Czy w kraju panuje kultura hindi? Z okazji Hindi Diwas portal indianexpress.com zwrócił się do luminarzy, którzy porozumiewają się w tym języku, aby zrozumieć ich stanowisko. (Źródło: Getty Thinkstock / Zaprojektowany przez Gargi Singh) Kilka miesięcy temu, gdy jedna z aktorek z Bollywood została poproszona przez reportera o wypowiedź w hindi, podczas interakcji z mediami, podczas której rozmawiała po angielsku, powiedziała po prostu: Nie przeszkadza mi to, ale czy wszyscy to zrozumieją? Reporterka pozostała nieprzekonana, twierdząc, że jest zobowiązana do rozmowy w hindi, ponieważ pracuje w hinduskim przemyśle filmowym. Nie mając tego, aktor zripostował: Ja też jestem aktorem z południowych Indii. Chcesz, żebym porozmawiał w języku tamilskim i telugu?
Rozległ się gromki aplauz.
W tej chwili w stanie Tamil Nadu trwają antyhindyjskie protesty — kierowane przez zacną partię Dravida Munnetra Kazhagam (DMK). Celem, mówi poseł DMK Kanimozhi, jest uświadomienie, że utożsamiając naukę hindi z fałszywym poczuciem nacjonalizmu, Centrum robi haniebną rzecz. Córka byłego szefa ministra M Karunanidhiego powiedziała niedawno dziennikarzom w Chennai, że nie chodzi o znajomość hindi czy nie, [ale] to wstyd, że można być Hindusem tylko wtedy, gdy zna się ten język.
Demonstracja zasadniczo jest zgodna z Narodową Polityką Edukacyjną (NEP) 2020, zatwierdzoną przez Gabinet Unii 29 lipca. Chociaż została w dużej mierze przyjęta przez południowe stany – choć z pewnymi zastrzeżeniami – stan Tamil Nadu związany z sondażem nadal stanowczo się jej sprzeciwia . W rzeczywistości zaraz po jej ogłoszeniu Premier Edappadi Palaniswamy z All India Anna Dravida Munnetra Kazhagam (AIADMK) dała jasno do zrozumienia, że państwo nie wdroży trzyjęzycznej formuły przewidzianej w nowej polityce. W liście do premiera Palaniswamy stwierdził, że Tamil Nadu sprzeciwia się wprowadzeniu hindi jako obowiązkowego trzeciego języka w szkołach. Sprzeciwiał się także promocji sanskrytu.
I chociaż nie był to pierwszy raz, kiedy taka opozycja miała miejsce, rodzi się pytanie, czy w kraju istnieje dominacja kultury hinduskiej. Z okazji Hindi Diwas, indianexpress.com dotarł do luminarzy, którzy porozumiewają się w tym języku – pisarzy, poetów i śpiewaków – aby zrozumieć ich stanowisko.
Poetka i aktywistka Kamla Bhasin mówi, że myśli o sobie jako o hinduskiej pisarce. Moje pismo to zbieg hindi, trochę urdu, a także pendżabski. Uważam, że język jest sprawą osobistą, którą można tylko przyjąć, a nie narzucić. Jeśli mówimy o naszym sąsiednim kraju, Pakistanie, po uzyskaniu niepodległości, obywatele byli zmuszeni uczyć się urdu. Powiedziano im, że jest to język tego kraju — zarówno we wschodnim, jak i zachodnim Pakistanie. I to był powód, który doprowadził do podziału kraju.
zdjęcia krzewów i krzewów krajobrazu
Ta koncepcja „jednolitości” prowadzi świat do zniszczenia. To jest sprzeczne z prawem natury. Musimy stać się równi, a nie identyczni. Jak by się czuł osoba, która nie jest tamilskim, gdyby została poproszona o nauczenie się języka? Jestem przeciwny pomysłowi narzucania języka hindi w całym kraju, autor Satangi Ladke oraz Satangi Ladkiyan mówi indianexpress.com .
Poglądy Bhasina są powtarzane przez aktora i pisarza Manav Kaul, który mówi, że komunikuje się w hindi, ponieważ nie zna żadnego innego języka. Napisałbym po francusku, gdybym znał język, ale nie znam. Teraz, jeśli spróbujesz coś narzucić, zawsze będzie jakiś opór. Myślę, że to hinduski przemysł filmowy spopularyzował ten język. Na przykład, jeśli osoba siedząca w Afganistanie mówi w hindi, to tylko dlatego, że miała kontakt z filmami, a nie literaturą hinduską per se, mówi, dodając, że nie uważa, że język jest ważny.
