico Iyer, Przewodnik po Japonii Pico Iyer, Recenzja książki Pico Iyer, recenzje książek o tematyce indyjskiejOkładka książki A Beginner’s Guide to Japan.

Tytuł : Przewodnik dla początkujących po Japonii: obserwacje i prowokacje
Autor : Pico Iyer
Publikacja : Pingwin Wiking
Strony : 288
Cena : 499 zł



(Napisane przez Brija Tankha)



Tytuł, Przewodnik dla początkujących po Japonii, przywołał wspomnienia z książki, którą przeczytałem w Japonii w połowie lat siedemdziesiątych, 45 lat temu. Jack Seward, który pracował dla amerykańskiego wywiadu podczas II wojny światowej, a następnie dla CIA, mieszkał w Japonii jako tłumacz, pedagog i autor popularnych książek o języku i kraju. Był odświeżającym przewodnikiem, poruszającym się z łatwością i humorem w subtelnościach językowych i kulturowych. Zanurzył się w życiu ludzi. Seward, jak pamiętam, napisał w jednej ze swoich książek, że chciał ją nazwać „Jak nauczyć się japońskiego w 30 lat”. Aby podkreślić trudności i powolny proces poznawania innej kultury.



jak pozbyć się żółtego grzyba w glebie

Przypuszczam, że Pico Iyer, który spędził ponad 30 lat w Japonii, nawiązuje do tego uczucia, że ​​tak naprawdę nigdy nie ma poczucia, że ​​znasz jakiś kraj. Iyer wywodzi się z zupełnie innego środowiska, sposobu myślenia i stylu. Wydaje się, że część roku spędza w Japonii — a właściwie jesienią — z rodziną w Nara, a resztę czasu dzieli między dom w Stanach Zjednoczonych a pracę, która zabiera go w świat. Wybrał też życie obcokrajowca, nie starając się nauczyć języka, o którym podkreśla, że ​​po trochu mówi, jak mała dziewczynka. Nawiązując do tego, że podchwycił kilka zdań od swojej żony.

Książka jest zbiorem aforystycznych akapitów ułożonych najwyraźniej w kształcie wachlarza. Ładna okładka zdaje się igrać z tym pomysłem, aby zabrać czytelnika w podróż od zewnętrzności do wnętrza, od przybycia do końca i nowego początku. Około 50 stron w książce znajduje się „Zaawansowany przewodnik po Japonii”, w którym odkrywa, że ​​Oscar Wilde stanowi klucz do zrozumienia Japonii. Wilde zrozumiał siłę performansu i napisał: Prawdziwą tajemnicą świata jest to, co widzialne, a nie niewidzialne.



Iyer znajduje potwierdzenie tego wszędzie. Gangster z yakuzy mówi mu, że musisz cały czas myśleć o sobie, że jesteś na scenie. To przedstawienie. Jeśli jesteś kiepski w odgrywaniu roli yakuzy, to jesteś złą yakuzą. Przypomniało mi to cudowne sprawozdanie doktoranta z Ivy League, który próbował zostać kulturystą, Muscle, The Confessions of an mało prawdopodobny kulturysta. Samuel Fussel napisał, że musi nie tylko ćwiczyć swoje ciało, ale także nauczyć się chodzić jak kulturysta, aby pokazać swoją moc.



To jest punkt podparcia, wokół którego obraca się książka, a raczej zaczep, który spina listki wachlarza, skąd jednym ruchem nadgarstka można rozłożyć wachlarz i wyeksponować delikatny obraz, i z niego skorzystać. To wymaga trochę praktyki, ale jest to coś tak japońskiego, wschodnioazjatyckiego – myślę, że nawet bardziej niż kłanianie się podczas rozmowy przez telefon.

Książka łączy obserwacje na temat życia i kultury Japonii, wypowiedzi przypominające koan, które mogą doprowadzić niektórych czytelników do satori, oraz przypadkowe fakty. Oto kilka przypadkowych próbek: Dziewczyny w Japonii są szkolone w zakładaniu prawego kolczyka lewą ręką, ponieważ wygląda bardziej atrakcyjnie. Kiedy jesteście wszyscy w swoich szatach, nauczyciel Zen Shunryu Suzuki powiedział swoim uczniom w San Francisco, widzę was indywidualnie. I więcej ludzi mieszka w promieniu 30 mil od Tokio niż w pozostałej części Japonii.



jakim owocem jest cytryna

To ostatnie przypomniało mi Michaela Caine'a, który w wywiadzie wyjaśnił, jak po prostu naturalnie, bez specjalnego wysiłku, zapamiętywał przypadkowe fakty. Przytoczył kilka przykładów. Po pierwsze, że nie ma miejsca w Anglii dalej niż 70 mil od wybrzeża.



różne rodzaje zdjęć bluszczu

Istnieje wiele książek o próbach zrozumienia Japonii i jej kultury, odkąd Portugalczycy zaczęli tam przyjeżdżać w XVI wieku. Niektóre z nich opisują egzotycznych ludzi, którzy robią wszystko na odwrót, na odwrót, są pełni sprzeczności, ale intrygują. Ta książka, mimo że krąży, naprawdę pasuje do tego wzorca. Istnieją granice zrozumienia miejsca, gdy nie znasz języka. A dla kogo są wyjaśnienia? Zdecydowanie wolę czytać o wpływie miejsca na człowieka. Dynamika interakcji stawia wszystko na równi. Czasami, nawet bez języka lub głębokiej znajomości miejsca, pojawia się pismo, które nadal do nas przemawia.

Weźmy przypadek Jonathana Swifta. Wysyła Guliwera do Japonii, gdzie spotyka prawdziwych tubylców, a nie wyimaginowanych Brobdingnag czy Lilliput. Schwytany przez japońskiego pirata, ma audiencję u cesarza. Swift wykorzystuje odmowę handlu przez Japonię jako sposób na przyjrzenie się granicom europejskiej potęgi. Nie interesuje go ani idealizowanie cywilizacji, ani próba zrozumienia pogan. Nowsza książka, Tokyo Romance Iana Burumy, jest prowokującym do myślenia wspomnieniem czasu spędzonego na poważnym kontakcie z Japonią oraz tego, jak to go zmieniło i ukształtowało. Znowu oferuje sposoby myślenia zarówno o Burumie, jak i Japonii. Iyer pozostaje odległą postacią i jego japońskim mieszkaniem.



Tankha jest honorowym członkiem Instytutu Studiów Chińskich w Delhi