Lisa Haydon niedawno powitała swoje trzecie dziecko z Dino Lalvanim. (Źródło: lisahaydon/Instagram) Lisa Haydon, która w czerwcu powitała swoje trzecie dziecko, córeczkę Larę, wróciła po przerwie na Instagram, by porozmawiać o macierzyństwie.
Dzieląc się spojrzeniem na swoje dziecko, 35-letnia matka trójki dzieci powiedziała, że po urodzeniu dziecka może być coś ekstra. Wiele z nich to prawdopodobnie hormony. Dwoje dzieci poniżej drugiego roku życia i troje dzieci w ciągu czterech lat było naprawdę pokorne, napisała obok zdjęcia, na którym karmi córkę piersią.
Lisa powiedziała, że czuła się upokorzona w sposób, w jaki czuję się niezdolna. Myślałem, że będziemy go brać jeden dzień na raz, ale sprowadzamy się do przyjmowania jednej paszy na raz. Nikt Ci nie mówi, ile czasu spędzisz bekając swoje dziecko. A co może oznaczać brak tego beknięcia?
Zobacz ten post na Instagramie
Lisa powiedziała, że ciągle sobie przypomina, że w macierzyństwie nie ma celu. Opowiadając, jak przytłaczające może być zarządzanie trojgiem dzieci, dodała, Odciąganie przy kawie, organizowanie harmonogramów chłopców – odbiór, podwiezienie i podskakiwanie bramkarza jedną nogą, napisała.
Matka dodała: A potem jest ten dźwięk, ten mały dźwięk, który sprawia, że wszystko jest tego warte, a kiedy w końcu go słyszysz, jest to najbardziej satysfakcjonujące… to małe beknięcie!
Zobacz ten post na Instagramie
Udostępniła Larę kolejny zestaw zdjęć i opatrzyła go podpisem: Czy to był tylko światowy tydzień karmienia piersią? Na cześć tego wyjątkowego tygodnia Lara chciałaby podziękować wszystkim, którzy dali jej miejsce przy stole.