Występy w gorącej strefie: Covid 19 sprawia, że ​​wielu artystów z trudem łapie ulgę

W związku z przedłużającą się blokadą, prowadzącą do kryzysu finansowego i kulturalnego dla kilku wykonawców, znane nazwiska spotykają się, aby wspierać tych, którzy wiszą na włosku

Shubha mudgal, koronawirus, artyści, blokada, ekspresowy styl życia w IndiachPonieważ sektor jest kompletnie niezorganizowany, wysiłki w różnych kierunkach są koniecznością chwili. Istnieją setki artystów, którzy nie są zarejestrowani w żadnym organie rządowym, mówi Shubha Mudgal. (Zdjęcie: Shubha Mudgal/Facebook)

To była próba samobójcza dokonana przez harmonijkarza w średnim wieku Suhas Das (imię zmienione) w Howrah pod koniec zeszłego miesiąca, która wywołała wstrząs w społeczności artystów wykonujących w całych Indiach. W jego domu nie było jedzenia ani środków, żeby je zdobyć. W rozmowie z Tejendrą Narayanem Majumdarem z Kalkuty muzykowi udało się jakoś wspomnieć o swojej depresji, odkąd rozpoczęła się blokada. Nie było pracy, stypendium, a oszczędności już się skończyły. Potem była kwestia godności. Jak artysta, który ma tyle do zaoferowania światu poprzez swoją sztukę, wyciąga ręce i błaga o pieniądze na jedzenie na stole? Nawet najbiedniejsi chcieliby pieniędzy w zamian za koncert lub klasę muzyczną. Są bogaci pod względem sztuki. Pandemia doprowadziła go do próby samobójstwa, a pogodzenie się z nią było trudne i bolesne, mówi Majumdar, który był tak wstrząśnięty rozmową, że zadzwonił do swojego przyjaciela, flecistę z Kalkuty i dodatkowego nadinspektora policji w Baruipur, Indrajita Basu. i poprosił o kontakt z artystą i udzielenie mu pomocy finansowej.



Basu załatwił trochę racji żywnościowych i pieniędzy, aby Das mógł przetrwać kilka następnych miesięcy. Stworzył także grupę „Musicians for Musicians” na WhatsApp i zwrócił się do kilku artystów z Bengalu Zachodniego – w tym bengalskiego wokalisty Haimanti Shukla, perkusistów Bickrama Ghosha, Subhankara Banerjee, Tanmoya Bose, gracza sarodu Pt Aloka Lahiriego i Majumdara – między innymi fundusz dla potrzebujących artystów. W tym samym czasie w kręgach muzycznych pojawiły się również informacje o przebywaniu w szpitalu guru gracza Santoor Taruna Bhattacharyi, Dulala Roya, i jego złej sytuacji finansowej. Wkrótce powstała lista walczących muzyków, którzy potrzebowali natychmiastowej pomocy. Pomoc zaczęła napływać, gdy wielu artystów wniosło wkład i nadal ratować dzień dla niektórych artystów w Bengalu.



Wśród zniszczeń spowodowanych przez COVID-19 – społeczne i gospodarcze – stosunkowo nieopowiedziane jest to, że przechylił on również świat sztuk performatywnych na jego osi. Sztuka i artyści niemal natychmiast znaleźli się w „kategorii nieistotnej”, a kilku artystów straciło środki do życia w ciągu zaledwie kilku godzin. Podczas gdy niektórzy klasyczni artyści organizują koncerty online i próbują przyjąć bardziej nowoczesne podejście do nauczania niezwykle tradycyjnej formy sztuki, trauma pandemii postawiła kilku innych w bardzo trudnej sytuacji.



