W dżungli: Drzewo Życia

Lato oferuje krótkie okno, w którym drzewo szczotki do butelek ożyje w całej swojej sezonowej chwale.

drzewo, Natura, ptaki, drzewa, drzewa w ogrodach, ogrody, wierzchołki drzew, las drzew, las, wylesianie, zalesianie, ratuj drzewa, posadź więcej drzew, Opowieści o drzewach, Indian Express, Indian Express NewsNazywam się czerwony: lato jest wtedy, gdy drzewo krzewów do butelek ożywa wybuchem szkarłatu i złota. Od fioletowych ptaków słonecznych, krawców, pszczół po aleksandretty obrożnej, lista gości jest długa. (Źródło: Ranjit Lal)

Pochylony jak staruszek z chorym plecami (w tym przypadku spowodowanym przez kretyna z Contessy, który walnął się w niego pewnego wieczoru wiele lat temu, kiedy był jeszcze niemowlakiem), australijska szczotka do butelek za oknem mojej sypialni wygląda na nieco przygnębioną większość roku. Jego długie liście opadają i ma nieco (najbardziej nieaustralijski) wygląd psa wiszącego. W rzeczywistości nazywa się to również płaczącą szczotką do butelek, co w pewnym sensie doskonale przekazuje wiadomość. Długie, zwężające się liście są wiecznie zielone, ale przez większość czasu nie są jaskrawozielone, bardziej matowe, brązowo-zielone. Niektóre patykowate gałęzie w ogóle nie mają liści i wyglądają jak miotły, których wiązanie się poluzowało. Ale najwyraźniej drzewo toleruje wysoki poziom zanieczyszczeń, więc równie dobrze może czuć się jak w domu w miastach takich jak Delhi.



sadzimy krzewy przed domem

W przeważającej części nie jest zbyt popularny wśród ptaków jako miejsce do spędzania czasu lub budowania domu. Jest raczej używany jako krótki postój, gdy przelatują z drzewa na drzewo lub do gigantycznego pnącza bugenwilli rojącego się w budynku. Ale tak, istnieje spora różnorodność, a krawcowate, bulwiaste i białookie szukają maleńkich owadów i pająków w gałęziach i pod liśćmi. Czasem kręcą się gadanini z dżungli, ustawiając się ciasno na gałęziach, by ekstatycznie się nawzajem upiększać, spoglądając na chwałę. Co roku mniej więcej w listopadzie, z jakiegoś tajemniczego powodu, odwiedzają się szorstkie placuszki, które w muzyce proszą się o „thocolate!”, a duże wrony z dżungli będą szarpać liście i patykowate gałązki i odlatują z nimi. Gołębie z obrożami po prostu podnoszą opadłe gałązki, oszczędzając sobie zakłopotania związanego z niegodnym przeciąganiem liny. Niektórzy z innych gości, którzy na krótko się zatrzymali, to zimorodek białogardły, który zwykle odwiedza w lutym, szikra, która może pojawić się nagle w dowolnym momencie, aby zaszokować mniejsze ptaki, ognistoczerwony czubek (były złoty- dzięcioł grzbietowy) i dzioborożce w drodze do wielkich drzew neem na sąsiednim cmentarzu (Nicholson). Po gałęziach biegają wiewiórki, a na wąskich gałęziach nie ma kolizji. Jedna wiewiórka po prostu odwróci się do góry nogami i przejdzie obok drugiej. Oczywiście przy kilku okazjach wróci na górę, a potem będzie ścigał szaleńca, który zmusił go do tak niegodnego uniku, trajkocząc z oburzeniem i groźnie machając ogonem.



Zimą drzewo prawdopodobnie wygląda najgorzej: całkowicie przesuszone, jego liście wyglądają na zmęczone i nieszczęśliwe. Ale w okolicach lutego można je zobaczyć: małe skupiska świeżych, jasnozielonych liści tryskających optymizmem. Na początku marca drzewo jest pełne pąków, a w połowie marca drzewo jest nie do poznania, pokryte od stóp do głów szkarłatem i złotem, a kwiaty wybuchają jak fajerwerki. Najwyraźniej rzeczywiste kwiaty są małe i nieistotne — bladożółte, rosną w kolce, a ich płatki nawet opadają. To, co widzisz, to pręciki — grzesznie szkarłatne, zakończone złotem, ułożone wzdłuż tych kolców tak, że grono wygląda jak szczotka do butelek. A to, co leży u podstawy tych pręcików, jest słodkie, bardzo słodkie i kto wie, po prostu…
trochę odurzający.



Dla wielu ptaków jest to zaproszenie na przyjęcie, któremu nie można się oprzeć. Najbardziej podekscytowani i przeraźliwi, a wśród pierwszych, które się pojawiają, są fioletowe sunbirds: kolesie przystrojeni w granatowe cekiny jak gwiazdy rocka, ich dziewczyny bardziej skromne w żółtych i beżowych (kto musi myśleć o rodzinach, w których są podnieść). Wśród gałęzi brzęczą małe grupki uroczystych białych oczu, prawdopodobnie racząc się nektarem, podobnie jak brzęczące owady. Pszczoły migoczą i brzęczą przy każdym kwiacie, sprawiając, że zastanawiasz się, jak smakuje miód do butelek. Maleńkie krawcowate krzyczą entuzjastycznie przy 120 decybelach, gdy skaczą, chętnie chwytając wysokobiałkowe pająki. A papugi obrożne, które zwykle rozdzierają niebo swoim wrzaskiem, przybywają, zachowując ciszę radiową. Znikają niesamowicie wśród liści: ich upierzenie jest idealnie dopasowane, a nawet ich wielkie dzioby do orzechów mają ten sam szkarłatny odcień co kwiaty. Wspinają się niezgrabnie przez gałęzie, zrywają kwiaty i objadają się nektarem, po czym rzucają kwiatek na ziemię i przechodzą do następnego (wiadomo, że papugi zachowują całkowitą ciszę podczas najazdów na większe sady). W tym roku, dla odmiany, wydawało się, że małpom zabroniono uczestniczyć i, co zaskakujące, też się nie rozbiły.

Potem w ciągu tygodnia lub 10 dni impreza zaczyna się kończyć. Te szkarłatne kwiaty wyglądają na zmęczone i ciemnieją. Pod drzewem jest dużo do zamiatania. Oczywiście szczotka do butelek to nie jedyne drzewo, które urządza przyjęcie o tej porze roku. Między innymi gigantyczna jedwabna bawełna lub semal już teraz mocno imprezują. Te olbrzymy mają poważne picie, ponieważ mówi się, że każdy kwiat destyluje pół kołka nektaru dziennie, co dla ptaka wielkości papugi byłoby prawdopodobnie równowartością połowy butelki najlepszego! Policz liczbę kwiatów na drzewie, a zrozumiesz skalę bachanaliów! Delikatne jacaranda założą swoje falbaniaste fioletowe suknie, wielkanocne drzewka staną się swoimi własnymi, podobnie jak drzewo koralowe i dhak. W nadchodzących tygodniach złotokapy i golmohury będą gotowe, aby oślepić ich szyję lasu (lub miasta).



Może jest lato, ale dla wielu drzew czas skwierczeć!