Sieci społecznościowe kluczem do aktów przemocy w grupie: studiuj

Naukowcy z Uniwersytetu Yale w USA zbadali dynamikę społeczną Nyangatom, koczowniczej grupy plemiennej w Afryce Wschodniej, która regularnie uczestniczy w brutalnych nalotach z innymi grupami.

Yale Institute for Network Science, przemoc grupowa w Ameryce, media społecznościowe i przemoc, wpływ mediów społecznościowych na przemoc, efekty na stronach społecznościowych, wiadomości o efektach ubocznych w mediach społecznościowych, najnowsze wiadomości, wiadomości międzynarodowe,Odkrycia mogą również dotyczyć potencjalnie brutalnych działań związanych z terroryzmem, rewolucjami i gangami, twierdzą naukowcy.

Według nowego badania silna sieć przyjaciół może być równie ważnym czynnikiem w aktach przemocy grupowej, jak posiadanie charyzmatycznego przywódcy lub sprytnego planu bitwy. Odkrycia mogą również dotyczyć potencjalnie brutalnych działań związanych z terroryzmem, rewolucjami i gangami, twierdzą naukowcy.



Zobacz, co jeszcze robi wiadomości



Naukowcy z Uniwersytetu Yale w USA zbadali dynamikę społeczną Nyangatom, koczowniczej grupy plemiennej w Afryce Wschodniej, która regularnie uczestniczy w brutalnych nalotach z innymi grupami.



Zmapowali powiązania międzyludzkie między mężczyznami Nyangatom na przestrzeni trzech lat, koncentrując się na tym, jak te sieci przyjaźni wpłynęły na inicjowanie nalotów i udział w tych nalotach.

Interakcje społeczne w sieciach mają kluczowe znaczenie dla pojawienia się pozytywnych zjawisk, takich jak współpraca i innowacja, ale odgrywają również rolę w innych rodzajach zachowań zbiorowych, takich jak pozornie spontaniczne pojawianie się przemocy, powiedział Nicholas Christakis, współdyrektor Yale Institute dla Network Science (YINS) i starszy autor badania.



rodzaje zdjęć jabłoni

Ludzie idą na wojnę ze swoimi przyjaciółmi, a właściwości sieci społecznościowych takich brutalnych działań rzadko były badane, dodał Christakis.



Badanie wykazało, że rozpoczęcie nalotów na Nyangatom zależało od obecności liderów, którzy brali udział w wielu nalotach, mieli więcej przyjaciół i zajmowali centralne stanowiska w sieci społecznościowej.

Jednak członkostwo w rabusiach zależało od populacji znacznie większej niż sieć przyjaciół przywódców.



małe robaki z białymi skrzydłami

W rzeczywistości nie-liderzy mieli większy wpływ na udział w rajdzie niż liderzy, z racji własnych przyjaźni.



Jak powiedział Alexander Isakov, współautor badania i stażysta Human Nature Lab w YINS, zbiorowe działanie nie zaczyna się od samego początku, gdy charyzmatyczny przywódca przyciąga przypadkowych zwolenników.

Ludzie są zmuszani do uczestnictwa w grupie głównie ze względu na więzy przyjaźni, powiedział Isakov.



Według naukowców zaskakującym aspektem odkryć była wzajemna zależność między przywództwem a przyjaźnią w środowisku bez żadnej formalnej hierarchii.



Grupy rajdowe na Nyangatom to nieformalne grupy rówieśników, ale poszczególne osoby odgrywały różne role, które odzwierciedlały formalną strukturę przywództwa.

Nie mają formalnych przywódców politycznych ani szefów, powiedział współautor Luke Głowacki, pracownik naukowy w Institute for Advanced Study we Francji.



Brak centralizacji politycznej stwarza okazję do badania społecznej dynamiki działań zbiorowych w sposób trudny w społeczeństwie państwowym, takim jak nasze.



białe kwitnące drzewo z czerwonymi jagodami

Chcieliśmy wiedzieć, jak poza formalnym przywództwem lub instytucjami inicjowane są rzeczywiste zachowania zbiorowe, w tym przemoc – powiedział Głowacki.

Odkrycia ukazały się w czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences.