Karma Sutra: kosmiczne więzienie ego

Jeśli naprawdę potrafimy być odważni i mieć odwagę do refleksji i przyznania się do swoich błędów, na pewno zrobimy postęp w życiu.

duchowość, ego i życie, narcyzm, jak pokonać ego, ego i człowiekaW filmie Moda postać Priyanka Chopry zaczyna się od zera, ale bardzo szybko zostaje wciągnięta w oszałamiający świat, który pogłębił jej narcystyczne i solipsystyczne tendencje, ostatecznie prowadząc do jej upadku. Nasza arogancja jest barometrem, który określa stopień utożsamienia się z naszym ego. Im większy stopień identyfikacji, tym bardziej rozdęte jest nasze ego.

Przychodzimy na ten świat naładowani dawką adrenaliny. Biegniemy przez życie i udaje nam się postawić na swoim. Jesteśmy próżni i aroganccy, z powodu lub bez powodu. Polegamy na naszym krótkowzrocznym sprycie i miłości do gier – gier umysłowych. Niektóre gry są poparte dowodami, takimi jak ja-bogaty-ty-biedny, ja-piękny-ty-przeciętny-widz; niektóre gry opierają się na założeniu bycia pierwszym wśród równych sobie, na przykład ja-mądry-ty głupi, ja-mądry-ty-głupek, ja-wyższy-ty-gorszy.



Zastraszamy ludzi i przycinamy ich na miarę naszym ostrym jak brzytwa językiem i naszą wyższością. Postępujemy w tej samej formie, gdy wspiera nas nasz status społeczny i osiągnięcia. Krótko mówiąc, czujemy się niezwyciężeni – lecąc tak wysoko, z głową uniesioną do nieba!



Mimo całej naszej wyższości i sprytu życie – które działa na zasadzie równowagi – przygotowuje żłobek, aby nas oswoić. Wiadomo, że to (życie) jest świetnym niwelatorem. Z pomocą czasu realizuje swój plan gry. Ponieważ nasze „próżne ja” miało luksus ucieczek z morderstwem, ludzkimi emocjami i uczuciami, jest nieświadome cierpienia, które go otacza. Spoglądamy z góry na ludzi wokół nas, którzy są pokonani przez okoliczności i mają wrodzone poczucie pewności, że jesteśmy ponad bólem i cierpieniem. Nasza sympatia dla innych również graniczy z zarozumiałością.



Wierzymy, że my, wybrani, jesteśmy odizolowani z powodu naszej „wielkości”, a inni, mniejsi śmiertelnicy, są karani za swoją przeciętność, jeśli nie poniżenie. Dlatego cnoty współczucia, cierpliwości i wytrwałości nie są przeznaczone dla nas do praktykowania.

Czytaj więcej

  • Karma Sutra: Różnica między Wiedzą a Stawaniem się, Uczonym a Mądrym
  • Karma Sutra: Jak musiało wyglądać Diwali Sity?
  • Karma Sutra: Wykorzystanie mocy do dyscyplinowania naszych emocji
  • Karma Sutra: Kilka faz naszego życia i ciągły ruch
  • Karma Sutra: Dlaczego komplikujemy nasze proste życie i przeszkadzamy w szczęściu?

Ponieważ żyjemy naszym życiem utożsamiając się z naszym ego, jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie nasze działania. Nasza arogancja jest barometrem, który określa stopień utożsamienia się z naszym ego. Im większy stopień identyfikacji, tym bardziej rozdęte jest nasze ego.



A potem nadszedł czas zwrotu. Pewnego pięknego dnia nasze losy zaczynają się kurczyć. Niezależnie od tego, czy chodzi o naszą sytuację finansową, zdrowie czy inne opóźnienia, utknęliśmy w sytuacji, w której nie ma wyjścia. Po ustąpieniu początkowej wściekłości uwięzienia, napompowany balon naszej arogancji opada. Teraz możemy albo wziąć tę sytuację do siebie – to znaczy obwiniać ludzi wokół nas, żałować im sytuacji, w której się znajdujemy – albo możemy wyciągnąć lekcje życia.



Kiedy obwiniamy ludzi wokół nas, nadal działamy z „ego”. Arogancję zastąpiła złość i nienawiść. Nie ma wzrostu. Ale kiedy zastanawiamy się nad życiem i jego wrodzoną właściwością „prawa karmy”, zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy odpowiedzialni za naszą sytuację. W pierwszym podejściu skupiamy się na sytuacjach zewnętrznych, w drugim skupiamy się na naszym osobistym nastawieniu i podejściu do życia. Jeśli jesteśmy wierni sobie, zaakceptujemy nasze wady behawioralne. Nie jest to łatwe, ponieważ ego zawsze usprawiedliwia.


Ale jeśli naprawdę potrafimy być odważni i mieć odwagę, by przemyśleć i przyznać się do swoich błędów, poważnych lub drobnych, z pewnością zrobimy postęp. Nasza sytuacja „bez wyjścia” ma alchemię, która nas przemieni. Zaczynamy pracować nad sobą (sadhana) i jesteśmy skarceni przez doświadczenie. Pozbawiona arogancji nasza skromna jaźń może teraz odnosić się do ludzi i ich trudnych okoliczności.



„Kosmiczne więzienie” sytuacji bez wyjścia ponownie otwiera przed nami drzwi. Gdy nasza korona arogancji jest ładnie zmiażdżona, świat wydaje się mniej skomplikowanym i bardziej współczującym miejscem do życia.