Naukowcy twierdzą, że pracują nad nowym projektem mającym na celu zaprojektowanie bardziej skutecznych aerozoli do nosa, aby zapewnić alternatywne dostarczanie leku do igieł lub pigułek.
Międzynarodowy zespół, kierowany przez Uniwersytet RMIT, twierdzi, że opracował już modele komputerowe, które mogą badać głębokie drogi oddechowe człowieka, a także skupiać się na inhalacji cząstek, co pozwala naukowcom zrozumieć, w jaki sposób cząstki
poruszać się przez jamę nosową i gdzie się odkładają.
Co więcej, modele umożliwiają skuteczną wizualizację i odtwarzanie tych przepływów i osadów cząstek.
Kierownik zespołu, prof. Jiyuan Tu, powiedział, że modele umożliwiły naukowcom lepsze zrozumienie toksykologii i efektów terapeutycznych ulepszonych urządzeń do rozpylania do nosa.
Używamy tak zwanej obliczeniowej dynamiki płynów (CFD). Opracowaliśmy wyrafinowane modele prawdziwych dróg oddechowych z technik obrazowania medycznego (CT i MRI), które obejmują jamę ustną i nosową, krtań, gardło,
tchawicy i górnych rejonach dróg oddechowych płuc.
Te obszary dróg oddechowych są w stanie określić, w jaki sposób i gdzie wdychane cząstki i gazy będą się przemieszczać i ostatecznie osadzać na ścianach oddechowych. Powiedział, że ta nowa technologia znacząco wspomoże nowe odkrycia w badaniach biomedycznych i zdrowotnych.
Naukowcy twierdzą również, że modele CFD mogą również umożliwić wgląd w określanie zagrożeń dla zdrowia i skutków narażenia na cząstki i gazy unoszące się w powietrzu.
Prof. Tu powiedział, że nowa technologia zapewniła również potężne narzędzia do wizualizacji, takie jak wykresy wektorowe i konturowe, przydatne do przekazywania informacji, takich jak dynamika przepływu powietrza/cząstek i ich zachowanie, osobom niebędącym lekarzami.
Na przykład lekarze mogą wyjaśniać efekty zabiegów chirurgicznych pacjentowi i członkom rodziny, powiedział w komunikacie wydanym przez uniwersytet.