Bombay Jayashri, koronawirus, artyści, blokada, ekspresowy styl życia w IndiachBombay Jayashree Ramnath, piosenkarz muzyki klasycznej z Carnatic, również pracuje nad finansowaniem artystów. (Zdjęcie: Bombaj Jayashri/Facebook )

Artyści performatywni są ostoją historii kultury każdego kraju i integralną częścią narodowej, ekonomicznej i społecznej tkanki narodu. W ostatnich miesiącach takie kraje jak Niemcy, Szwecja, Dania, Norwegia i Finlandia ogłosiły fundusze i pakiety pomocowe dla swojego sektora kultury, który jest utożsamiany z dziedzictwem narodowym. Jak dotąd w Indiach nie skoncentrowano wysiłków w tym samym kierunku. Podczas gdy biura strefowe Sangeet Natak Akademies skontaktowały się z niektórymi artystami ludowymi i plemiennymi, którzy są w nich zarejestrowani, sytuacja jest szczególnie ponura dla artystów, którzy nie są pracownikami rządowymi ani nie są związani z Sangeet Natak Akademies w różnych stanach – wielu z nich obejmuje twórcy instrumentów, grajkowie nadaswaram w świątyniach, technicy dźwięku i światła, stroiciele instrumentów, nauczyciele muzyki uczący w domu, artyści towarzyszący, artyści teatralni, tancerze, projektanci kostiumów, wizażyści między innymi. Ponieważ sektor jest zupełnie niezorganizowany, potrzeba chwili na różne działania w różnych kierunkach. Istnieją setki artystów, którzy nie są zarejestrowani w żadnym organie rządowym, mówi klasyczna wokalistka Hindustani, Shubha Mudgal. Znam muzyków, którzy grają na lehrze przez kilka godzin za 150 rupii, podczas gdy tabla ćwiczy. Szkoda w ogóle o tym wiedzieć – dodaje Basu.

Niedawno podjęto pewne prywatne wysiłki. Carnatic klasyczna wokalistka i laureatka Magsaysay TM Kryszna spieniężył jeden ze swoich koncertów w kwietniu i przekazał zebrane pieniądze artystom, którzy ich potrzebowali. Stworzył również Covid-19 Artists Fund (zarządzany przez Fundację Sumanasa, której Krishna jest powiernikiem) i do dziś (22 maja) zebrano około 44 lakhów i przekazano 1346 artystom – w tym wizażystom, artystom parai i koothu , twórcy instrumentów, artyści nadaswaram i thavil, artyści teatralni, tancerze Bharatanatyam, artyści Karagattam, osoby związane z technologią i za kulisami oraz technicy światła i dźwięku. Oprócz stanów południowych, pieniądze z tego miejsca zostały również wykorzystane na pomoc mieszkańcom Kolonii Kathputli (Delhi), artystom w Bihar, Meghalaya i stanach południowych. Fundusz jest działalnością ciągłą, a szczegóły dotyczące wkładu znajdują się na sumanasafoundation.org. Niedawno Berklee Indian Ensemble z Berklee College of Music w USA wydał nową wersję piosenki Dil chahta hai zawiera 112 artystów z 21 krajów, którym przewodził Shankar Mahadevan. Teraz firma muzyczna T Series przekaże cały dochód z tej piosenki na rzecz Fundacji Sumanasa i Fundacji Zariya, które są zaangażowane w pracę dla artystów.



Następnie odbył się Udupa Music Festival, internetowy festiwal muzyczny, na którym odbywały się między innymi koncerty Pt Shiv Kumar Sharma i Pt Hari Prasad Chaurasia, i był zarabiany na 1200 rupii za konto, aby można było pomóc artystom w pilnej potrzebie. Stworzył ją również muzyk — grający na ghatam Gridhar Udupa.



