Piosenka to piosenka to piosenka i zawsze jest większa niż piosenkarka: Usha Uthup

Piosenkarka Padma Shri Usha Uthup, która wystąpi z ponad 450 artystami, aby zebrać fundusze dla artystów na gali I Believe #ArtMatters 4 października, mówi o przeszłości, teraźniejszości i nieżyjącym SP Balasubrahmanyam

usha uthup, usha uthup wywiad, usha uthup piosenki, usha uthup wiekPochodzę z czasów, kiedy nie było mediów elektronicznych, więc wszystko, co robiłem, musiało być oryginalne, mówi Usha Uthup.

Przed włamaniem się do piosenki SP Balasubrahmanyam ( Rum Bum Bum Aarambum z Michael Madana Kama Rajan , 1990), z samą legendą, w programie telewizyjnym Kairali, Usha Uthup mówi wesołemu SPB, że ludzie często obserwowali, jak bardzo brzmi jak on, dodając: meesha illai (bez wąsów). SPB chichocze w charakterystyczny dla siebie sposób i mówi do publiczności: obserwuję ją od 40 lat. Na najlepszych imprezach śpiewa przeróżne piosenki, nigdy nie widziałem, żeby zmieniała swój strój. To samo jedwabne sari Kaanjeevaram, cudowne kupa malligai (struny jaśminu we włosach), bindi , wszystko zebrane w jedną indyjskość, czyli Usha Uthup. Złe dziewczyny z Bollywood dostały swój głos, nawet Mithun Chakraborty , dostała swoją pierwszą nagrodę za śpiew filmowy po 42 latach śpiewania, ale każdą słabość zamieniała w siłę w ciągu ostatnich pięciu dekad, ostatnio, dzięki cyfrowym koncertom. Fragmenty:



Jak wygląda życie pod COVID-19?



Pandemia rzuciła cały świat na kolana. Nic nie możemy zrobić. Mój ostatni występ odbył się w Jodhpur na początku marca i odkąd jestem w domu. Nie widzę żadnego z moich wielkich koncertów do końca przyszłego roku. Nie jestem osobą złą, ale ta korona, szczególnie po odejściu SPB, jestem taka zła, bo zabrała tylu bliskich. Ale podciągnęłam skarpetki, jestem frajerem rutyny i dyscypliny, i tak prowadziłam swoje życie, po prostu myję ręce, zakładam maski i zachowuję dystans społeczny.



Jak bezbronni są artyści i jak ważne są zbiórki pieniędzy, takie jak I Believe #ArtMatters?

orzech z ciemnobrązową skorupą

Należę do bractwa rozrywkowo-muzyczno-artystycznego i przez tyle dni byliśmy bez pracy. W jakiś sposób, dzięki Bożej łasce, byliśmy w stanie sobie poradzić. Prowadzę też pracownię, a tam jest 10 rodzin na jednym ramieniu, nie jestem zamożną osobą, ale z podniesioną głową mogę powiedzieć, że nigdy nie uciąłem ani grosza z niczyjej pensji. Ale są osoby zarabiające na co dzień, które pracują na scenie, jak technicy, ustawiając mikrofony, światła, monitorujące głośniki, dbając o aranżację za kulisami, o wszystko, teraz ci ludzie płacą za występ, nie są ludźmi etatowymi. Dotknęło to wszystkich bardzo, bardzo źle. W ten sposób pozyskiwanie funduszy staje się ważne. Wierzę #ArtSprawy zbiórka pieniędzy będzie bardzo pomocna dla wielu osób. To także kolejny sposób na nawiązanie kontaktu z ludźmi.



Czy indyjscy artyści czują się oszukani / zapomniani, ponieważ rządy w innych krajach dały swoim artystom pakiety ratunkowe?



Nie powiem, że czujemy się oszukani, ale powiedzenie, że nawet nie jesteśmy uważani za branżę, jest smutne. Jest tak wielu znanych piosenkarzy i artystów, którzy nie mają pieniędzy na następny posiłek, a nawet na lekarstwa, to żałosny stan. Nie wiem, jakie jest rozwiązanie poza pomaganiem sobie nawzajem. Nie mogę wszystkiego wyłożyć na rząd, ma już dość na talerzu.

Występowałeś u Trinca (w Kalkucie) w zeszłym roku. Świętowali tam swój diamentowy jubileusz i złoty jubileusz twojego pierwszego występu. Jak to było iść ścieżką wspomnień?



