Pomimo „bardzo trudnego” pierwszego roku małżeństwa, okres kwarantanny COVID-19 był błogosławieństwem dla pary. (zdjęcie: Instagram/@haileybieber) Hailey Bieber (z domu Baldwin) odnosi sukcesy we własnych zasługach. Ale jeśli była jedna rzecz, która ją niepokoiła – zwłaszcza po tym, jak wyszła za mąż za piosenkarza Justina Biebera – to niepotrzebna uwaga, która pojawiła się na jej drodze, brak anonimowości i zastraszanie.
Para wzięła ślub prywatnie w nowojorskim sądzie we wrześniu 2018 r., a w niedawnym wywiadzie dla Ona Hailey opowiedziała o szczegółach swojego życia, w tym o tym, jak byli przyjaciółmi przez długi czas, zanim wydarzyło się między nimi coś romantycznego.
[Justin był] na takim etapie swojego życia, że mógł podejmować decyzje takie jak: „Skończyłem z dziewczynami, skończyłem z wygłupianiem się i skończyłem z imprezowaniem”. Byliśmy przyjaciółmi przez naprawdę długi czas, zanim pojawiło się coś romantycznego. Ale zawsze wiedzieliśmy, że jesteśmy nastawieni na to, czego chcemy w naszej przyszłości. Rozmawialiśmy o chęci zamążpójścia w młodym wieku, założeniu młodej rodziny i budowaniu życia. Cytowano jej wypowiedź, jeszcze zanim dowiedzieliśmy się, że chcemy być ze sobą.
zwierzęta i nazwy ich mięsa
Podczas wywiadu 24-letnia supermodelka podzieliła się również swoimi przemyśleniami na temat małżeństwa młodych. To znaczy, wyszłam za mąż, gdy miałam 21 lat, dwa miesiące przed ukończeniem 22 lat, co jest szalenie młode. I brzmi niemal śmiesznie, kiedy mówisz to na głos. Chociaż myślę o kimś takim jak ja i kimś takim jak Justin, [to jest inne]. Jak na nasz wiek już wiele widzieliśmy. Oboje przeżyliśmy wystarczająco dużo życia, aby wiedzieć, czego chcieliśmy.
To nie były łatwe pierwsze miesiące dla pary. Hailey ujawniła, że na początku małżeństwa chciała się ukryć.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Hailey Rhode Baldwin Bieber (@haileybieber)
Pomyślałem: „Nie chcę, żeby ludzie tak bardzo pracowali w moim biznesie. Czuję, że wszyscy są na mojej dupie. Pomyślałem: „Czy nie może być anonimowości? Czy mogę cokolwiek odzyskać?”
W zeszłym roku powiedziała, że trolling stał się tak ostry, że postanowiła na czas nieokreślony wyłączyć publiczne komentarze na Instagramie. Teraz tylko osoby, które obserwuje, mogą komentować jej zdjęcia. Pamiętam, jak ktoś mi powiedział, że [wyłączenie publicznych komentarzy] naprawdę obniża twoje zaangażowanie. A ja pomyślałem: „Mogę pieprzyć się z zaręczynami! Ludzie mnie terroryzują. Zaangażowanie, zniewolenie. Nie obchodzi mnie to!'
W innym miejscu w wywiadzie powiedziała, że pomimo bardzo trudnego pierwszego roku małżeństwa okres kwarantanny COVID-19 był dla pary błogosławieństwem.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Hailey Rhode Baldwin Bieber (@haileybieber)
Staram się uważać, mówiąc coś w stylu: „Dobra rzecz w pandemii”, ponieważ wiem, że było tyle smutku i spustoszenia – powiedziała. Ale w ciągu ostatnich sześciu lat mojej kariery nigdy nie wyszedłem tak długo bez pracy. Kwarantanna usunęła wszelkie oczekiwania związane z pracą i nie ma presji bycia gdziekolwiek. To samo dotyczy Justina. Mamy tak dużo czasu w samotności. To jak te długie, przedłużone wakacje, na których cały czas spędzamy razem czas.