Być albo nie być

W hinduizmie prawo do duchowej równości jest ograniczone. Wyjaśniając ten fakt w swojej nowej książce, Shashi Tharoor bawi się w ręce zwolenników Hindutwy

książka shashi tharoor, dlaczego jestem hinduską recenzją książki, kancha illaiah shephard, indian expressShashi Tharoor (ekspresowe archiwum)

Najnowsza książka Shashi Tharoora „Dlaczego jestem hindusem” jest raczej polityczna niż akademicka czy intelektualna. Tytuł jest zupełnym przeciwieństwem mojej książki Dlaczego nie jestem Hindusem: Shudra Critique of Hindutva Philosophy, Culture and Political Economy (1996). W rozdziale 1 — Mój hinduizm — odpowiada: Oczywiście, że to dlatego, że się urodziłem. Ta odpowiedź rodzi dwa fundamentalne pytania: po pierwsze, czy ktoś urodził się w religii, czy musi zostać w niej ochrzczony, niezależnie od religii rodziców? Definicja religii odrzuca taką możliwość. Po drugie, z jakim statusem urodził się w hinduizmie? Pochodzimy z tego samego południowoindyjskiego pochodzenia Shudra (Tharoor to Nair z Kerali), ale doszliśmy do zupełnie innych wniosków w oparciu o narodziny.



Powiedziałem, że nie jestem Hindusem z powodu nierównych narodzin różnych społeczności w tej religii. Zbadałem też, czy jest to negacja kultury produkcyjnej i maltretowanie społeczności produkcyjnych. Rygweda, którą Tharoor obficie cytuje, zaczyna się od boskiej teorii, że bramini są stworzeni z głowy Puruszy, kszatrijowie z ramion, wajsjowie z ud i śudrowie z nóg. Ta teoria jest sprzeczna z fundamentalną, uniwersalną zasadą religijną, że Bóg stworzył wszystkich ludzi równymi.



W swoich pismach Tharoor nie daje do zrozumienia czytelnikom, że pochodzi ze środowiska Shudra (Nair), jakby nie miał korzeni kastowych. Może tak sądzić, ale religia, o której pisze w tej książce, tak nie myśli. Nie pozwalała innym działać poza kulturowymi ramami kasty. Ponieważ Tharoor pominął w tej książce sedno hinduizmu, pominął wszystkie Indie i hinduizm w sensie historycznym.



Nigdzie w książce nie wspomina o statusie społecznym swojej rodziny i systemie kastowym hinduizmu. Pisze jako polityk. Ponieważ urodził się Hindusem, według niego, cała hinduizm, który nosi na rękawie, pochodzi z wczesnych pudży ojca, opowieściami opowiadanymi przez jego matkę i babcię oraz otrzymanego bóstwa. Czy w tym życiu religijnym nie ma ograniczeń kastowych? Czy nie ma w nim segregacyjnego życia systemowego?

książka shashi tharoor, dlaczego jestem hinduską recenzją książki, kancha illaiah shephard, indian expressdlaczego jestem hindusem
shashi tharoor
Aleph Book Company
320 stron
699 zł

Zamiast uczyć się w angielskiej szkole średniej, gdyby miał uczyć się w sanskrycie, jak powinni starsi synowie Kerali Namboodiris, i z powodu tego sposobu przyswajania hinduizmu, gdyby miał myśleć o zostaniu księdzem w Guruvayoor Srikrishna świątyni, czy mógłby nim być? Nie, ponieważ pochodzi z kasty Nair.



drzewo z skupiskami czerwonych jagód

To jest dokładnie to, co robi RSS. Strukturalny hinduizm, który Tharoor wychwala, cytując Wedy, Upaniszady, Adi Shankarę, Ramanuję itd., oraz hinduizm będący własnością RSS, różnią się pod wieloma względami. Każdy teoretyk RSS aprobuje pisma święte i świętych i uzasadnia system Warnadharmy, który zrodził. Tharoor o tym milczy. Aprobuje każdy aspekt religii, tak jak zrobiłby to każdy pisarz Namboodiri z Kerali, i nie próbuje sugerować reform.



Podstawowe pytanie, nosząc hinduizm na rękawie, brzmi: czy ma on coś wspólnego z nehruwiańskim sekularyzmem, nie mówiąc już o ambedkaryzmie? Ambedkar położył radykalny fundament pod reformę hinduizmu i indyjskiego społeczeństwa: miałem nieszczęście urodzić się ze piętnem Nietykalnego (podobnie jak Tharoor urodził się ze piętnem Shudry). Jednak to nie moja wina; ale nie umrę jako Hindus, bo to jest w mojej mocy. Przyjął buddyzm, który w teorii i praktyce nie akceptował kasty i nietykalności.

