Arif Banatwala z robotnikami i butelkowaną surmą Prashant Nadkar 14 kwietnia 1944 wybuchł Fort Stikine. Trzydzieści jeden skrzynek sztabek złota wyskoczyło w powietrze, rozsypując się po całym mieście. Jeden bar wylądował prosto na dachu ulicy Hazrat Ali 78. Mieszkańcy nie byli zaskoczeni; budynek widział już takie gratki.
nazwy niebieskich i fioletowych kwiatów
Prawie 200 lat temu Ratanbai Datu Manji Padamshi Surmawala, lepiej znana jako Budhia, otworzyła swoje drzwi rozczochranemu fakirowi, który poprosił o jedzenie. Po posiłku fakir wstał, wręczył Budhi plik papierów, mówiąc, że wyżywi to jej rodzinę przez następne 10 pokoleń, po czym zniknął w oddali. Wpisano formuły na 35 różnych rodzajów surmy i jedną na kajal. Budhia kupiła cały budynek – i dziewięć innych w okolicy – z zysków z nowych receptur.
Pięć pokoleń później Arif Banatwala nadal cieszy się dobrodziejstwem fakira. Ale wiele się zmieniło. Surma nie jest już mielona ręcznie w oszałamiająco ciężkich kamiennych kharalach i sprzedawana w małych papierowych opakowaniach za dwa paisa. Jest teraz testowany pod kątem zawartości substancji chemicznych, mieszany w pulsujących stalowych maszynach, pakowany w plastikowe fiolki przez osoby noszące maski i siatki na włosy oraz sprzedawany z wyraźnie wydrukowanymi składnikami, instrukcjami, cenami oraz datami produkcji i ważności. Budynek też wygląda inaczej. Jego zewnętrzna strona jest pięknie pomalowana z uwodzicielskimi, kajalowymi oczami i zdjęciami produktów Budhii, takich jak Surma No.13. Dla niektórych pechowa liczba, ale dla nas bardzo szczęśliwa – mówi Banatwala. Zawsze był bestsellerem. Banatwala dostarcza swoje produkty do całych Indii, Bliskiego Wschodu i Europy. Na drzwiach budynku słowa „Uważaj na fałszywą surmę” i „Kajal sprzedany w Palagali” są namalowane jaskrawoczerwonym kolorem. Produkty Budhia ściśle przestrzegają wytycznych FDA, mówi.
Główna różnica między surmą a kajal polega na tym, że surma wchodzi do wnętrza oczu i jest używana głównie jako lekarstwo, podczas gdy kajal może wejść do środka i na zewnątrz i jest używany ze względu na swoje właściwości lecznicze i kosmetyczne. Oba są klasyfikowane jako unani, co różni się od ajurwedy i siddhy, ponieważ nie zawierają konserwantów. Podczas gdy kajal jest zwykle bezpieczny, surma może być niebezpieczna, ponieważ kamień, z którego jest wykonany, ma wysoką zawartość ołowiu. Ale mamy specjalną technikę oddzielania siarczynu, którego używamy do tworzenia surmy, i zawartości wolnego ołowiu z kamienia, mówi Banatwala.
Kamień surma, który jest czarny z powłoką srebrzystego filmu, jest sprowadzany z Maroka w 25-kilogramowych blokach. Jest mielony na proszek bazowy, do którego dodaje się inne składniki, takie jak różne rodzaje papryki, sproszkowana neem i oczywiście tlenek cynku, środek ściągający. Ale coraz trudniej jest uzyskać bardziej wyspecjalizowane składniki. Na przykład korzeń Mamira, który można dostać tylko w Assam i Chinach, kosztował 90 rupii za kg, teraz, 20 lat później, sprzedaje się po
40 000 rupii. Z 35 oryginalnych receptur Budhia produkuje obecnie tylko 14 odmian. W wielu oryginalnych recepturach wykorzystano składniki, które nie są już dostępne.
Po połączeniu wszystkich niezbędnych składników i dodaniu wapna, wody różanej i wody destylowanej, mieszaninę rozdrabnia się. Maszyny do proszkowania, których Banatwala odmawia nam sfotografowania, są umieszczone w małym, przyciemnionym pomieszczeniu, gdzie każda powierzchnia pokryta jest cienką warstwą czarnego proszku. Maszyny emitują rozdzierający uszy brzęk i zgrzytają, gdy się obracają; każda partia surmy jest przerabiana przez osiem godzin dziennie przez miesiąc. Następnie mieszaninę przelewa się do gigantycznych garnków do wyschnięcia. Później surma jest podgrzewana w piecu do pewnego punktu, aby wywołać oddzielenie siarczynu i ołowiu. Gotowa surma jest pakowana przez kilkunastu bardzo wydajnych mężczyzn i kobiet w sąsiednim pomieszczeniu pachnącym silnie tlenkiem cynku. Podczas ośmiogodzinnej zmiany można przygotować prawie 10 000 butelek.
Kajal jest znacznie łatwiejszy do wykonania. Często jest przygotowywany w domu i wymaga podstawowego składnika wosku pszczelego, który utrzymuje kajal w miejscu. Następnie jest olej kokosowy, sezamowy lub migdałowy do wytworzenia węgla; ghee; niewielka ilość tlenku cynku dla efektu chłodzenia; i kilka kropli ekstraktu z róży, aby przeciwdziałać zapachowi ghee. Banatwala ubija masę w prostą, choć gigantyczną mieszankę i przepuszcza pastę przez maszynę, która formuje ją w patyczki. To przepis babci, który do tej pory się trzyma, mówi.
roślina pnąca o fioletowych kwiatach