Majówka: jak poeci urdu romantyzowali klasę robotniczą

Poeci urdu wściekają się przeciwko niedostatkom robotników i rolników i pisali o nich we wspaniałych słowach, jak irtika ka peszwa (przodek ewolucji) i tehzeeb ka parwardigar (żywiciel kultury).

pracownicy migrujący, majówka, poeci urdu, poezja urdu, ekspresy indyjskieWidok robotników migrujących oddalających się z miast, z wyeksponowaną nędzą życia i bezbronnością, stawia nierówność społeczną – coraz większą przepaść między bogatymi a biednymi w kraju – w ostrym świetle.

Jednym z rozdzierających serce obrazów blokady, wyrytych w pamięci narodu, będą fale migrujących robotników w całym kraju, które wybuchają na ulicach miast, podróżując pieszo — ich skromny dobytek w ramionach, ich rodziny na holu; kobiety i dzieci, młodzi i starzy — aby dotrzeć do swoich odległych domów. W miastach, w których zarabiali na chleb powszedni, pod bezprecedensową blokadą stracili środki do życia i patrzyli na głód. Ich desperacja, ich sytuacja była raczej podła. Siedząc w zaciszu naszych domów, wielu z nas głęboko myślało o swoich przywilejach i deprywacji nieuprzywilejowanych. Niektórzy z nas rzucili się do działania, niosąc im ulgę, rozdając żywność. Ale gdy większość z nas przeszła do bezpiecznego przebywania w domu, gotowania w czasie kwarantanny i bycia razem w samotności, szli i szli, i szli — byli sobą i byli sami w godzinie kryzysu.



Podczas gdy wielu dotarło do swoich domów, niektórzy z nich poddali się wysiłkowi, aby podłożyć setki kilometrów pod nogi, głodni i spragnieni – stracili życie, starając się żyć. Na jednym z wirusowych zdjęć w mediach społecznościowych rysunek pokazuje dziesiątki pracowników migrujących opuszczających miasto, podczas gdy ludzie na balkonach i tarasach klaszczą, brzękają garnkami i sztućcami.



Widok robotników migrujących oddalających się z miast, z wyeksponowaną nędzą życia i bezbronnością, stawia nierówność społeczną – coraz większą przepaść między bogatymi a biednymi w kraju – w ostrym świetle. Trudne położenie ubogich — ich wykorzystywanie i wykorzystywanie — było szeroko badane w literaturze indyjskiej, a może bardziej w poezji urdu. Poeci urdu, zwłaszcza romantycy i rewolucjoniści, wściekali się przeciwko traktowaniu biednych i często wywyższali biednych, pisząc o nich w chwalebnych słowach.



jak pozbyć się robaków w ziemi doniczkowej

W przedniepodległych Indiach Allama Iqbal, lepiej znany ze swojego odkrywania indywidualnej jaźni ( chudi ) i zwracając się bezpośrednio do Wszechmogącego w swoich wierszach, mówi Stwórca: Tu qaadir-o-aadil hai magar tere jahaan mein/ hain talkh bahut banda-e-mazdoor ke auqaat (jesteś potężny i sprawiedliwy, ale w swoim świecie / wielu robotników pozostaje całkowicie zgorzkniałych).

W swoim długim wierszu Husn Aur Mazdoori (Piękno i praca), Josh Malihabadi (1898-1982) zaczyna się od żywego obrazu niespokojnej panny pracującej pod słońcem. Ona szlifuje żwir i kiedy to robi, jej bransoletki dzwonią. Rytm ( saaz ) brzęczących bransoletek, pisze Josh, przepełnia niepewność soz (spalanie lub). Na jej policzkach leżą drobinki kurzu, a włosy są poplamione ziemią. W żyłach kamyków płynie krew jej dorastania, wchłaniana w ociekającym krwią słońcu. Chmury smutku unoszą się na jej delikatnej twarzy, a jej oba policzki są jak pomarszczone kwiaty. Cheethadon mein deedani hai roo-e-ġhamgeen-e-shabaab/abr ke awara tukdon mein ho jaise maahtab (warto przyjrzeć się twarzy jej smutnej młodości w łachmanach/jest jak księżyc w wędrujących kępach chmur).



lista różnych typów rekinów
pracownicy migrujący, majówka, poeci urdu, poezja urdu, ekspresy indyjskieNiektórzy współcześni poeci urdu, tacy jak Farhat Abbas Shah, wierzą, że walka klasy robotniczej będzie zwiastunem tak oczekiwanego nowego świtu.

Patrząc na ten obraz ubogiej wiejskiej dziewczyny, w sercu poetki unosi się smużka dymu, która twierdzi, że jej delikatne dłonie nie są przeznaczone do mielenia kamyków. Określając ją jako życie w radości, pisze, że to niesprawiedliwe, że niebo poddaje ją tak wyczerpującej pracy, aby związać koniec z końcem. Jej twarz była przeznaczona do sypialni radości, ale ubóstwo wybrało ją na cierpienie furii losu, pisze Josh.