Ale Pandit Nehru, który miał wiele udziałów w hinduizmie, powiedział: Z wykształcenia jestem Anglikiem, z poglądów internacjonalistą, z kultury muzułmaninem, a hinduistą tylko przez przypadek urodzenia. Nehru był najbardziej znanym premierem Indii przez prawie 17 lat, a masy go lubiły. Nehru był kaszmirskim Pandit, którego przodkowie mieli skomponować Wedy. Jak Tharoor, szudra z Kerali, mógł stać się bardziej hinduistyczny z urodzenia niż Nehru? Tu kryje się niebezpieczeństwo dla świeckich fundamentów, które kładzie. Siła mięśni Shudr jest już dostępna w szeregach RSS, gotowych zaatakować każdego, kto nie jest Hindusem lub krytykuje Hindutvę. Shashi Tharoor dał im teoretyczną broń. Braminizm byłby z nim bardzo szczęśliwy.



Ani Indira Gandhi, ani Rajiv Gandhi nie podążyli za świeckimi przekonaniami Nehruvian. Myślałem, że Rahul Gandhi podąży za swoim dziadkiem, ale wydaje się, że wślizguje się w ideę hinduizmu Tharoora. Nie tylko jeden Tharoor, który celowo napisał tę książkę w tym momencie, gdy Kongres próbuje powrócić, pośrednicząc między RSS/BJP Hindutva a hinduizmem, obawiam się, że dobrze zdefiniowany sekularyzm Nehru zostanie odłożony na dalszy plan. impreza.



Jasne jest, że Tharoor nie ma nic wspólnego z Nehru i Ambedkarem, a na pewno ma coś wspólnego z Savarkarem, Hegdewarem i Golwalkarem, a także jego czcigodnymi widzącymi, takimi jak Adi Shankara, Ramanuja i tak dalej. Mówi tylko, że nie należy ich upolityczniać i stąd określa hinduizm RSS i BJP jako hinduizm polityczny”. Jego wielokrotne odwoływanie się do hinduizmu Mahtmy Gandhiego nie robi żadnej różnicy, ponieważ gdyby tylko Nathuram Godse nie zabił Gandhiego, jego idea hinduizmu pasowałaby do każdej innej szkoły hinduskiej, w tym do RSS. Wiemy, że Narendra Modi jest właścicielem Gandhiego bardziej legalnie, niż mógłby to zrobić Tharoor. Gandhi był Banią (Modi to Bania OBC), Hindusem gudżarati. Roszczenie Tharoora do swojego dziedzictwa jest stosunkowo słabe. Gdyby Tharoor dołączył do RSS, nie pozwolono by mu zostać sarsanghchalak jak Mohan Bhagwat, ponieważ dość uważnie przygląda się pochodzeniu kastowemu. Shashi Tharoor, podobnie jak Modi, może zostać premierem z powodu konstytucji, a nie z powodu Wed czy Bhagvad Gity. Ale nie mógł być kapłanem świątyni Tirupati lub Guruvayur. W hinduizmie, nie mówiąc już o hindutwie, prawo do duchowej równości jest ograniczone. Jednakże, ponieważ kasta Nair od dawna była w sambandham z braminami Kerala, twierdzenie, że Shudrowie są Hindusami z urodzenia, ma jakiś sens. Ale gdyby Tharoor urodził się jako Pulaya w Kerali, czy napisałby książkę o tym samym tytule? Uczony o postawie i osiągnięciach KR Narayana nie powiedział, że jestem Hindusem z taką łatwością z powodu wewnętrznej sprzeczności w takim twierdzeniu.

Jestem również zaskoczony pochwałą dla tej książki ze strony rozsądnej badaczki nauk społecznych, takiej jak Neera Chandhoke, w innej recenzji. Nauka ślepa kastowo, która szybko rozróżnia hinduizm i hindutvę, zmusza Kongres Rahula Gandhiego do posiadania hinduizmu, jako strategii przywrócenia Kongresu do władzy. Podczas gdy Gandhi nazywa siebie braminem i przedstawia się jako chodzący do świątyni Hindus, wyższa kasta Shudra Tharoor próbuje stworzyć teoretyczne ramy dla „Kongresu Hinduizmu” przeciwko hindutvie BJP.



Ale na dłuższą metę naród jest zagrożony przez tę rywalizację o przypisanie hinduizmu do Indii, które nie są religią taką jak buddyzm, chrześcijaństwo i islam. Kiedy w 2002 roku Modi twierdził, że jest OBC, napisałem, że prawdopodobnie zostanie premierem Indii. Po przeczytaniu Tharoora mogę tylko powiedzieć, że Kongres będzie miał szczęście, jeśli nie wstąpi do BJP, jeśli zachowa on władzę po wyborach w 2019 roku. Zostawił wystarczająco dużo miejsca na tranzyt.