Gilu Joseph powiedział, że sami jesteśmy odpowiedzialni za przywiązanie do naszego ciała wielu tabu. Ponieważ tak łatwo wstydzimy się swoich ciał, ofiary gwałtu są nadal bardziej zawstydzane niż sami sprawcy – powiedziała. Jedną z rzeczy, na które stale podkreśla Gilu Joseph, poeta, aktorka i była stewardessa, jest to, że robiłem tylko to, co uważałem za słuszne dla mnie. Musiałem ponieść porażkę, ale nie żałuję. Grihalakszmi, Najnowsza okładka wydania dwutygodnika w języku malajalam, która pojawi się na stoiskach w tym tygodniu, pokazująca Josepha karmiącego piersią dziecko bez zasłony zakrywającej klatkę piersiową, wywołuje zmarszczki w stanie i na zewnątrz. Ze swojej strony Józef nie nazywa tego zasłoną, ale zasłoną strachu i wstydu. Kobiety powinny karmić piersią swobodnie, bez poczucia strachu czy zahamowań i to też jest moje przesłanie w artykule, ale ludzie zaczęli krytykować nawet bez przeczytania tego, co miałam do powiedzenia, powiedziała indianexpress.com , odnosząc się do kontrowersji wokół okładki.
małe robaki z białymi skrzydłami
Niektóre z pytań, które pojawiły się, zwłaszcza w mediach społecznościowych, brzmiały: „Dlaczego magazyn przedstawił nierealistyczną reprezentację przy użyciu modelki z dzieckiem, które nie jest nawet jej własnym?” „Dlaczego Joseph nosi cynoberową pastę na jej czole… oznaka podporządkowania widziana przez wielu — kiedy łamie tabu otaczające karmienie piersią, propagując pozytywne nastawienie ciała?” „Czy matki nie karmiłyby piersią swoich dzieci, bojąc się, że będą się na nie gapić?” Te, między innymi uwagi, odnoszą się do Józefa reprezentującego savarna (wyższa kasta) matka, et al. Co ciekawe, sam Joseph jest niezamężny.
POWIĄZANE | Modelka karmiąca piersią w języku malajalam w kultowej, odważnej sesji zdjęciowej na okładkę magazynu; zbiera mieszane reakcje w mediach społecznościowych
Kiedy natknęłam się na kampanię „Karmienie piersią bez ograniczeń”, twórcy szukali kogokolwiek, kto byłby chętny do pojawienia się na okładce, powiedziała, sugerując, że matki w prawdziwym życiu nie były przygotowane, by wystąpić i stać się twarzą kampania. Skorzystałam z okazji, ponieważ nigdy nie uczono mnie, że karmienie piersią jest grzechem i czymś, co trzeba ukrywać – powiedział 27-latek. Kobiety na całym świecie powinny celebrować swoje ciało i nie ukrywać go ze wstydem, ponieważ społeczeństwo, które tworzymy, przedstawia ten czyn jako wulgarny. Nie promuję jednak wulgaryzmów ani nie mówię, że nie da się tego ukryć – dodała.
Odnosząc się do kontrowersji wokół jej noszenia sindoor na czole, Joseph powiedział, że po prostu wykonuje swoją pracę. Bardziej niż moje osobiste zainteresowania, okładka jest wynikiem kampanii Grihalakshmi, która była skierowana do matek i żon, które teraz z dumą karmią swoje dzieci, nie martwiąc się o nic innego, powiedział Joseph, który pochodzi z dystryktu Idukki w Kerali. Mogli pokazać konwencjonalny obraz matki trzymającej za rękę dziecko; przynajmniej zrobili inny krok, powiedziała. Dlaczego tak bardzo się tego boimy? …Ponadto lubię nosić bindi i sindoor. Dodała, że jutro, jeśli miałabym wyjść za mąż, mimo że należy do chrześcijańskiego, religijnego gospodarstwa domowego, prawdopodobnie znów założę sindoor, ponieważ sama bym tak zdecydowała.
Joseph powiedział, że sami jesteśmy odpowiedzialni za przywiązanie do naszego ciała wielu tabu; ponieważ tak łatwo wstydzimy się swoich ciał, ofiary gwałtu są nadal bardziej zawstydzane niż sami sprawcy… Ludzie prawdopodobnie nie mieliby problemów z oglądaniem graficznych obrazów ludzi ginących w gazetach i telewizji, ale nie mogą znieść widoku więzi między kobietami jej dziecko, karmiąc je.
Niektóre komentarze, które Joseph czytał w Internecie, twierdzą, że jest to chwyt reklamowy. Nie zarobiłem z tego ani grosza i głównie otrzymywałem nadużycia od ludzi. Do wczoraj nazywali mnie poetą, a teraz nazywają mnie dziwką, prostytutką. Jaka jest w ogóle ta reklama?
W czasie, gdy kobiety w końcu zajmują stanowisko na różnych platformach i problemach, ta okładka jest kolejnym krokiem we właściwym kierunku dla kobiet i matek w Indiach, aby odstygmatyzować to, co najlepiej reprezentuje matczyną miłość.