W innym swoim wierszu, Kisan, Josh obsypuje robotników rolnych kilkoma epitetami. Określa je jako irtiqa ka peszwa (przodownik ewolucji) i tehzeeb ka parwardigar (żywiciel kultury). To dzięki jego trudowi rozkwita ogród odpustów i to w jego ciemnych rękach spoczywa świeca cywilizacji. Jis ke baazu ki salabat par nazaakat ka madaar . Wokół siły ramion farmera krąży elegancja i to na jego mocy dumne jest ego króla/posiadacza. Rolnik tonie w ziemi, pozwalając swojej duszy biegać po polu, zaskakując rytm wyblakłych cząstek, pisze Josh. Pisze, że pod dotknięciem rolnika pani ziemi, podobnie jak dorastająca ukochana o księżycowej twarzy, zmienia się we śnie.

Jameel Mazhari (1904-1979), który postrzegał Iqbala jako mentora i przewodnika, w swoim rozdzierającym serce wierszu Mazdur ki Bansuri (Flet robotnika), zaczyna się od tego wersu: szynka mazdoor hain, szynka mazdoor hain, szynka majboor, szynka majboor hain (Jesteśmy robotnikami, jesteśmy robotnikami; zawsze byliśmy bezradni i bezradni pozostajemy). Mazhari mówi dalej, w jaki sposób robotnicy byli sączącą się raną w sercu ludzkości.



Wiersz, opowiedziany głosem robotnika, jest pogrążony w rozpaczy i pewnego rodzaju poddaniu się swojemu losowi. Uświadamia sobie na przykład, że jego przeznaczeniem jest dopingowanie firm i nadawanie blasku twarzom bogatych. Światło, które wypełnia dwór świata, mówi sobie, zawdzięcza swój płomień jego płonącemu sercu. Muḳhtaron par tanqeedein hain, be-chaargiyaan majbooron ki/sookha chehra dahqanon ka, zaḳhmi peethein mazdooron ki/woh bhookon ke an-data hain, haq un ka hai (Desperacja bezbronnych jest krytycznym komentarzem do rządzących/wyschnięte twarze rolników, zranione plecy robotników/są mistrzami zaspokojenia głodu/ucisk i niesprawiedliwość to ich prawo/ale jakie drzwi pukamy? Do kogo mamy się skarżyć?) lamentuje robotnik.



Zainspirowany przez Mazhariego, Asrarul Haq Majaz (1911-1955), powszechnie postrzegany jako Keats of poezja urdu , napisał Mazduron Ka Geet (Pieśń o robotnikach), także głosem robotnika. Idź aafat-o-gham ke maare hain/szynka khaak nahin hain taare hain/is jag ke raaj-dulaare hain/mazdoor hain szynka mazdoor hain szynka (chociaż smaga nas udręka i smutek/nie jesteśmy drobinami kurzu, jesteśmy gwiazdami/jesteśmy wybrańcami tego świata/jesteśmy robotnikami, jesteśmy robotnikami) – mówi w wierszu narrator Majaza.

płaczące drzewa do małych ogrodów

Podobnie jak Josh, również Jan Nisar Akhtar (1914-1976) napisał piękny wiersz: Mazdoor Auratein, poświęcony kobietom z klasy robotniczej, przeciwstawiając ich ubóstwo uprzywilejowanym. Poeta mówi, że dla tych kobiet ich trud był zarówno ich saaz oraz raag i zastanawia się, czy w ich piosence również był ogień, który szalał. W jednym z jego krótkich wierszy Kisan, Kaifi Azmi (1919-2002) pisze o rolnikach jako na zawsze pokonanych, złapanych w krwawe szpony długów ( qarz ke panja-e-hooni mein nidhal) .



Ali Sardar Jafri (1913-2000), w swoim wierszu, Niwala , pisze o dziecku, które urodziło się w choli (slumsy) i od tego czasu mieszka w jego ciemnym sercu. Matka dziecka pracuje w fabryce jedwabiu, a ojciec spędza dnie wśród nieustannego warkotu przędzalni bawełny. Jafri przepowiada przyszłość dziecka i pisze, że podobnie jak jego rodzice, również mu ​​przeznaczone jest zostać sarmaye ka nivala (kawałkiem kapitalizmu), kiedy dorośnie. Kiedy wyjdzie z choli , stanie się też trybikiem w kołach wielkich fabryk. Apne majboor pet ki haatir/bhook sarmae ​​​​ki badhaaega/haath sone ke phuul uglenge/jism chaandi ka dhan lutaega/khidkiyaan hongi bank ki raushan/khoon us ka diye jalaega (zmuszony własnym pustym żołądkiem/ podsyci głód kapitalistów/ręce będą pluć złotymi kwiatami/ciało obsypie bogactwem srebra/okna banków się zaświecą/jego krew będzie paliwem dla świec ), pisze Jafri.



Niektórzy współcześni poeci urdu, tacy jak Farhat Abbas Shah, wierzą, że walka klasy robotniczej będzie zwiastunem tak oczekiwanego nowego świtu. Szach, popularny poeta pakistański, pisze: Cheene gaye beant niwalon se seher hogi/Mazdoor tere haat ke chaalon se seher hogi (niezliczone kęsy porwanej żywności przyniosą świt / o robotnicy, siniaki na twojej ręce przyniosą świt).