Właściciele Vidur Kataria i Sidhanth Madan, delektujący się miską makaronu na wynos Neon krzyczy „Wok Me”, gdy schodzisz do Summer House Cafe na tętniącym życiem targu Aurobindo w Delhi. Maleńka restauracja, schowana między sklepem jubilerskim a sklepem z sari, jest pomysłem dwóch szkolnych przyjaciół, Vidur Katarii i Sidhantha Madana, którzy mają nadzieję, że posiłek w misce zamienimy w zwykły żargon po pubie.
System węchowy przechodzi w nadbieg, gdy tylko wejdzie się do restauracji z obsługą, która tuż przy wejściu ma żywą kuchnię. Podniebienie jest tutaj wyraźnie azjatyckie, chociaż miski zostały wzbogacone smakami, aby pasowały do nieuzasadnionej miłości Delhi do dodatkowego ciepła. Menu, które zostało sfinalizowane po tym, jak przyjaciele i rodzina zagrali w królika morskiego według 45 dziwnych przepisów, które wymyślili oboje, zawiera zarówno gotowe do zamówienia, jak i miski zrób to sam. Są też dim sumy, bingi (chińskie podpłomyki) i limitowana sekcja zatytułowana chrupki, która oferuje przekąski, takie jak wontony, sajgonki i krakersy z krewetkami.
Ich metier to miska DIY, którą można wykonać, jak mówi tablica na ścianie za blatem, w trzech krokach — wybierz bazę z różnych rodzajów makaronu lub ryżu, dodaj mięso lub warzywa lub jedno i drugie, a na koniec wybierz swój sos z wyboru. Sosy z całej Azji Wschodniej noszą nazwy odpowiadające miejscu ich pochodzenia – między innymi Kinky Korean, Bali Binge i Bang-Wok.
Wybraliśmy makaron udon z kurczakiem, boczkiem, brokułami, grzybami leśnymi, kapustą bok choy i groszkiem śnieżnym. Są one oblane złożonym sosem z czarnej fasoli i ostryg o nazwie Tokyo Drift i przybrane smażoną cebulą i prażonymi nasionami sezamu. Każda miska zawiera obfite porcje marchewki Julienne, kiełków fasoli, młodego szpinaku i grubo posiekanej dymki i czerwonej cebuli. Czystość chrupiących, na wpół gotowanych na parze warzyw i tłustego, ciągnącego się japońskiego makaronu zrównoważyły zasolenie sosu i bekonu. W dobrej misce smaki i konsystencja muszą łączyć się ze sobą, tworząc doskonałą całość.
Gdy zachwyciliśmy się miską z makaronem, tajski-fi w sekcji ze specjalnymi daniami przykuł naszą uwagę. Jednodaniowy lepki ryż i smażony tofu podano z chochlą pełną tajskiego zielonego curry z kulką pomysłowej czarnej fasoli i dżemem z chili Patna na wierzchu, aby uatrakcyjnić spokojne danie. Butelki z czarnymi zakrętkami łagodnej himalajskiej herbaty Anandini w lodówce dostępnej dla wszystkich dobrze komponują się z wyrazistymi smakami posiłków. Ale tym, co najbardziej uzupełnia jedzenie, jest własna chłodziarka Minty Cola.
Opary kuchenne mają kiepską strategię wyjścia, a niewielkie rozmiary restauracji nie pozwalają na dłuższe spędzanie czasu. Najlepiej sprawdza się jako joint na wynos. W rzeczywistości duet otwiera kuchnię dostawczą w Greater Kailash 1, która będzie również dostępna w nocy. W mieście nie ma wielu innych oferujących scrummy miski, a konkurencyjne ceny Wok Me zapewniają, że zostaną tu na stałe. Możesz wracać i nigdy nie podawać dwa razy tej samej miski. Chyba że oczywiście o to poprosisz.