Pramod Kumar Maharana naucza Pattachitry. Wyrazić Pramod Kumar Maharana (35 l.) pragnie, aby granice między „artystami” a „rzeźbiarzami” zostały zatarte. Pracując w tym kierunku, zajął się palmą Pattachitra, formą sztuki, która obejmuje zarówno rysowanie, jak i grawerowanie na liściach palmowych.
Pochodząca z Puri, Odisha, ta forma sztuki pozwala rzemieślnikowi uchwycić wiele indyjskich opowieści mitologicznych na liściach palmowych. Żmudny proces polega na narysowaniu, grawerowaniu i umyciu starannie wytrawionej powierzchni wysuszonych liści palmowych warstwą atramentu. To następnie ujawnia zawiłe projekty i postacie bogów i bogiń, zwłaszcza Lorda Jagannatha.
Zostałem wprowadzony do tej formy sztuki przez mojego ojca w wieku 12 lat. Od tego czasu skierowałem swoją kreatywność na to rzemiosło, powiedział Maharana, który pochodzi z Nayaknagar Odishy. Powiedział, że w Nayaknagar wiele rodzin, które odziedziczyły sztukę, chciało ją przekazać.
Maharana początkowo rysował na papierze, tkaninie i wszystkim, na czym mógł położyć swoje ręce. Po zapoznaniu się z palmą Pattachitra poświęcił się ćwiczeniu i nauczaniu rzemiosła.
W fałdach misternie utkanych pasków liści palmowych schowane są historie o mniej znanych wioskach Odishy. Te obrazowe przedstawienia przedstawiają odwieczne tradycje naszego państwa. Moim zdaniem więcej osób musi znać i praktykować tę sztukę – dodał.
Grawerowanie odbywa się za pomocą instrumentu zwanego likhan (żelazne pióro). Zachęcając więcej ludzi do nauki sztuki, którą on i jego sześcioro rodzeństwa starają się zachować, Maharana uczy swoich uczniów linii, wytrawiania i mycia opasek z liści palmowych. Mając nadzieję na utrzymanie sztuki przy życiu, podróżuje po Indiach.
Od 18 sierpnia przez trzy dni będzie prowadził warsztaty w miejscach w całym Bombaju. Surowiec zapewnią organizatorzy, a uczestnicy po sesji mogą zabrać swoje prace do domu.
Rysując 10 000 rupii miesięcznie ze sprzedaży swoich dzieł sztuki w muzeum w Chennai, Maharana powiedział, że wiązanie końca z końcem było wyzwaniem. Okazjonalne wizyty turystyczne w jego wiosce są dla niego bardziej dochodowe. Jest bardzo niewielu rzemieślników, którzy zawodowo zajmują się tym rzemiosłem. Dochody są niskie i większość ludzi nie wie o tym rzemiośle, powiedział.
Zapożyczając się ze współczesnego stylu, wprowadził nowsze wzory. Podczas gdy tradycja nakazuje dołączanie liści palmowych w formie zwojów, rozszerzył on zakres praktyki. Teraz Pattachitras przybierają kształt wieszaków ściennych, zakładek do książek, a nawet plansz do gier.