Są szkoleni w wyczynach kaskaderskich, takich jak łamanie drewnianych desek i cegieł Pozory mogą być mylące, dlatego anielski uśmiech Jigme Konchok Lhamo nie powinien być przyjmowany za dobrą monetę. Spokojnie wchodzi na scenę z rękami złożonymi w medytacji i błyskawicznie przyjmuje szeroką pozycję. Lhamo, buddyjska mniszka z Ladakh, jest mistrzynią kung fu i łamanie kości przychodzi jej naturalnie. Jej najmądrzejsza sztuczka dotyczy chińskiego wachlarza. W poniedziałkowy wieczór wykonała akrobacje z wachlarzem w towarzystwie sześciu innych dziewcząt z klasztoru na zakończenie festiwalu Inner Path w Delhi. Zwykle lubię występować z większą liczbą dziewczyn, ale to był mniejszy pokaz, mówi. W Alliance Francaise dziewczęta występowały z kijami, mieczami i wachlarzami przy akompaniamencie buddyjskich hymnów i pieśni.
Zakonnice Kung Fu, termin ukuty przez międzynarodowe media, z linii buddyzmu Drukpa, zostały wprowadzone do chińskich sztuk walki przez 12-go Gyalwang Drukpa Jigme Pema Wangchen w 2011 roku. klasztor, aby udowodnić, że są na równi z mnichami. Kung fu daje nam siłę. To daje nam pewność siebie i sprawia, że czujemy się niezależni, mówi Lhamo, która pochodzi z Keylong, Himachal Pradesh i kursuje między klasztorami w Ladakh i Himachal, gdzie przez pięć lat uczyła się sztuk walki.
brązowy pająk z czarnymi kropkami na grzbiecie
W klasztorach dziewczęta w wieku od 15 do 26 lat uczą się kung fu, nawet gdy gotują, sprzątają, medytują i studiują. Codziennie budzimy się o 3 nad ranem. Poświęcamy dwie godziny na naukę kung fu – mówi Lhamo. Wolny czas spędzają na oglądaniu filmów o sztukach walki, zwykle w telewizji powtórki Jackie Chana. Mówi, że ma najbardziej autentyczne kung fu.
Od 1 listopada przebyli 800 km pad yatra, od Varanasi do Lumbini, co wymaga chodzenia od 8 do 10 km dziennie i sprzątania wiosek na ich trasie.
żółte gąsienice z czarnymi plamami