Poonam Girdhani zaprezentuje Dastan-e-Haroun wraz z Rajeshem Kumarem 15 sierpnia w internetowym występie. (Źródło zdjęcia: Surbhi Gupta) We wrześniu 1990 roku, rok po życiu pod ochroną policji, zdobywca nagrody Bookera Salman Rushdie napisał Harun i morze z Historie , jego pierwszy dla dzieci. Poruszając takie kwestie, jak wolność słowa i cenzura, można go również odczytywać jako odpowiedź na zakaz Szatańskie wersety (1988) w obliczu masowych protestów społeczności muzułmańskiej.
Trzydzieści lat później Kolektyw Dastangoi zaadaptował to dzieło magicznego realizmu, zachowując Harouna, jego ojca Rashida, ich związek z opowieściami i wojnę z Khatmshudem, który chce opuścić wszystkich Bezuban. Poonam Girdhani napisała Dastan-e-Haroun, którą zaprezentuje wraz z Rajeshem Kumarem 15 sierpnia w internetowym występie. Wyreżyserowany przez Mahmooda Farooqui i wyprodukowany przez Anushę Rizvi, jest drugim cyfrowym dastanem kolektywu po Ram Katha. Fragmenty wywiadu z Girdhanim:
Jak myślałeś o przystosowaniu tej powieści do dastanu?
W latach 2012-13 myśleliśmy o tkaniu dastanów dla dzieci i mieliśmy takie historie jak Mały Książę, Alicja w Krainie Czarów, Haroun i Morze Opowieści , wraz z kilkoma opowieściami ludowymi, na uwadze. Odebrałem Harouna… Zanim zacząłem pracę, adaptacja Alicji… była gotowa i zajęliśmy się jej przedstawieniami, a potem Małym Księciem. Nie miałem też wtedy dużego doświadczenia w pisaniu dastanu. Bardziej interesowało mnie ulepszenie moich występów. W końcu w 2018 roku zacząłem pisać z Dastan-e-Irfan-e-Buddh. W zeszłym roku, kiedy Rushdie Sahab dał nam zielone światło, zacząłem nad tym pracować.
ile jest różnych oliwek
Dastan-e-Haroun został napisany przez Poonama Girdhaniego. (Źródło zdjęcia: Surbhi Gupta) Jakie wyzwania napotkałeś podczas jej adaptacji?
To bardzo trudna książka do adaptacji, ponieważ Rushdie saab dużo bawi się językiem. Opiera się na idei mowy i języka oraz słów i głosów. Największym wyzwaniem było więc przeniesienie tej zabawy i swawoli, które tworzy z angielskim w hindustańskim. Musieliśmy ukuć własne zwroty, zapożyczając słowa z różnych języków. Na przykład nazwaliśmy Water Genie jako Salil Parizad. Salil to w języku hindi woda, a parizad to potomstwo wróżki. Ale lubiłem bawić się językami i patrzeć, jak przekraczają granice.
Wolność słowa i cenzura to motywy przewodnie tej historii. Czy podszedłeś również do historii, aby zwrócić uwagę na te kwestie?
Chociaż zdecydowanie mówi o wolności słowa i cenzurze, to, co naprawdę podobało mi się w tej książce, to relacja między ojcem a synem i to, jak chce dzielić życie, które z nim przeżył. Dastango we mnie może odnosić się do Rashida, ponieważ moja córka również opowiada mi, jak się dezorientuje, gdy jej przyjaciele pytają ją o pracę matki, ponieważ uważa, że opowiadanie historii nie jest tak naprawdę zawodem. To jest dokładnie to, o co Haroun pyta Rashida: „Jaki jest sens tych historii?”. To, przez co przechodzi Rashid, gdy ludzie nie rozumieją jego pasji do opowieści, jest tym, przez co przechodzi wielu gawędziarzy i jest to jedna z rzeczy, które chciałem podkreślić.
Biorąc przykład z Harouna, czy myślisz, że zainteresowanie ludzi historiami osłabło?
Ludzie interesują się historiami, ale nie chcą za to płacić. Dostaję wiele zaproszeń na sesje online, ale nie chcą płacić i oczekują, że można to zrobić bezpłatnie. Jednak ludzie nie mogą żyć bez opowieści, dlatego są tutaj, aby zostać.
Rushdie wysuwa również na pierwszy plan politykę opowieści i języka oraz sposoby ich zatruwania, a ostatecznie wskazuje, jak siła tkwi w starożytnych opowieściach. Jak myślisz, dlaczego historie są ważne?
Spójrz na każdy burzliwy czas, to, co przetrwało, to historie, a my przeżyliśmy tak wiele z nich. Ponieważ mamy tak silną tradycję ustnego opowiadania historii, tak wielu qissa i kahani zachowało osobiste historie w pamięci publicznej. Bardzo trudno jest pozbyć się historii. Czasami próbują je stłumić, ale nadal przetrwają.
Jak trudno było wybrać i wybrać epizody z historii dla Dastana?
To było bardzo trudne. Cała powieść ma bardzo epizodyczny charakter, jest tak wiele postaci, które mają swoje własne historie, a my nie mamy tyle czasu, aby je wszystkie opowiedzieć. Musieliśmy więc wybrać własną fabułę. Myślę, że w tym miejscu pojawia się rola dastango. Wybrałem własną fabułę z Haroun i Sea of Stories. Skupiam się na chłopcu, jego ojcu, który jest dastango i wierzy w historie. Syn naprawdę wierzył w oba, ale pewnego dnia kwestionuje je, a potem zaczyna walczyć o odzyskanie tych opowieści.
pająk z literą V na plecach
Czy historia Dastan-e-Haroun nie jest podobna do historii Dastangoi i jego nowoczesnego odrodzenia?
Oczywiście, że jest. Kiedy czytałem o Rashidzie Khalifie, mogłem się w nim odnaleźć. Widziałem w nim Mahmooda i walkę, przez którą przechodzi. Wszyscy pracujemy, aby utrzymać wiarę ludzi w historie i język. Jest wiele rzeczy, z których decydujemy się zrezygnować, aby dalej być gawędziarzami. Musimy też ratować się przed zmęczeniem i poddaniem się.
Czym cyfrowe dastangoi różni się od sceny?
To, czego najbardziej nam brakuje, to publiczność na żywo. Jednym z najważniejszych aspektów dastangoi jest publiczność. Inaczej jest z teatrem, który ma czwartą ścianę. Zachęcamy ludzi do klaskania i uczestnictwa. Tej interakcji na żywo brakuje w cyfrowym świecie, ponieważ mamy przed sobą tylko kamerę. Dlatego Rajesh i ja postanowiliśmy występować dla siebie.
Spektakl będzie transmitowany dalej skillboxes.com 15 sierpnia od 12:00 do 12:00. Bilet za 250 Rs na stronie internetowej.