Okładka książki „Listy od astrofizyka” Neila deGrasse Tysona Książka : Listy od astrofizyka
Autor : Neil deGrasse Tyson
Wydawca : WH Allen
Strony : 272
Cena : 599 zł
Chcesz dać ludziom prawo do samodzielnego myślenia, zamiast zmuszać innych do myślenia za nich, a twoim celem nie jest bycie przewodniczącym dysfunkcyjnego elektoratu, ale oświecenie elektoratu, aby mógł wybrać właściwego przywódcę. W naszych antyintelektualnych czasach brzmi to jak destabilizujący program.
(śmiech) Myślę, że im bardziej poinformowany jest wasz elektorat, tym bardziej stabilna staje się wasza demokracja, ponieważ decyzje i prawa mają mocne podstawy oparte na obiektywnej prawdzie. W przeciwnym razie budujesz swoje społeczeństwo na uczuciach, na tym, co ludzie chcą być prawdą, a nie na tym, co jest prawdą, a to nigdy nie jest dobre dla długoterminowej stabilności narodu o zróżnicowanej populacji. Jeśli masz ludzi o wielu przekonaniach i szanujesz ich, to nie tworzysz praw opartych na jednym przekonaniu, ale na tym, co jest obiektywnie prawdziwe. To zapewnia stabilność.
Twoja publiczna korespondencja daje wyraźne wrażenie, że Stany Zjednoczone mają niezrównany entuzjazm dla Biblii, kreacjonizmu i UFO. Co za to odpowiada?
Myślę, że istnieje powszechna chęć poszukiwania prawdy poza tym, co ustaliła nauka. Pozwólcie, że to wyabstrahuję i powiem: to pragnienie tajemnicy. To bardzo ludzkie pragnienie i źródło wszelkiej ciekawości.
Neil deGrasse Tyson Rzeczywiście, wiele formalnych religii wyewoluowało z kultów misteryjnych.
pnące winorośle z fioletowymi kwiatami
Tak i myślę, że może to być fundamentalna część tego, co to znaczy być człowiekiem. Zamiast go odrzucać, najlepiej jest zorganizować lub przekierować go, aby ludzie zastanawiali się nad tajemnicami wszechświata, które nadają się do badań naukowych, a nie UFO, na które nie mamy dobrych dowodów. Istnieją większe tajemnice. Co wydarzyło się przed Wielkim Wybuchem? Czym jest ciemna materia lub ciemna energia? Istnieje wiele wielkich niewiadomych.
ile jest tam owoców cytrusowych
Podczas gdy Stany Zjednoczone prowadzą w tej dziedzinie ze swoimi irracjonalnymi entuzjazmami, Indie, które są również społeczeństwem pluralistycznym, nadrabiają zaległości. W czasach starożytnych wysuwane są niezwykłe twierdzenia dotyczące chirurgii plastycznej i broni jądrowej, a archeologia jest organizowana w celu potwierdzenia świętych tekstów. Edukacja nie wydaje się być antidotum. Pod tą linią podpisują się ludzie niezwykle wykształceni, w tym naukowcy. Czy jest coś fundamentalnie nie tak z nauką i?
edukacja technologiczna?
Tak jest. W szkole uczniowie są traktowani jak puste naczynia, a plan lekcji polega na napełnieniu naczynia informacjami, a następnie egzamin mierzy, ile zachowałeś. Ale nauka to zupełnie inny rodzaj działalności. Nauka jest bardziej sposobem badania natury niż skarbnicą wiedzy, a tego się nie uczy. Nie uczy się, jak być sceptycznym, co to znaczy dokonać pomiaru, co to znaczy powiedzieć, że coś jest prawdą lub pokazywać, że coś jest fałszywe. Nic z tego nie dzieje się w klasie naukowej. Po prostu mówią, że to jest, naucz się tego i ucz się tamtego. Nauka nie jest nauczana jako sposób myślenia. Gdyby to zostało poprawione, może nie mielibyśmy całego społeczeństwa dorosłych podatnych na wszelkiego rodzaju pseudonaukę i twierdzenia oparte na wierze.
Nauczenie myślenia było dziedziną filozofii, do której wydaje się, że nie masz zbyt wiele cierpliwości.
Nauki nie nadawały się zbyt dobrze do badań czystego filozofa. Nastąpiło rozstanie. Termin „fizyk” nie istniał wcześniej — nazywano ich filozofami przyrody. Newton był jednym. W dzisiejszych czasach, kiedy eksperymenty są bardzo drogie i wymagają zrozumienia danych, nie można polegać na zmysłach. Fizyka cząstek nie pochodzi z twoich zmysłów, podobnie jak teoria względności. Nie można usiąść w fotelu i wydedukować natury wszechświata bez ekspozycji na eksperymenty naukowe. Podczas gdy naukowcy wprowadzili filozofię do swojego rzemiosła, czysty filozof nie odwzajemnił się. Ale wszystkie rodzaje filozofii są nadal aktualne — polityczna, religijna, etyczna. Co zrobimy ze sztuczną inteligencją lub ludzkim genomem, teraz, kiedy w pełni go rozumiemy i możemy nim manipulować? Potrzebujemy filozofów, aby udzielili wskazówek etycznych.
Nie jesteś ateistą, ponieważ nie lubisz negatywnie skonstruowanego słowa. Ale „agnostyk” też jest negatywny, a ty nim jesteś.