jak wygląda kokos

Niedawno Mudgal wraz z tabla i mężem Aneeshem Pradhanem, praktykującymi kulturą Sameerą Iyengar i Arundhati Ghoshem, aktorem i konsultantem artystycznym Rahulem Vohrą oraz producentką i reżyserką castingową Moną Irani, stworzyli Assistance for Disaster Affected Artists (ADAA) — kampanię crowdfundingową, aby zapewnić szybkie wsparcie finansowe dla około 100 artystów przez trzy do sześciu miesięcy. Grupa zebrała rupii 42 lakh — o sześć lakh więcej niż docelowa 35 lakh rupii, iw ciągu ostatnich dwóch tygodni dotarła do 132 artystów. Zaczęliśmy omawiać kampanię już 20 marca, ponieważ sami już przeszliśmy przez kilka odwołań i zakłóceń. Już prawie zrozumieliśmy, że jest to coś bezprecedensowego i niedługo nie zniknie, mówi Mudgal, która wraz z Pradhanem zaczęła dzwonić do znanych sobie artystów — niektórych mieszkających w odległych miejscach i podążających za ludowymi tradycjami — by pytać, czy wszystko w porządku. Zaczęliśmy rozmawiać z ludźmi, aby zrozumieć problemy, które nadchodziły lub miały się pojawić. Każdy czuje, że jeśli nie sprowadzisz człowieka do niemożności samodzielnego samodzielnego radzenia sobie i nie znajdzie dwóch posiłków dziennie, tylko wtedy potrzebuje pomocy. Zdaliśmy sobie sprawę, że wielu muzyków, którzy zarabiali przez te miesiące i mieli chude okresy, jak my wszyscy latem, nagle straciło grunt pod nogami. Chociaż wielu ludzi, których znaliśmy, nie wyszło na ulicę, był głęboki niepokój, że będzie wielu, którzy będą, mówi Mudgal, który nie chciał spieszyć się z robieniem spieniężonego koncertu, aby zebrać fundusze. Chciała wykombinować, czy pieniądze można zebrać na długi okres, ponieważ płacenie ludziom niewielkich pieniędzy wystarczyłoby na krótki czas. Nawiązała kontakt z osobami i organizacjami, które pracowały z muzykami oddolnie, aby znaleźć artystów, którzy walczyli i byli w pilnej i rozpaczliwej potrzebie.

Mahesh Kale, koronawirus, artyści, blokada, ekspresowy styl życia w IndiachMahesh Kale, 44-letni wokalista klasyczny z San Francisco, który większość życia spędził w Pune, wierzy, że nawet jeśli sprawy zaczną się otwierać, rozkwit przemysłu rozrywkowego zajmie dużo czasu. (Zdjęcie: Vishal Rakh/Mahesh Kale Facebook)

Obecnie, wraz z innymi członkami grupy, napisała listy do ministrów wszystkich państw, prosząc o opracowanie środków pomocy także dla sektora kultury i sztuki. Wymienili również w tych listach szczegółowe plany działania, do których mogą się odnieść, zarówno w celu natychmiastowej pomocy artystom w nagłych wypadkach, jak i długoterminowego planowania. Zachęcamy również do wspierania społeczności artystów, wykonawców, nauczycieli sztuki, twórców instrumentów i innych profesjonalistów związanych ze sztuką w twoim stanie, którzy zawsze byli integralną częścią bogatej kultury twojego regionu i byli kluczowi w przyciąganie turystów, aby wzmocnić swoją gospodarkę. Być może nie znaleźli się w zasięgu tych części społeczeństwa, którym obecnie pomaga wasza administracja, ale chcielibyśmy zwrócić waszą uwagę na poważne wyzwania finansowe, z jakimi oni również borykają się w tych trudnych okolicznościach, czytamy w liście. Jej szczegółowy plan działania obejmuje również punkty, takie jak usunięcie GST ze sztuki (ponieważ nie jest to towar ani usługa), modele generowania przychodów, które obejmują prowizje za odpowiednie koncerty cyfrowe i schematy finansowania.



