Imperium kontratakuje

Wystawa w Tate Britain przedstawia dzieła sztuki wykonane w odpowiedzi na brytyjskie rządy w Indiach.

wystawa, wystawa sztuki, wystawa sztuki Tate Britain, rządy brytyjskie, George Stubbs, rozmowaGepard i jeleń George'a Stubbsa z dwoma indyjskimi asystentami

W jednym z wielu pokoi w Tate Britain w Londynie znajduje się obraz Geparda i jelenia z dwoma indyjskimi sługami autorstwa brytyjskiego malarza zwierząt George'a Stubbsa z 1764 roku, przedstawiający pierwszego geparda przywiezionego do Wielkiej Brytanii jako prezent od gubernatora generalnego Madrasu dla Jerzego III w tego samego roku. Nie było niczym dziwnym, że Stubbs był odpowiedzialny za prowadzenie rejestru zwierząt przybywających do menażerii i kolekcji badawczych z kolonii oraz podczas rejsów podejmowanych przez Brytyjczyków, że namalował tego geparda, który brał udział w polowaniu na jelenia w Windsor Great Park. Olej na płótnie przedstawia Indianina podnoszącego zwierzęciu kaptur, gotowego go uwolnić, podczas gdy wspólnik kieruje swoją uwagę na jelenia w wyimaginowanym krajobrazie. Gepard został później przeniesiony do menażerii w Tower of London, gdzie otrzymał imię Miss Jenny. To jedna z wielu prac o indyjskim kontekście, które można znaleźć na wystawie Artysta i imperium: W obliczu imperialnej przeszłości Wielkiej Brytanii, która bezpośrednio odnosi się do sztuki powstałej w odpowiedzi na brytyjskie rządy.



Za pomocą 200 obrazów, rysunków, fotografii, rzeźb i artefaktów Tate Britain śledzi wpływ Imperium na artystów od XVI wieku do dnia dzisiejszego, badając ludzi, którzy pomogli stworzyć, promować lub konfrontować Imperium Brytyjskie w ich Praca. Dzięki kolekcji wizualnej z Wysp Brytyjskich, Ameryki Północnej, Karaibów, Pacyfiku, Azji i Afryki, która stanowi sedno pokazu, odwiedzający mają okazję zobaczyć, jak artyści wzmacniali, odzwierciedlali i opierali się Imperium w swojej pracy. Główna kuratorka Alison Smith mówi, że Indie zajmują ważne miejsce na wystawie ze względu na długą historię zaangażowania Wielkiej Brytanii w subkontynent, od wczesnych lat Kompanii Wschodnioindyjskiej do niepodległości w 1947 roku.



Na wystawie można więc zobaczyć między innymi portret kapitana Johna Foote'a, oficera kompanii, ubranego w misternie haftowaną muślinową jamę z szalem i pagri, autorstwa Joshuy Reynoldsa, który przywiózł z Indii. Pojawia się także podpułkownik James Skinner, syn księżniczki radźputskiej i podpułkownik Herkules Skinner, który nie mógł służyć jako oficer w Kompanii ze względu na swoje mieszane pochodzenie rasowe.



Na innej ścianie James trzyma pułkowy Durbar w 1827 r. James, który w 1803 i 1814 r. wzniósł dwa korpusy kawalerii dla armii Kompanii Wschodnioindyjskiej – składający się z lokalnych kawalerzystów ze środowisk Sikhów, Marathów i Rohillów – wybrał malarza z Delhi Ghulam Ali Khana do nagrania swojej kawalerii pułki. Khan podobno przygotowywał indywidualne portrety studyjne wielu służących i kawalerzystów w ciągu kilku lat, zanim połączył je w tę jedną scenerię. Skinner jest widziany siedzący na krześle wraz ze swoim synem Jamesem, otoczony przez oficerów kawalerii (zwanych rissaldarami) ubranych w olśniewające żółte zimowe mundury, a ich pozycja siedząca przypomina formalność durbaru Mogołów. Najstarszy rissaldar, Muhammad Shadull Khan, który w poprzedniej bitwie uratował życie syna Skinnera, siedzi najbliżej niego.

W lipcu 1886 roku królowa Wiktoria zleciła austriackiemu artyście Rudolfowi Swoboda namalowanie kilku portretów jej indiańskich poddanych zaproszonych na międzynarodową wystawę w Londynie. Wśród nich był obraz Bakshiram, przedstawiający 102-letniego garncarza wpatrującego się w widza przenikliwym wzrokiem, oprócz portretów kotlarza z Delhi i dziewięcioletniego tkacza dywanów z Kanpur. Prezentowane na wystawie prace, wykonane z fotograficznym realizmem, z łatwością mogłyby posłużyć do badań etnograficznych. Większość z tych rzemieślników była skazanymi przeszkolonymi w umiejętnościach rzemieślniczych w centralnym więzieniu w Agrze, a następnie wysłana do Londynu na wystawę, aby pokazać komercyjną siłę Imperium Brytyjskiego.



Złożenie wystawy w całość nie przyszło jednak łatwo. Smith mówi: „Głównym wyzwaniem było sformułowanie tak rozległego tematu, który obejmuje tak wiele regionów geograficznych, okresów historycznych i kultur wizualnych. Historia Imperium Brytyjskiego jest zarówno drażliwa, jak i kontrowersyjna. Chcieliśmy tego uniknąć, ponieważ nie chcieliśmy, aby wystawa była w jakikolwiek sposób odbierana jako przepraszająca czy odświętna. Wyzwaniem było, jak otworzyć tak trudny temat dla szerokiej i zróżnicowanej publiczności.



Wystawa czynna do 10 kwietnia