Wysyłanie SMS-ów i chodzenie bardziej niebezpieczne niż wysyłanie SMS-ów podczas jazdy

Podczas gdy rozmowa przez telefon rozprasza uwagę, wysyłanie SMS-ów jest znacznie bardziej niebezpieczne, ponieważ nie widać ścieżki przed sobą.

Naukowcy odkryli, że pisanie SMS-ów podczas chodzenia może spowodować więcej obrażeń na milę niż jazda z roztargnieniem.



Konsekwencje rozproszenia chodzenia obejmują uderzanie o ściany, upadek ze schodów, potykanie się o bałagan lub wchodzenie do ruchu ulicznego. Problem jest tak powszechny, że w Londynie zderzaki zostały umieszczone na lekkich słupach wzdłuż uczęszczanej alei, aby zapobiec uderzaniu w nie, twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Buffalo w USA.



Kiedy piszesz SMS-y, nie masz takiej kontroli nad złożonymi czynnościami chodzenia, powiedział Dietrich Jehle, profesor medycyny ratunkowej na Uniwersytecie w Buffalo. Podczas gdy rozmowa przez telefon jest rozpraszająca, wysyłanie SMS-ów jest znacznie bardziej niebezpieczne, ponieważ nie widać ścieżki przed sobą, powiedział Jehle, który jest również lekarzem prowadzącym w Erie County Medical Center, regionalnym centrum urazowym w zachodniej części Nowego Jorku. .



Chociaż urazy w wypadkach samochodowych z udziałem SMS-ów są często poważniejsze, fizyczne obrażenia wynikające z SMS-ów i chodzenia zdarzają się częściej, powiedział Jehle. Jehle wyjaśnił, że piesi mają do czynienia z trzema rodzajami odwrócenia uwagi: ręcznym, w którym robią coś innego; wizualne, gdzie widzą coś innego; i poznawcze, w których ich umysł jest gdzie indziej.

Dziesiątki tysięcy pieszych są każdego roku leczone w izbach przyjęć w całych Stanach Zjednoczonych, a Jehle uważa, że ​​aż 10 procent tych wizyt wynika z wypadków z udziałem telefonów komórkowych.



Powiedział, że liczba wpadek związanych z pisaniem SMS-ów i chodzeniem jest prawdopodobnie wyższa niż sugerują oficjalne statystyki, ponieważ pacjenci mają tendencję do zaniżania informacji o sobie, gdy wiąże się to z zachowaniem, które jest wstydliwe. Liczba urazów związanych z telefonami komórkowymi gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich 10 lat, co zbiegło się z rozwojem smartfonów, powiedział Jehle.



Przy tak wszechobecnych mediach społecznościowych wysyłanie SMS-ów nie jest jedynym problemem. Nierzadko zdarza się, że ktoś idzie ze spuszczoną głową, przewija swój kanał na Twitterze lub sprawdza pocztę, powiedział Jehle. Przepisy zniechęcające do wysyłania SMS-ów i chodzenia zostały spisane, ale są zdecydowanie odrzucane, powiedział Jehle.

Sugeruje aplikacje mobilne, które wysyłają SMS-y za pomocą poleceń głosowych lub używają aparatu w telefonie do wyświetlania zbliżającego się krajobrazu ulicy, podczas gdy piesi wysyłają SMS-y.