Pisarz i pisane

Powieść badająca paradoksalny status kobiet w społeczeństwie tamilskim

Lakshmi Kannan’s The Glass Bead Curtain, Rodzina Tamil Brahmin, Brahmini w Kerali, najnowsze wiadomości, wiadomości z Indii, wiadomości krajowe, wiadomości z Indii, aktualności, wiadomości z IndiiKurtyna szklanych koralików Lakshmi Kannan Vitasta Publishing 407 stron` 299

Kiedy czytałem Kurtynę ze szklanych paciorków Lakshmi Kannan, w Tamil Nadu rozpętało się piekło. Rzadko zdarzało mi się doświadczać, że czas rzeczywisty jest tak bardzo sprzeczny z czasem fikcyjnym. Chęć zestawienia powieści z aktualnymi wydarzeniami była nieodparta, ponieważ jest ukryta we wnętrzach bramińskich domów dawnego Madrasu w Indiach sprzed uzyskania niepodległości, podczas gdy to, co działo się w dzisiejszym Chennai, było na drogach i plażach. Ale po pewnym czasie odkryłem, że tak nie było. Jeśli w ogóle powieść musi być połączona z teraźniejszością, czytelnik może doświadczyć na poziomie świadomości raczej płynnej fuzji niż zerwania.



Szklana kurtyna paciorkowa to powieść w powieści, w której pisarz-postać Shailaja otrząsa się z bloku pisarskiego i zaczyna powieść o Kalyani, urodzonym w konserwatywnej rodzinie Tamilskich braminów. Kannan zręcznie eksploruje metafikcjonalność, splatając skomplikowane wzory nie tylko między równoległymi żywotami pisarki Shailaja i pisanej Kalyani, ale także między sprzecznymi duchami czasu pisarki w teraźniejszości i wyobrażonej przez nią przeszłości.



zdjęcia orzechów w łupinach

Powieść Shailaja kończy się w 1985 roku, kiedy kobieta w dzieciństwie była zwyczajowo pozbawiona wykształcenia i nie mogła napisać własnego imienia, mogła już wtedy napisać wszystko, co napisała. Zajęłoby Tamil Nadu jeszcze trzy lata, aby zdobyć pierwszą kobietę naczelną, VN Janaki. A przez następne trzy dekady inna kobieta, Jayalalithaa, górowała nad państwem, zarówno osobiście, jak i wycinana. Rozdźwięk między taką najwyższą kobiecą dominacją z jednej strony a powolnym uciskiem kobiecych postaci w powieści jest tylko pozorny, ale w miarę rozwoju powieści wydobywa sedno kobiecego położenia i niewiele się zmieniło.



W domu rodzinnym Kalyani była szczęśliwym dzieckiem, m.in. z inspirującą ciotką Athai, dowcipną irlandzką nauczycielką Susan O’Leary, która zapewniła jej zarówno umiejętności językowe, jak i życiowe, oraz kochającym ojcem. Ku złości O’Leary, ojciec poślubił Kalyani, gdy była dzieckiem. Po osiągnięciu dojrzałości przeniosła się do domu męża, gdzie jej teściowa aktywnie odradzała niepomyślną edukację kobiet.

Innym powodem, by czepiać się Kalyani, był fakt, że była wyższa od męża. Wyższy męski wzrost jest tak wysoki, że, jak można się spodziewać, problem ten rzadko pojawia się w fikcji, tak jak w tej powieści. Dziewczyna została pozbawiona jedzenia poprzez posty religijne, aby nie urosła wyższa od męża. Uderzyła go jednak, a będąc wysoką dziewczyną, marzeniem Kalyani było zostać trenerem badmintona. Kannan dobrze zauważył rzadki sport, w którym przodują indyjskie kobiety. Z pomocą męża Kalyani osiągnęła to, czego chciała.



W końcu to smutna powieść. Sukces Kalyani wiele zawdzięcza mężowi. To trochę cienki lód, bo wyznawcy poprawności politycznej chcieliby zobaczyć, jak sama idzie naprzód. W powieści para rośnie na sobie nawzajem, a ich związek naturalnie postępuje, aby przekształcić jej cel we wspólny cel, ale zrozumiano, że jej sukces wiele zawdzięczał męskiej instrumentalizacji. W powieści Kannan każdy aspekt religii, zwyczaju, społeczeństwa i kultury działa przeciwko kobietom. Jednak jest zaludniona silnymi, porywczymi kobietami, które czasami są wywrotowe, a innym razem biorą to na siebie.



małe ozdobne drzewa na podwórku

Superkobieta-polityczka, która panowała nad polityką Tamil Nadu, równie dobrze mogła być męskim konstruktem, ale mężczyźni przepychali się przed nią na kolana. Całkowicie męski sport jallikattu jest bezwstydną demonstracją machismo, ale w protestach przeciwko zakazowi było sporo kobiet. Również w powieści męska ideologia jest bardziej ewangelizowana przez kobiety. The Glass Bead Curtain po raz kolejny podkreśla, że ​​jeśli chodzi o obieranie łusek cebuli z rzeczywistości, powieść pozostaje najbardziej odpowiednim gatunkiem.

Kannan pisze wiersze i beletrystykę po tamilsku pod pseudonimem Kaaveri, a wcześniej sama tłumaczyła swoje prace na angielski. To jej pierwsza angielska powieść. Chociaż dwujęzyczność jest powszechna wśród indyjskich pisarzy, bardzo niewielu, jak Kiran Nagarkar czy teraz Kannan, podejmuje ryzyko pisania po angielsku. Obawia się, że zaginą, i słusznie, bogate dialekty, kadencja rytmów mowy i bezpośredniość ich pierwszych języków. Kannan próbował to obejść, hojnie posypując powieść słowami tamilskimi, wraz z długim słowniczkiem i okazjonalnymi nawiasami wyjaśniającymi wtrąceniami w narrację. Jako czytelnik nie-Tamilski przyznaję, że ta powieść była dla mnie bardziej czytelna niż przetłumaczone dzieła Kannana.