Modele w Blank Slate, Kallol Datta, Sneha Arora, biżuteria Vasundhara Mantri Od jutra Bengal przyjeżdża do Delhi, choć na dwa dni. Inicjatywa podróżującego Trunk – Made in Bengal z Kalkuty, stylistki i blogerki Chikky Goenki, ma na celu promowanie projektantów z Zachodniego Bengalu w stolicy kraju. Fiesta rozpoczyna się dzisiaj i odbywa się we współpracy z marką jubilerską NIMAI w jej sklepie w Shahpur Jat.
Edycja w Delhi zawiera znane nazwiska, takie jak Kallol Datta, Nupur Kanoi i Paromita Banerjee, obok Debashri Samanty (która nazywa swoją linię ręcznie tkanych ubrań antydrukiem) Eshaani Jayaswal (absolwentka National Institute of Fashion Technology w Kalkucie, która zaprezentuje stroje ślubne) , oraz Aditya Dugar (która przynosi szyte na miarę tkaniny obrabiane nowatorskimi technikami). Artysta biżuterii Vasundhara Mantri i The Jade Tree to inni spośród 16 projektantów. Goenka planuje również przenieść koncepcję do Bombaju, Hyderabadu, Jaipuru, Bengaluru i Indore.
Jedną z głównych atrakcji jest linia ręcznie robionego obuwia Rohan Arora. W 2010 roku wypuścił swoją markę, zaprojektował i wyprodukował buty dla czołowych indyjskich projektantów. W programie pop-up pojawią się również projektanci Rimi Nayak, Sneha Arora, Vasavi Shah, Blank Slate by Snigdha Seksaria, Door of Maai, LovetoBag i Suede. Kolekcje kosztują od 2500 do 20 000 rupii, informuje Goenka.
Kiedy byłem kuratorem programu, stanowczo nie podążałem za konkretnym tematem. Wybraliśmy projektantów, których praca jest różnorodna. Podczas gdy pokaz podkreśli ręczne krosna i rzemiosło ze stanu, zobaczysz także wiele współczesnych stylów. To bardzo globalny wygląd, mówi Goenka, która na swoim blogu Styleograph opisuje modę regionu.