Odwiedzającym mówi się, że zamiast krzyczeć, mogą nosić te naklejki i zamiast tego krzyczeć w swoim sercu. (Źródło: Getty/Thinkstock) W czasie, gdy cały świat zmaga się z pandemią COVID-19, niektóre miejsca próbują dać ludziom poczucie normalności, choć z kilkoma wskazówkami dotyczącymi bezpieczeństwa. W Japonii park rozrywki zrobił coś zabawnego i innowacyjnego. Dając odwiedzającym w prezencie „krzyczące naklejki” do noszenia na maskach, pozwalają ludziom wyrazić swoje podekscytowanie, bez krzyczenia i wiwatowania.
W obecnych czasach, gdy dystans społeczny stał się normą, ludzie są również ostrzegani, aby nie wychodzili bez masek, ponieważ transmisja może rzekomo odbywać się za pośrednictwem kropelek powietrza. Uważa się, że czynności takie jak krzyczenie, śpiewanie, głośny śmiech itp. zwiększają ryzyko przeniesienia, dzięki czemu przydatne mogą być maski.
Według Niezależny , „Grenlandia”, park w Kumamoto we wschodniej Japonii, ujawnił wyjątkową inicjatywę na swojej stronie w mediach społecznościowych, publikując wideo przedstawiające gościa noszącego naklejkę na masce podczas jazdy kolejką górską. To nowy styl krzyku Grenlandii, mówi strona parku rozrywki na Facebooku.
Podczas gdy naklejki są wręczane gościom po ich przybyciu, mogą oni wybierać spośród kilku wzorów. Odwiedzającym mówi się, że zamiast krzyczeć, mogą nosić te naklejki i zamiast tego krzyczeć w swoim sercu.
ozdobne drzewo z czerwonymi jagodami
Ruch ten nastąpił po tym, jak wiele japońskich parków rozrywki ogłosiło na początku tego lata, że krzyczenie na przejażdżki zostało zakazane, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się infekcji koronawirusem, donosi outlet.