Tak, nie lubię tego słowa, ale nie tylko ze względu na negatywną konstrukcję. Nie zgadzam się z tym, ponieważ teraz jest używany jako etykieta. Pochodzi z założeniami, które po prostu nie są prawdziwe. Miałem przyjaciela, który poleciał promem kosmicznym, aby naprawić Teleskop Kosmiczny Hubble'a, i opublikowałem mu „godspeed” na Facebooku. A ludzie napisali, że myślałem, że jesteś ateistą! Cóż, najwyraźniej nie jestem, bo gdybym był, nie powinienem używać tego określenia. Słowo to zawiera całe portfolio myśli i postępowania, a ja nie pasuje do tego wszystkiego. Etykiety są leniwe i zachęcają ludzi, by wierzyli, że wiedzą o Tobie wszystko.
Jakbyś był komunistą?
(Śmiech) Tak, wielu ludzi tego nie wie – na amerykańskich banknotach jest napisane: „W Bogu ufamy”. Tego tam pierwotnie nie było; został wprowadzony w latach pięćdziesiątych, aby powiedzieć światu, że jesteśmy bogobojnym narodem, a komuniści nie. To była odpowiedź na komunizm.
Chcesz, aby wszystkie religie były nauczane w szkole jako ogólna korekta. Czy orędowałbyś również za pastorem religii?
W amerykańskiej konstytucji nie ma wzmianki o Bogu. Gwarantuje to wolność religijną przed interwencją rządu. Jeśli jesteś silnie religijny i chcesz ustanowić prawo nawiązujące do swojej tradycji, jest to podział. To przepis na katastrofę, na wojnę. Problemem nie jest tylko religia, ale wszelkie dogmaty, wiara w obliczu wszelkich dowodów. Istnieje dogmat polityczny i kulturowy — tym właśnie był nazizm.
czarny błąd z żółtymi paskami
James Peebles został uhonorowany Nagrodą Nobla za budowanie ram współczesnej kosmologii, od Wielkiego Wybuchu do współczesności, historię, którą klarownie opowiadasz w Astrofizyce dla ludzi w pośpiechu. Czy uznanie nie jest opóźnione o dekady?
Zasłużył na to w latach osiemdziesiątych. Był moim mentorem w Princeton. Zaprzyjaźniliśmy się i podrzuciłem mu notatkę: „Spóźniłem się o trzydzieści lat, ale w końcu gratulacje”. Ma wpływowe książki o kosmologii, które dotknęły pokolenia doktorantów, w tym mnie. Tak, komitet Nobla nigdy nie był znany z tego, że szybko rozdał nagrody. Chcą się tylko upewnić, że dostaniesz to przed śmiercią. Ponieważ zgodnie z ich statutem nie możesz umrzeć, kiedy to ogłoszą.
Jakie wieści z kosmologii?
Tak wiele naszych danych pochodzi z misji kosmicznych, że możesz przewidzieć odkrycia. Teleskopy będą szukać ciemnej materii i oznak życia w oceanach księżyca Jowisza Europy. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (uruchomienie odroczone do 2020 r.) przyjrzy się wszechświatowi w pierwszych kilku chwilach.
drzewo wydające różne owoce
Wysiłek kosmiczny zmienia kierunek — załogowe misje księżycowe wracają do łask, a prywatne przedsiębiorstwa są zainteresowane przestrzenią kosmiczną. Początkowo Moonshots dotyczyły prestiżu w sprawach strategicznych. Ale teraz?
Nie widzę, by prywatny przemysł był liderem kosmicznej granicy. Jest drogi, a zwrot z inwestycji jest nieznany. Zazwyczaj rządy robią rzeczy w pierwszej kolejności, ze względów geopolitycznych. Kiedy znane są ryzyko i koszty, pojawia się prywatna przedsiębiorczość. Kiedy Europejczycy po raz pierwszy szukali Indii i wpadli na Amerykę, był to plan rządowy. Później pojawiła się Holenderska Kompania Handlowa Wschodnioindyjska. Ale prywatne przedsiębiorstwa mogą dostarczać sprzęt na misje rządowe – to też ma długą tradycję. Lockheed Martin, SpaceX, cokolwiek. I gratulacje dla Indii za dotarcie na Marsa, to dość trudne!
Mówiąc o Kolumbie, czy uważasz, że przyszłość eksploracji kosmosu może mieć charakter kolonialny?
Mam nadzieję, że nie. Jeśli jest oparty na współpracy, to z natury nie jest kolonialny, ponieważ wszyscy uczestniczą. Poza tym kolonializm zyskał złą sławę, ponieważ kraje, w których ludzie już żyli, były okupowane. To po prostu dziwne, prawda? Ale w zasadzie nie ma nic złego w kolonizowaniu planety, na której nikt nie mieszka. Ale kolonializm jest autodestrukcyjny, jak widzieliśmy, kiedy Portugalczycy, Holendrzy, Francuzi, Hiszpanie i Anglicy chcieli skolonizować to samo miejsce. Oni walczyli.
Wracając do książki, jak znajdujesz czas na korespondencję z czytelnikami na taką skalę?
Myślę, że ważne jest, aby dać czas ludziom, którzy poświęcają czas na napisanie do mnie. Bo jeśli mam ci odpisać szczerze, odrobię pracę domową. To część mojej własnej edukacji, na którą zawsze mam czas.