Nie możesz znaleźć miłości swojego życia? Poślub się! Tak, poza monogamią jest sologamia

Pamiętasz linię Kareeny Kapoor Khan z Jab We Met - „Główny ulubiony hoon apni (jestem moim ulubionym)”? Cóż, teraz nabiera zupełnie nowego znaczenia, prawda?

Jeśli zastanawiasz się, czy ta ostateczna deklaracja miłości własnej, która graniczy z narcyzmem, jest prawnie wiążąca, powiedzmy, że tak nie jest. (Źródło: obrazy Thinkstock)

Jest miliard ludzi, którzy zgodziliby się, że nie potrzebują partnera z jakiegokolwiek powodu, który możesz wymyślić, ale czy posunąłbyś się nawet do małżeństwa, aby udowodnić swój punkt widzenia? Pojawia się nowy trend w związkach, zwany sologamią, i jakkolwiek niedowierzanie to brzmi, po prostu nazwalibyśmy to modą, za którą podążają feministki, które mają dość ludzi, którzy proszą je o znalezienie kogoś i/lub ślub. Ponieważ w sologamii kobiety organizują odpowiednie ceremonie ślubne – z udziałem rodziny i bliskich przyjaciół – aby poślubić nikogo innego niż siebie.



Pamiętacie linię Kareeny Kapoor Khan z Kabhi Kushi Kabhi Gham – „Główny ulubiony hoon apni (jestem moim ulubionym)”? Cóż, teraz nabiera zupełnie nowego znaczenia, prawda?



białe truskawki, które smakują jak ananas

Erika Anderson, 37-latka z Nowego Jorku, jest dumną sologamistką. Według raportu w WUSA, Anderson powiedział, że opisałbym to jako kobiety mówiące sobie „tak”. Oznacza to, że wystarczy nam, nawet jeśli nie jesteśmy z kimś partnerem.



Anderson, która wyszła za mąż na Brooklynie, wyglądała w dniu ślubu jak każda inna panna młoda, ubrana na biało, z bukietem w dłoni, tyle że kiedy szła do ołtarza, nikt nie czekał po drugiej stronie. Decyzja zapadła po tym, jak zmęczyła się ludźmi pytającymi ją, dlaczego jest samotna. Właśnie świętowała swoją pierwszą rocznicę samotną podróżą do Meksyku.

Jeśli zastanawiasz się, czy ta ostateczna deklaracja miłości własnej, która graniczy z narcyzmem, jest prawnie wiążąca, powiedzmy, że tak nie jest. Anderson zdaje sobie z tego sprawę i chociaż wyszła za siebie, jest otwarta na poślubienie innej osoby! Obecnie spotyka się z kimś.



Choć ten trend brzmi dziwacznie – i może trochę smutno, jeśli się nad tym zastanowić – ale to nie zatrzymało kół sukcesu komercyjnego, powstrzymując ludzi i firmy przed jego kapitalizacją. Marry Yourself w Kanadzie oferuje konsultacje i fotografię ślubną, podczas gdy IMarriedMe.com w San Francisco oferuje zestawy do ceremonii sologamicznych, w tym obrączkę ślubną i śluby.



Co myślisz o tym trendzie? Powiedz nam o tym w komentarzach poniżej.