Swoje przemówienie zakończył z nadzieją na zmianę. (Plik) Przemawiając na początku Harvardu, przedsiębiorca i filantrop Bill Gates mówił o tym, jak porzucił swój kurs i o swoim szczęściu z uzyskania dyplomu po prawie 30 latach. Mówiąc o tym, jak spędził tam czas, powiedział: „To był niesamowity przywilej i chociaż wyjechałem wcześnie, moje lata na Harvardzie, nawiązane przyjaźnie i pomysły, nad którymi pracowałem, zmieniły mnie.
Jednak pielęgnował żal. Opuściłem Harvard bez prawdziwej świadomości straszliwych nierówności na świecie, przerażających dysproporcji w zakresie zdrowia i bogactwa oraz możliwości, które skazują miliony ludzi na życie w rozpaczy. Wiele się nauczyłem na Harvardzie o nowych ideach w ekonomii i polityce. Mam wielką ekspozycję na postępy w nauce.
Ale największe postępy ludzkości nie dotyczą jej odkryć, ale sposobu, w jaki te odkrycia są stosowane w celu zmniejszenia nierówności. Czy poprzez demokrację, silną edukację publiczną, wysokiej jakości opiekę zdrowotną czy szerokie możliwości gospodarcze, zmniejszenie nierówności jest najwyższym ludzkim osiągnięciem, kontynuował z pasją.
Kończąc swoje przemówienie z poczuciem nadziei, powiedział: Mam nadzieję, że w latach spędzonych tutaj miałeś okazję pomyśleć o tym, jak w dobie przyspieszającej technologii możemy wreszcie zmierzyć się z tymi nierównościami i możemy je rozwiązać.