Scena ze sztuki. Nie jestem osobą bardzo polityczną. Nie określiłbym siebie jako osoby politycznej. Po cichu jestem polityczna lub osobiście polityczna, bardziej obrończynią praw człowieka… Cichy głos Sheny Gamat zamienia się w cichą myśl. Dziesięć lat temu reżyserka teatralna z Delhi była bardziej pewna, że to nie polityka parlamentarna zajmowała jej umysł.
Kilka lat temu, gdy wokół mnie zaczęły dziać się różne rzeczy, na przykład kiedy mężczyzna został zabity z powodu podejrzenia spożycia wołowiny, a tak zwane zarzuty o wywroty zaczęły krążyć wokół mnie, pomyślałem o historii, którą przeczytałem wieki temu, zatytułowanej Trzy. Słuchanie o istnieniu węży w ludzkim krwioobiegu, badanie tego, jak „inność” jest wytwarzana, wzmacniana i pielęgnowana w ludzkich społeczeństwach. Wywarł taki wpływ, że zrobiłam kserokopię, mówi. W miarę jak sytuacja polityczna nakręcała się spiralą, Gamat wysłał e-mail do kanadyjskiego pisarza Jamesa Alana Gardenera, prosząc o pozwolenie na przedstawienie go, gdy przechodzimy przez trudny czas prawicy.
Trzy przesłuchania na temat istnienia węży w ludzkim krwioobiegu zostały wystawione 2 listopada na Uniwersytecie Jawaharlala Nehru. 12 listopada pojedzie do Bombaju na dwa koncerty.
Fabuła science fiction przewija się przez przeszłość i przyszłość, od 1400 r. do 2200 r., w równoległym wszechświecie i zaczyna się od oskarżenia człowieka o bycie heretykiem, ponieważ twierdzi, że wszystko, co jest napisane w pismach, nie jest prawdą. Mówi, że ma przyrząd naukowy, który pozwala mu sprawdzać to, co mówią pisma święte.
Jest to spektakl interaktywny, taki jak ostatni Gamat, Kocham cię, uprawiajmy seks, który wyłonił się z podróży jej i jej partnera. Zaczęło się od osobistego wkładu, ale przeprowadziliśmy wiele badań, mówi.
W Delhi co jakiś czas ktoś z publiczności wstawał, by powiedzieć, że incydent ze sztuki może pochodzić z jego życia. Ważna jest dla mnie więź między wykonawcą a publicznością – mówi Gamat. Jej grupa, Barefoot, wychodzi do przestrzeni publicznych i gra z tłumem w gry teatralne.
Gamat jest na scenie od dzieciństwa, jej pierwszą główną rolą amatorską była 13-latka grająca Anne Frank w Bangalore. Otrzymywałem wiele wyróżnień, ale nie mogłem ich przypisać czemuś, co zrobiłem. Naprawdę czułem się, jakby pochodził z innego miejsca. To uczucie przepływu było dla mnie czymś tak oszałamiającym, że wiedziałam, że to jest to, czego chcę dalej doświadczać, mówi.