Fantastycznie jest spacerować po Park Street każdego dnia. Trinca jest jak święte miejsce kultu, dało mi życie i nigdy tego nie zapomnę. Z całą pokorą i wdzięcznością mówię „dziękuję” mojej publiczności, wszystkim, którzy byli tam przez ostatnie 50 lat. Być może rozproszyli się po całym świecie, ale za to, że ta osoba, która zaczynała jako piosenkarka w nocnym klubie, była tu dzisiaj i była aktywna. Robię teraz znacznie więcej pracy niż kiedykolwiek wcześniej. Siedzę w domu, odkrywam i występuję na platformie cyfrowej, bardzo mi się to udało.



A co z cyfrowymi koncertami nie jest tak satysfakcjonujące jak bycie na scenie?

Nie użyję negatywnego słowa, aby powiedzieć, że to nie jest satysfakcjonujące, bardziej satysfakcjonujące jest to, że jestem na żywo, bezpośredniość interakcji. Od pierwszego dnia byłem wykonawcą scenicznym, a nie piosenkarzem odtwarzającym, jestem osobą ludzką, więc nawet na koncertach online na żywo ludzie wysyłają emotikony serca, to miłe, ale widzieć ludzi szczęśliwych i klaszczących w dłonie, ja tęsknię za tym i za adrenalinę, którą odczuwam, gdy ja i wszyscy moi muzycy jesteśmy doceniani.



Jako mistrz autentycznego śpiewu, co robisz z „kopii”, remiksów i przeróbek?



Piosenka to piosenka to piosenka. Ma to dla mnie znaczenie; nie ma dla mnie znaczenia, kto ją śpiewał wcześniej. Więc jeśli ludzie na widowni chcą, żebym śpiewał Suhana safar aur yeh mausam haseen Zaśpiewam, bo ważne jest dla mnie to, że chcecie tego słuchać, jesteście moją publicznością i jesteście najważniejsi. Dla mnie piosenka jest zawsze większa niż piosenkarka.

Nie mówię, że wszystkie remiksy są dobre. W dawnych czasach, kiedy śpiewałem czyjąś piosenkę, nazywano to moją wersją. Ale zobacz, stara piosenka jak Mana dżanab ne pukara nahin młodsze pokolenie prawdopodobnie by tego nie słyszało. Nawet jeśli gra na nim jakiś DJ, udostępnia młodszemu pokoleniu tę genialną kompozycję, której teraz nie słychać. Nie wszyscy muszą śpiewać oryginalne piosenki, chodź.



Po uchwyceniu naszej wyobraźni przez pół wieku, czy wolisz dni z pojedynczym ujęciem/analogami niż dzisiejsze dni autotuningu?



Pochodzę z czasów, gdy nie było mediów elektronicznych, więc cokolwiek robiłem, musiało być oryginalne, nie miałem nikogo, kogo mógłbym zobaczyć w telewizji i powiedzieć, że chcę to zrobić w ten sposób. Słyszałem radio. W przypadku nagrań analogowych wszyscy na parkiecie, śpiewacy, muzycy musieli być dobrze przygotowani. W tamtych czasach było więcej przedprób, teraz wszystko jest tak precyzyjne, że nie nazwałbym tego dniami autotuningu, ale w dzisiejszych czasach nie powinni tego używać. Auto-tune jest kiepskie, każdy może wtedy śpiewać. Jest precyzja związana z technologią, co jest niesamowite, więc nagranie wyjdzie absolutnie perfekcyjnie, jeśli inżynier dźwięku wykonuje swoją pracę. Jeśli o mnie chodzi, analogowe dni miały ciepło.

Urodziłeś się w roku, w którym Indie uzyskały niepodległość.

Mam 72 lata, ale nie wyglądam o dzień starzej niż wtedy, gdy zaczęłam śpiewać (śmiech).

W rzeczy samej. Przeżyłbyś wiele politycznych wstrząsów.

Wierzę, że zmiana jest nieunikniona, bez zmian nie ma życia. Powiedziawszy to, czuję, że wszystko się tak bardzo zmieniło. Nie musiałem przechodzić przez wojny, nie widziałem walki o niepodległość, przyszedłem na świat, gdy wszystko zostało wygrane, to nie znaczy, że nie widziałem politycznych wstrząsów takich jak kryzys. Ale pochodzę z rodziny z klasy średniej, jakoś, że mój ojciec był w policji, to nigdy tak naprawdę do nas nie dotarło. Jako takie nie byliśmy otwarci na większe, polityczne wydarzenia dziejące się w kraju. Żyliśmy/śpiewaliśmy tak długo, jak pozwalały nam na to władze. A potem, Trinca, wiele osób mówiło, że kluby nocne podniosły opłatę za wstęp. Stało się tak, ponieważ podatek od rozrywki stał się tak wysoki, że zmuszeni byli nie mieć rozrywki. Ludzie mówią, że Park Street umiera, ponieważ w pobliżu nie ma muzyki, ale jak możesz mieć muzykę, jeśli (kluby nocne) musisz płacić tak wysoki podatek rozrywkowy, plus płacić artyście. Potem publiczność musi płacić wysoki podatek od rozrywki i tak powoli tłumy zaczęły słabnąć i nastąpiła cisza.

