Kajal Aggarwal o tym, dlaczego musimy przemyśleć zrównoważony rozwój w kategoriach żywności, zdrowia i środowiska. (Źródło: Kajal Aggarwal/Instagram) Ostatnio wiele celebrytów propagowało przejście na żywność pochodzenia roślinnego jednocześnie dzieląc się korzyściami zdrowotnymi takiej diety, a także podkreślając zrównoważony rozwój. Najnowszym, który to zrobił, jest aktor Kajal Aggarwal, który od wielu lat pracuje na roślinach. Przechodząc do Twittera, podzieliła się, dlaczego należy dążyć do zrównoważenie środowiskowe poprzez przejście z żywności pochodzenia zwierzęcego i morskiego na produkty pochodzenia roślinnego.
35-latek opowiedział, jak film dokumentalny Netflixa, Seaspiracy, zwrócił uwagę na przemysł rybny i okrucieństwo, które w nim istnieje.
OCAL NASZE OCEANY. TERAZ. pic.twitter.com/93J1MvudWs
— Kajal Aggarwal (@MsKajalAggarwal) 12 kwietnia 2021
Muszę przyznać, że to boli! Od plastiku po niewolnictwo, przyłów delfinów w celu zwalczania szkodników po ubój wielorybów i tuńczyka błękitnopłetwego. To przerażające, jak przemysł rybny otrzymuje takie swobody i nikt nie podnosi głosu ani ich nie kwestionuje. Powiedziała, że nie ma żadnych praw ani rządowej kontroli nad tym, co dzieje się w głębokich oceanach.
Podkreślając znaczenie wiedzy o tym, jak poławia się owoce morza, wspomniała, jak cały syndykat, mafia, która kradnie prawie wymarłe gatunki ryb z obszarów niedostępnych.
Nie ma czegoś takiego jak zrównoważone rybołówstwo. Strasznie smutne, ale prawdziwe. A jedynym sposobem na ochronę naszych oceanów jest zaprzestanie jedzenia zwierząt morskich. Dlaczego w ogóle mielibyśmy konsumować ołów, rtęć i mikroplastik? „Z przemysłowym brudem wrzuconym do naszych oceanów nie ma czystych ryb, po prostu nie istnieje” – dodał Kajal.
Zmiany żywieniowe w kierunku zdrowszych, bardziej roślinnych diet pomogą ekosystemowi środowiskowemu. (Źródło; Getty Images/Thinkstock) DO oparty na roślinach wiadomo, że dieta obejmuje między innymi owoce takie jak jagody, banany, jabłka, winogrona, melony, owoce cytrusowe; warzywa takie jak brokuły, buraki, kalafior, marchew, pomidory, papryka itp.; rośliny strączkowe, takie jak fasola, czarna fasola, groch i ciecierzyca; nasiona, orzechy, produkty pełnoziarniste i mleko roślinne, takie jak kokos, migdał, soja, żeby wymienić tylko kilka.
Odnosząc się do obaw, że całkowite przejście na dietę roślinną może prowadzić do niedoborów żywieniowych, aktor zauważył, że jestem na roślinach od wielu lat i nie mam absolutnie żadnych obaw żywieniowych/ braki .
Opowiadając się za aktywnymi działaniami na rzecz środowiska, dodała: Musimy teraz zająć stanowisko i zrobić coś z naszym środowiskiem. Jeśli nasze oceany umrą, umrzemy.