Czy ta wschodnioafrykańska fryzura to „fryzura koronawirusa”? Internauci nie zgadzają się

Fryzura koronawirusa okazała się być w stanie zaspokoić potrzeby stylizacji dziewczynek po niższej cenie.

Fryzura koronawirusaFryzura koronawirusa zyskuje na popularności we wschodniej Afryce. (Źródło: PowerShftAfrica/Twitter)

W Afryce Wschodniej odradza się stara fryzura. Prowizoryczny salon w Kiberii, slumsach w Nairobi w Kenii, teraz splata włosy młodych dziewcząt w przypominające czułki kolce, czyli coś, co przez wielu uważane jest za fryzurę koronawirusa.



W warkoczach zastosowano nici wykonane z przędzy zamiast materiału syntetycznego. Fryzura kosztuje około 50 szylingów kenijskich (Rs 35,49), w przeciwieństwie do przeciętnej fryzury, która kosztuje do 300-500 szylingów kenijskich (Rs 212,95-354,91).



różnica między świerkiem a jodłą

Niektórzy dorośli nie wierzą, że koronawirus jest prawdziwy, ale większość małych dzieci chętnie dezynfekuje ręce i nosi maski. Wielu dorosłych tego nie robi i dlatego wymyśliliśmy fryzurę koronową, w jednym z wywiadów cytowano Sharon Refa, 24-letnią fryzjerkę z salonu.



Czytaj| Koronawirus: Pomiń salon dzięki tym prostym wskazówkom dotyczącym pielęgnacji

Internauci mieli jednak mieszane reakcje na fryzurę. Niektórzy wskazywali, że jest to część ich tradycyjnej afrykańskiej fryzury zwanej irun kiko lub isi owu i nie ma nic wspólnego z koronawirusem. Mówi się, że fryzura w praktyce przyspiesza wzrost włosów.



Fryzura wyszła z mody w ostatnich latach po tym, jak prawdziwe i syntetyczne włosy zaczęły być importowane z Indii, Chin i Brazylii oraz zalewając rynki, co doprowadziło do wzrostu popytu wśród lokalnych kobiet.



Czytaj| Czy myjesz swoje fryzury w stylu salonowym?

Wraz z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną po pandemii i niewielkimi lub żadnymi oszczędnościami pozostawionymi ludziom, ta fryzura okazała się jednak w stanie dopasować się do potrzeb stylizacyjnych dziewcząt za niższą cenę. Dla matek takich jak Margaret Andeya jest to niedrogi sposób na stylizację swoich dzieci.



identyfikacja liści dębu białego

Ta fryzura jest znacznie bardziej przystępna cenowo dla ludzi takich jak ja, których nie stać na opłacenie droższych fryzur, a mimo to chcemy, aby nasze dzieci wyglądały stylowo, jak powiedziała.



Covid-19 zniszczył gospodarkę, odebrał nam miejsca pracy, a teraz brakuje pieniędzy. Postanowiłam więc ułożyć włosy mojego dziecka w ten sposób za przystępną cenę 50 szylingów, a ona wygląda dobrze, dodała inna mama Mariam Rashid.

(Z wkładem Associated Press w Nairobi)