Ale muszę przyznać, że miałem naprawdę dużo szczęścia, bo wtedy już odnalazłem swoją pozycję w przedstawieniach scenicznych, robiłem tak wiele dla (sąsiedzkie) koncerty, występowałem w całych Indiach, występowałem na scenie. Miałem dobry bieg. Ale korona jest najgorsza, nic się nie zbliża. Nasze wnuki prawdopodobnie będą musiały dorosnąć, pakując swoje torby z wodą, dwiema dodatkowymi maseczkami, środkiem dezynfekującym.

Przełamałeś wiele barier. Czy mężczyźni kiedykolwiek robili dla ciebie jakieś postępy w twoim miejscu pracy? Co myślisz o ruchu #MeToo?

wysokie, chude drzewa w Kalifornii

Nigdy się z tym nie spotkałem, miałem szczęście, może ma to związek ze sposobem, w jaki się nosiłem i zachowywałem. Nie sprzyjało to ryzykowaniu lub próbie podania się na mnie. Ale naprawdę, ludzie byli wspaniali, czy to w audytorium Trinca, Kala Mandir, czy na stadionie Netaji, w całych Indiach i za granicą, nigdy tak nie było. Wiem jednak, że ludzie mogą pomyśleć, że zbytnio upraszczam rzeczy, dla niektórych wcale nie było to łatwe. Ale nie mam żadnych historii o pechach, które mógłbym przekazać ludziom.

Jako mieszkaniec południowych Indii, który śpiewał w 17 językach indyjskich i ośmiu językach obcych, jak postrzegasz niechęć mieszkańców Indii do przyjęcia hindi, a czasem nawet angielskiego?

Nigdy nie myślałem o tym w ten sposób. Angielski był dla mnie sposobem komunikacji, ponieważ chodziłem do szkoły klasztornej w Bombaju; a obok powiedziałbym, że byłoby to hindi. Chętnie rozmawiam po tamilsku i robię to, kiedy tylko mam okazję lub pojadę do Chennai; gdziekolwiek na południu, chętnie mówię we wszystkich językach południowoindyjskich.

Grasz Carnatic piosenkarkę-babkę Akshary Haasan w swoim nadchodzącym filmie tamilskim Achcham Madam Naanam Payirppu . Dziesięć lat temu grałeś z jej ojcem w Manmadhan Ambu .

Naprawdę nie mogę się tego doczekać. Akshara jest kochana. Pracowałem z nią w piłkę. Kamal Haasan jest prawie w moim wieku, byliśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi, kiedy zaczynaliśmy, nadal jesteśmy, chociaż nie spotykamy się tak często. Ale to było wspaniałe doświadczenie. Kocham aktorstwo, czuję, że to przedłużenie śpiewu.

Jakie są twoje wspomnienia z nieżyjącego SPB?

SPB to jeden z największych wokalistów, z niesamowitą wszechstronnością i panowaniem nad medium, jest nieporównywalny. Znam go od bardzo dawna, zrobiliśmy nasze pierwsze wspólne nagranie w filmie tamilskim ( Łatwo Cię oszukać w MGR-starrer Oorukku Uzhaippavan , 1976) i od tamtej pory jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. Przypominam sobie ten jednoetapowy występ sprzed 10-15 lat w Kala Mandir (Kalkuta), kiedy śpiewałem Właśnie zadzwoniłem, aby powiedzieć, że Cię kocham i zaśpiewał wersję hindi ( Aate Jaate Haste Gaate ). Był idealnym dżentelmenem, miał świetne poczucie humoru, zrobiliśmy to tsunami piosenka razem w języku tamilskim, ale jedną rzeczą, która przychodzi mi do głowy, jest jego życzliwość. W 2015 roku, kiedy mój syn (Sunny) przechodził przeszczep nerki w Koczinie, SPB przyjechało na koncert, zadzwoniłem, aby wyrazić chęć spotkania się z nim i opowiedziałem mu o moim synu i dlaczego nie mogę wydostać się z szpital. Powiedział: „nie martw się, przyjdę”. Przyszedł. I zaśpiewała piosenkę dla Anjali (córki) w holu szpitala. Nie musiał tego robić; był naprawdę miły.