Chcę tworzyć niezłe jedzenie: Alex Sanchez

Amerykański szef kuchni Alex Sanchez, wcześniej pracujący w The Table, o swojej nowej restauracji Americano i dlaczego uważa, że ​​kuchnia włoska jest dla niego bardziej satysfakcjonująca niż wykwintne jedzenie

Alex Sanchez, Americano, Alex Sanchez Americano, restauracja Americano mumbai, restauracja Alex Sanchez mumbai, mumbai restauracja Alez Sanchez, Indian ExpressAlex Sanchez

Jednym z najwcześniejszych wspomnień kulinarnych Alexa Sancheza jest podróż do Włoch, którą zabrał z matką, gdy był małym chłopcem. Do tego czasu byłem wybrednym jedzeniem, głównie przy nijakim jedzeniu. Ale ta podróż mnie zmieniła. Jedzenie, proste, ale satysfakcjonujące, zmieniło mnie w kogoś, kto docenia szeroki wachlarz możliwości, opowiada były szef kuchni popularnej w Bombaju restauracji The Table znajdującej się w Colaba. Nic więc dziwnego, że kiedy 33-latek zdecydował się otworzyć własną knajpkę, zdecydował się na współpracę z kuchnią włoską.



Americano, które w zeszłym miesiącu otworzyło swoje masywne drewniane drzwi dla patronów Bombaju, to najnowsza jadalnia w artystycznej dzielnicy Bombaju Kala Ghoda. Urocza przestrzeń z wysokim sufitem znajduje się w pobliżu Kala Ghoda Cafe, z domieszką błękitu w wystroju – od części ścian po dżinsowe serwetki stołowe. Tętniący życiem bar przy wejściu nadaje wnętrzu swobodny ton, co Sanchez zaplanował dla swojej restauracji. Pomysł polega na tym, aby mieć sąsiednią restaurację, w której goście nie muszą się zbytnio zastanawiać nad tym, w co się ubierają, a nawet ile wydają. To niedroga przestrzeń, którą mogą odwiedzać kilka razy w tygodniu, mówi.



Alex Sanchez, Americano, Alex Sanchez Americano, restauracja Americano mumbai, restauracja Alex Sanchez mumbai, mumbai restauracja Alez Sanchez, Indian ExpressSłodkie Żeberka Kukurydziane, danie serwowane w Americano.

Pod wieloma względami przestrzeń ta różni się od The Table, gdzie Sanchez rozpoczął swoją kulinarną karierę w wieku 25 lat. Podczas gdy restauracja Colaba koncentruje się na fine-dining, menu Americano oferuje różnorodne przekąski barowe, małe i duże talerze, które wywodzą się z włoskiego kuchnia jako sposób gotowania. Fine-dining to dużo bardziej technika… restauracja staje się świątynią serwowanych tam potraw, a to, co jesz, skupia całą twoją uwagę. Ale w przestrzeni takiej jak Americano nie myślisz zbyt wiele o tym, co jesz. Wygląda dobrze, jest smaczny i satysfakcjonujący dla duszy. Możesz poświęcić całą swoją uwagę ludziom, z którymi jesteś, mówi.



Tak więc menu oferuje dania takie jak Suppli, rzymskie placki ryżowe ze świeżą mozzarellą i pomidorem San Marzano; Wolno Gotowana Cielęcina, różne pizze i wybór ręcznie zwijanych makaronów. Menu barowe to hołd dla Bombaju, z takimi napojami jak Malabar Cooler i Horniman Sour.

Sanchez mówi, że jego wybór jest konsekwencją tego, że jest dziś starszy. Byłem wtedy świeżo po szkole kulinarnej i szkolony pod okiem francuskich szefów kuchni. Pracowałam nad techniką i zdobywałam doświadczenie, serwując niezapomniane posiłki, które były gwiazdą wieczoru. Ale teraz chcę robić swoje, chcę tworzyć jedzenie, które jest pożądane i niedrogie, mówi Sanchez, który założył restaurację ze swoim partnerem Malayeka Watsa.



Szef kuchni, który został restauratorem, zdaje sobie jednak sprawę, że porównania są nieuniknione. Być może dlatego, że The Table wyznaczył pewne trendy na krajowej scenie kulinarnej. Jeśli Indigo stało się pierwszą elegancką przestrzenią gastronomiczną poza pięciogwiazdkową, The Table był pierwszym w Indiach, który wprowadził koncepcję „małych talerzy”. Poza tym, zamiast ograniczać się do konkretnej kuchni, oferował dania z wpływami z całego świata, takich jak Chiny, Meksyk, Morze Śródziemne i tak dalej. Wszystko to w cenie niższej niż hotel, wskazuje Sanchez.



W ciągu sześciu lat spędzonych przy Stole Sanchez nauczył się dwóch kluczowych lekcji na temat indyjskiego patrona. Istnieją ograniczenia z powodów religijnych, przymusów żywieniowych, a także alergii. Czasami ograniczenia mogą być kombinacją dwóch lub więcej z tych powodów. Trzeba więc oferować alternatywy. Po drugie, Indie są bardzo gościnne. Wyobraź sobie imigranta w USA, który chce otworzyć własną modną restaurację w ekskluzywnej dzielnicy, takiej jak Beverly Hills. Brzmi nieprawdopodobnie, prawda? Ale to właśnie wyróżnia Indie. Ludzie są hojni, mówi Sanchez.

Czy więc Americano jest czymś pomiędzy wykwintną a swobodną jadalnią? Szef kuchni uważa, że ​​pasuje do własnej niszy. Kiedy patrzę wstecz na historię miasta pod kątem samodzielnych restauracji, które oferują międzynarodowe doświadczenie, widzę, że po Indigo Deli pojawiło się kilka miejsc. Na przykład Cafe Zoe w Lower Parel oferowała wspaniałe jedzenie w jeszcze bardziej przystępnych cenach w znacznie bardziej swobodnej przestrzeni. Bombay Canteen oferowała międzynarodowe doświadczenie z indyjskim jedzeniem. Podobnie Americano ma swoją własną niszową przestrzeń na rynku, mówi Sanchez.