Recenzja książki o śpiących psach: Kto wypuścił psy?

Mogford należy do rosnącego plemienia śródziemnomorskich pisarzy kryminalnych, których prace docierają do odległych wybrzeży i cieszą się powszechnym uznaniem.

Książki o Sleeping Dogs, recenzja książek Sleeping Dogs, Thomas Mogford, recenzja książki Thomasa Mogforda, autorzy kryminałów śródziemnomorskich, najnowsze premiery książekProza tak ładna jak toskańska willa, fascynujące postacie poboczne i oczywiście niespokojny bohater, to wystarczające powody, aby dodać ją do swojej listy lektur.

Śpiące psy
Autor: Thomas Mogford
Wydawca: Bloomsbury
Strony: 256
Cena: 399



drzewo z czerwonymi i czarnymi jagodami

Korfu, grecka wyspa uwieczniona przez Geralda Durrela w jego rodzinnym serialu, jest kulturowo synonimem idyllicznego raju, który czeka tylko na doświadczenie. Dlaczego więc Spike Sanguinetti, prawnik z Gibraltaru, nie cieszy się tam wakacjami?



W najnowszej książce, w której występuje prawnik sangwiniczny, Sanguinetti wciąż przeżywa traumę wydarzeniami z poprzednich książek (zamordowane kobiety i nie tylko). Co więcej, jego biznes słabnie, syndrom Marfana jego ojca pogarsza się, a on został również opiekunem osieroconego malucha na pół etatu. Wakacje brzmią właśnie tak. Oczywiście, gdy tylko dociera, grosz, a raczej drachma, spada — na plaży odnajduje się zmasakrowane zwłoki albańskiego emigranta, a Sanguinetti zostaje namówiony do zajęcia się sprawą (pro bono, pech).



I, jak się zwykle okazuje, nic nie jest takie, jak się wydaje. Mogford należy do rosnącego plemienia śródziemnomorskich pisarzy kryminalnych, których prace docierają do odległych wybrzeży i cieszą się powszechnym uznaniem. Proza tak ładna jak toskańska willa, fascynujące postacie poboczne i oczywiście niespokojny bohater, to wystarczające powody, aby dodać ją do swojej listy lektur.