Myślenie, że jest „głupcem”, sprawiło, że amerykański projektant mody Tommy Hilfiger rozpoczął swoją działalność w młodym wieku. (Źródło: IANS) Amerykański projektant Tommy Hilfiger może mieć bardzo udaną karierę w modzie, ale mówi, że jego własny styl jest bardzo ograniczony i nudny.
wysokie, chude, szybko rosnące drzewa
O swoim stylu opowiedział magazynowi The Times, donosi femalefirst.co.uk. Jestem dość nudna, jeśli chodzi o ubrania. Mam 50 białych koszul, 50 chinosów, 50 par dżinsów i 25 par białych trampek. Niektóre granatowe i szare garnitury i czarno-brązowe buty. To bardziej mundur, powiedział Hilfiger.
Hilfiger powiedział, że jego nieumiejętność czytania i poczucie głupoty w klasie w szkole zainspirowały go do założenia luksusowego domu mody w wieku 17 lat.
Zrobiłem to z powodu mojej nieumiejętności czytania. Właściwie dopiero w późniejszym życiu nie zdawałem sobie sprawy, że jestem dyslektykiem, ale kiedy byłem w szkole, pomyślałem, że jestem tylko jednym z tych głupich. Czułem, że mi się nie uda… I myślę, że prawdopodobnie zmotywowało mnie to do myślenia o tym, co jeszcze mógłbym zrobić.
Kiedy miałem 17 lat, doszedłem do wniosku, że powinienem prowadzić interesy – powiedział niedawno.
Co jeszcze robi wiadomości
Potentat modowy zrealizował swoje marzenie i zaczął finansować swój biznes, prowadząc swój pierwszy sklep z bagażnika swojego samochodu.
Jechałem pięć godzin do Nowego Jorku i na ulicach Village kupiłem 20 par dżinsów z dzwoneczkami. Zabrałem je z powrotem na parking szkolny, sprzedałem znajomym z bagażnika mojego samochodu, a dzięki zyskom otworzyłem swój pierwszy sklep i mój biznes zaczął nabierać tempa, powiedział Hilfiger.