zdjęcia i nazwy warzyw

Mahesh Kale, 44-letni wokalista klasyczny z San Francisco, który większość życia spędził w Pune, wierzy, że nawet jeśli sprawy zaczną się otwierać, rozkwit przemysłu rozrywkowego zajmie dużo czasu. Poprzez swoją publiczną organizację charytatywną non-profit, Indian Classical Music and Arts Foundation z siedzibą w rejonie Zatoki, Kale zorganizował również nagrody Artist Appreciation Awards 2020, które zaspokoją około 24 artystów w Indiach. Na razie każdy artysta otrzyma 25 000 rupii. Z wieloma muzykami, których głównym źródłem zarobku jest muzyka, wszystko się skończyło. Osobiście staram się wspierać moich własnych akompaniatorów, ale to nie wystarczy. Bycie artystą, jeśli nie zajmę się moim braterstwem, czego mogę oczekiwać od innych, mówi Kale, który teraz planuje połączyć tych artystów z wyselekcjonowaną publicznością, która będzie obejmować patronów organizacji. Jednak ponieważ jest online, można go oglądać i słuchać na całym świecie. Dwóch artystów zaprezentuje 30-minutowy performance każdego dnia, a Kale planuje rozpocząć od podtrzymania go przez około trzy miesiące.



Mudgal i Kale czują się również nieswojo, ponieważ codziennie odbywa się duża liczba koncertów online, które nie są odpowiednio wyselekcjonowane. Podczas gdy Mudgal żali się na temat starć, ponieważ w tym samym czasie w Internecie występuje 10 artystów, Kale martwi się, że artyści walczą o pozostanie na bieżąco. Zbyt często korzystają z Internetu. Brak wyselekcjonowanych treści. Oni po prostu ciągle coś robią. Z powodu tej desperacji jakaś osoba trzecia gdzieś zaczyna dostrzegać okazję i zaczyna się marginalizować, co w tym przypadku oznacza, że ​​nie otrzymuje wynagrodzenia pieniężnego – mówi Kale.

T Majumdar, koronawirus, artyści, blokada, ekspresowy styl życia w IndiachWedług Tejendry Narayana Majumdara konieczna jest poważna interwencja. (Zdjęcie: T Majumdar/Facebook)

Sitarzysta Manju Mehta z Ahmedabadu skontaktował się z kilkoma artystami w Gujarat za pośrednictwem swojej organizacji Saptak, która organizuje słynny festiwal muzyczny Saptak, piosenkarz muzyki klasycznej Carnatic, Bombay Jayashree Ramnath, również pracuje nad finansowaniem artystów. Mieszkająca w Delhi przedstawicielka Kathak Manjari Chaturvedi poprzez swoją Sufi Kathak Foundation rozpoczęła niedawno kampanię „Support an Artiste”, aby wspierać artystów z marginesu, pochodzących z małych miast, śpiewających w dargahs itp. Planuje rozszerzyć swoje wsparcie na ludowych muzyków z qawwals Rajasthani , Kaszmirscy muzycy ludowi, artystki, w tym śpiewaczki i tradycyjne tancerki. Mehta, dzięki funduszom szkoły muzycznej, ma system aplikacji, w którym artyści muszą wypełnić formularz na stronie internetowej i przesłać. organizacja daje około 10 000 rupii, a w zamian artysta musi przesłać 10-minutowy artykuł na stronę instytucji na Facebooku. To wygodny system dla każdego, mówi Mehta.



W kraju takim jak Indie historie migrantów są niezwykle ważne i słusznie, ale często nie zwraca się uwagi na historie artystów, ich warunki i zmagania. Ta uwaga jest również potrzebna temu artyście, który śpiewa, gra na instrumencie, tańczy i przynosi niewyobrażalną radość tym, którzy oglądają lub słuchają – czy to ktokolwiek, gdziekolwiek na świecie. Usuń je, a nie zostanie nam wiele, mówi Kale. Według Majumdara konieczna jest poważna interwencja. Bo kiedy to wszystko się skończy, kiedy ptaki znów zaśpiewają, będzie pilna potrzeba tego uzdrawiającego złagodzenia sztuk performatywnych, tak misternie powiązanych z naszą narodową i osobistą tożsamością.