Kiedy na przykład jestem we Francji, czuję się jak Francuz. Teraz, gdybyśmy komuś coś narzucili – nie zważając na jego własną kulturę – na pewno nastąpi jakaś reakcja, mówi, dodając: Zależy to również od tego, jak trzymasz się swojej kultury, jednocześnie będąc otwartym na naukę. i odkrywanie innych rzeczy.
„Jak by się czuł osoba, która nie jest tamilskim, gdyby została poproszona o nauczenie się języka? Jestem przeciwna pomysłowi narzucenia języka hindi w całym kraju – mówi poetka i aktywistka Kamla Bhasin. (Ekspresowe zdjęcie Bhupendry Rany) Pisarz Surender Mohan Pathak — okrzyknięty mistrzem indyjskiej fikcji pulp fiction — uważa, że pomysł, jakoby hindi mógł wkraczać w inne języki, jest mitem. Południowe stany nigdy nie zaakceptowały hindi jako języka narodowego. Zawsze nalegali, aby przynajmniej jeden język z południa był nauczany w szkołach północnych, jeśli chcieli, by hindi było nauczane w południowych stanach. To na zawsze pozostało impasem. Powodem była również słaba wola Centrum, by narzucić hindi. W rezultacie tylko 43 procent Indii popiera hindi. Jego przetrwanie zawdzięczają tylko czterem stanom — Uttar Pradesh, Madhya Pradesh, Bihar i Radżastanie. Jak na ironię, hindi jest trzecim językiem używanym i rozumianym na świecie, pierwszym i drugim jest mandaryński i hiszpański. Mówi, że angielski, język naszych dawnych władców, jest na czwartym miejscu.
Pathak – którego wczesna edukacja odbywała się w urdu, a po uzyskaniu niepodległości w hindi – mówi dalej, że gdyby naprawdę istniała „kultura narzucania języka hindi”, zyskałby znacznie większe znaczenie, czego nigdy nie miał. Gdyby rząd nalegał bezwzględnie, wszystko mogło mu ujść na sucho. Dlaczego więc nie narzucić hindi? Żaden rząd nigdy się nie odważył. Żaden rząd nie chciał wywołać niezadowolenia stanów południa, ponieważ mogłoby to zakłócić ich bank głosowania.
Autor Dinesh Sahay uważa, że komunikowanie się w języku hindi jest takie, że pozwala dotrzeć do większej liczby osób w Indiach, które posługują się tym językiem. On też uważa, że opozycja ma bardziej polityczny charakter. Obecnie ludzie w całym kraju komunikują się w języku hindi; lubią oglądać filmy w języku hindi i słuchać piosenek w języku hindi. Jako autor z północnych Indii uważam, że muszę promować moje książki w języku tamilskim, aby ludzie w stanie zapoznali się z kulturami, myślami i pismami innych regionów, argumentuje.
Celem protestu, mówi deputowany DMK Kanimozhi, jest uświadomienie, że utożsamiając naukę hindi z fałszywym poczuciem nacjonalizmu, Centrum robi haniebną rzecz. (Źródło: Zdjęcie pliku) Po rozbiorach w 1947 r. hindi nie cieszyło się dobrą promocją, a język angielski nadal był głównym medium w urzędach, szkołach, sądach, instytucjach edukacyjnych i zawodowych. Powiedziawszy to, nie czuję, by istniało jakiekolwiek „narzucenie hindi”. Właściwie muszę dodać, że większość ludzi chce jednego wspólnego języka (hindi) wraz z językiem regionalnym. Chociaż jest to osobisty wybór, lepiej znać ten język, który jest powszechnie używany i rozumiany.
Piosenkarz playback Krishna Beura jest dumny z tego, że potrafi śpiewać w 21 innych językach, oprócz swojego ojczystego języka Odia. Beura, który użyczył swojego głosu w uwielbianej i cenionej piosence „ Maula Mere Le Le Meri Jaan ‘z filmu Chak De! Indie (2007), opowiada indianexpress.com : W szkole miałam wrażenie, że hindi to nasz język narodowy. Później dowiedziałem się, że jest to właściwie najbardziej preferowany język. Nie wiem dlaczego, ale niestety na południu ludzie nigdy nie akceptowali języka. Jesteśmy zróżnicowanym krajem i każde państwo szczyci się własną kulturą. Jednak nie jest możliwe uwzględnienie wszystkich języków podczas komunikacji. Musi istnieć jeden język, w którym wszyscy czują się swobodnie i może to być hindi.
jaki rodzaj aloesu mam
Czuję, że wszyscy rozumieją konwersacyjny język hindi. Chociaż każdy rodzaj narzucania prawa jest zły, a ludność stanu ma prawo trzymać się swoich tradycji, hindi powinny być dostępne dla tych, którzy są zainteresowani jego nauką, lub dla mieszkającej tam ludności mówiącej po hindi, mówi.