Legenda Sindhi Sarangi, Lakha Khan, grająca w Lodi, restauracji Garden w New Delhi. (Indyjski Ekspres) Mówi o minionej epoce, kiedy jego ojciec Tharu Khan namawiał go, by kontynuował swoje dziedzictwo długo po jego odejściu. Niczym posłuszny syn i wierny uczeń, Lakha Khan ściśle przestrzegał swoich nauk o tym, jak zachować tony i uwewnętrzniał historie kryjące się za ragami. Dzięki niezachwianemu poświęceniu i dyscyplinie Khan ostatecznie opanował sztukę utrzymywania harmonii łuku z nutami. W jego ósme urodziny rozpoczęła się muzyczna podróż Lakha Khana, który towarzyszył ojcu na koncertach w domach mecenasów. Pięć lat później został mu przekazany ciężar kontynuowania tradycyjnej muzyki zmarginalizowanej społeczności Manganiyar. Teraz w wieku 67 lat Lakha Khan może być ostatnim żyjącym przedstawicielem Sindhi Sarangi, który ma co najmniej siedem pokoleń. Dziś zachowanie muzycznego dziedzictwa społeczności nękane jest głębokimi obawami, że może nie przetrwać nawet kilku lat. Sarangi i kamaicha to złożone instrumenty do grania, z powodu których większość Manganiyars wybiera łatwą alternatywę, taką jak fisharmonia, ubolewa Khan. Fragmenty wywiadu:
Jaka jest twoja opinia na temat nowej muzyki elektronicznej, od której uzależniona jest ludność miejska? Czy czujesz, że ludzie są obecnie bardzo rozkojarzeni i że młodsze pokolenia nie mogą już odnosić się do tradycyjnej muzyki ludowej?
W dzisiejszych czasach ludzie preferują muzykę DJ-ską i elektroniczną. Moja nie jest muzyką elektroniczną. Każdy gatunek ma inne melodie, a ludzie mają własne preferencje dotyczące stylów muzycznych. Na przykład sargam, bhadżany i muzyka suficka wiążą się z różnymi emocjami i uczuciami. Chociaż lubię muzykę współczesną, raag nie dotyka mojego serca. Myślę, że młodzi wolą bardziej dynamiczną muzykę i to jest ich preferencja.
Czy są jacyś współcześni artyści, których lubisz słuchać? Czemu?
brązowy pająk z czarnymi paskami na grzbiecie
Lubię to, co gra Sivamani. Technicznie jest zdrowy, a podczas jego występu z Zakirem Hussainem toczyła się ta (muzyczna) rozmowa – tam iz powrotem z zadawanymi pytaniami i udzielanymi odpowiedziami, używając ich instrumentów – to było bardzo miłe!
Lakha Khan grająca w Lodi, restauracji Garden w New Delhi. (Indyjska Ekspresowa) Czy uważasz, że estetyka muzyki zmienia się, gdy młodsze pokolenie w Twojej społeczności wybiera łatwiejsze instrumenty, takie jak fisharmonie itp.? Czy to jest powód, dla którego tradycja ludowa Manganiyar podupada?
Tak, ponieważ jest to trudne (kamaicha i sarangi), obecnie nie ma tak wielu graczy, jak było wcześniej, nawet 20-30 lat temu. Najłatwiejszą alternatywą wybieraną dziś przez większość Manganiyarów jest fisharmonia.
Jak przekazujesz swoje dziedzictwo i tradycję muzyczną młodszemu pokoleniu?
latające robaki o brązowej twardej skorupie
To zależy od następnego pokolenia i ich kismatu. Kismat hai to sekheyga, varna koi naukri karega (jeśli tak jest w jego losie, nauczy się, w przeciwnym razie wykona jakąś/dowolną pracę). Jeśli chcesz zachować muzykę i dziedzictwo, ludzie muszą osobiście spotykać się z muzykami i uświadamiać sobie specyfikę poszczególnych artystów. Musisz wiedzieć, jak odróżnić ludzi. Obecne pokolenie jest bardzo rozkojarzone. Skupiają się na tym, o czym mówią ludzie wokół nich, a to wpływa na ich preferencje muzyczne.
Legenda Sindhi Sarangi, Lakha Khan, gra na koncercie muzycznym w Lodi, restauracji The Garden w New Delhi. (Indyjski Ekspres) Jak myślisz, jaki jest status muzyki ludowej w Radżastanie? Czy zmienia się na lepsze, czy też walczy o to, by zostać usłyszanym?
Jakość spada…. nie jest to już ta sama jakość, co poprzednio – zarówno pod względem jakości wykonawców, jak i ich repertuaru. Odeszli wielcy mistrzowie (np. Siddique Khan i khartaal, Sakar Khan i kamaicha), a następne pokolenie nie zna tylu pieśni.
Sakar Khan potrafił przekazać swoim wnukom wiedzę o graniu w Kamaichę, ale z twojej strony ciężko było zrobić to samo. Jakiś szczególny powód dlaczego?
najlepsze kwitnące krzewy przed domem
Cóż, uczyłem kilku Langów, chociaż żadne z wnuków Manganiyarów nie przyszło do mnie.. być może dlatego, że kamaicha nazywana jest instrumentem Manganiyarów, a sarangi instrumentem Langów, okazało się, że być ostatnim graczem sarangi w mojej społeczności. Osobiście mamy inną strukturę mecenatu. Sakar Khan miał patronat Radżputów, mieli głębsze zrozumienie muzyki i tekstów oraz byli bardziej związani z tradycją, w której muzycy z Manganiyar występowali na ich ceremoniach. Naszymi patronami są Bishnoi, którzy nie są tak dostrojeni, więc miałem mniej okazji. Potem los chciał, że mój młodszy syn Pappu, który okazał się dobrym graczem na sarangi, uległ wypadkowi jako robotnik i nie może już grać na tym instrumencie.
jakiego koloru jest kokos
Stworzenie doskonałego kawałka Sarangi, który wymaga poświęcenia, wytrwałości i nieustannej pasji, zajmuje ci miesiąc. Ale ta tradycja szybko zanika. Co robisz, aby to zachować?
To praca z miłości, która wymaga cierpliwości i umiejętności. Pocieszające jest widzieć wysiłki Amarrass, którzy współpracowali z mistrzami instrumentów, aby utrzymać przy życiu sarangi, kamaicha, morchang i rzemiosło, przekazując instrumenty w ręce muzyków na całym świecie.
Skąd lub od kogo czerpiesz swoje muzyczne inspiracje?
Mój ojciec był dla mnie ogromną inspiracją.. to jego nauki, a następnie teksty piosenek – bhadżany, sufickie kalaamy – dają mi inspirację i energię, by iść dalej.