Niektóre instytuty edukacyjne w kraju twierdzą, że narzucanie dress code'u jest bezpośrednio związane z kulturą korporacyjną. Ale czy zasady korporacyjne naprawdę są tak rygorystyczne? (Źródło: Pixabay) Kiedy była w szkole, twórca treści internetowych z Noida Swati Sen (imię zmienione) był przerażony, gdy nauczycielka podniosła jej spódnicę, aby sprawdzić, czy ma pod nią szorty. Ten sam nauczyciel łapał za nasze koszulki, żeby sprawdzić, czy nie nosimy w środku halki. To było upokarzające, wspomina 23-latka, dodając, że pewnego dnia została nawet ukarana za noszenie spódnicy – części jej szkolnego mundurka – która była za krótka. Ta sama nauczycielka — uczyła nas matematyki — wzięła mnie na bok i powiedziała krótko: „Twoja spódnica się zestarzała, widać twoje uda. Teraz dorastasz; poproś rodziców, aby kupili ci nowy, który działa przynajmniej do kolan”. Czternastoletnia ja byłam zaniepokojona tym doświadczeniem.
zdjęcia chrząszcza czarnego dywanowego
Z biegiem lat, mimo że Sen przestała zwracać uwagę na to, co ludzie myślą o tym, co nosi, kolejne przykre doświadczenie sprawiło, że wkurzyła ją tak bardzo, że wyszła w połowie stażu, kiedy HR organizacji powiedział jej, że nosi koszulkę noszony do pracy jeden dzień nie był przyzwoity. Właściwie powiedziała: „ Yeh mat peheno” , sugerując, że zmienię to od razu. Do tego czasu już go miałem, dzieliła się z indianexpress.com .
To, że niektóre indyjskie instytucje lubią szkolić ludzi, nie jest nieznane. Staje się to do pewnego stopnia problematyczne i niebezpieczne, gdy dyktat dotyczący odzieży daje komuś pole do wypowiadania osobistych komentarzy na temat osoby, kwestionowania jej i oceniania, a także tworzy środowisko, które może sprawić, że poczuje się udręczony.
Ostatnio Rząd Maharashtry zakazał Koszulki, jeansy i kapcie dla pracowników. Zgodnie z zarządzeniem wydziału administracji ogólnej z 8 grudnia robotnicy mają powstrzymać się od noszenia ubrań w głębokich kolorach i z dziwnymi wzorami haftów lub obrazkami. Podczas gdy kobiety powinny nosić sari, salwar, churidar-kurta lub spodnie z kurtą lub koszulą, a w razie potrzeby dupattę, mężczyźni muszą nosić spodnie i koszule. Ponadto pracownikom zalecono noszenie khadi raz w tygodniu.
Zamiast pantofli nakazano kobietom noszenie chappals, sandałów lub butów, podczas gdy mężczyźni mają zakładać buty lub sandały.
Co to za regresja @biurowo ji? Następnym razem, gdy przyjadę do Mantralaya, przyjadę #Spódnica .
Większość pracowników rządowych ma prosty styl ubierania się, naprawdę nie potrzebują policji. #OdrzućDressCode https://t.co/wxmLVRhiuG
— Preeti Sharma Menon (@PreetiSMenon) 12 grudnia 2020
Co ciekawe, nie był to pierwszy raz, kiedy rząd stanowy wprowadził zasady dotyczące ubioru. miwcześniej w tym roku rząd Madhya Pradesh wydał okólnik, który poinstruował pracowników oddziału Gwalior, aby przestali nosić w biurze wyblakłe dżinsy i t-shirty, a zamiast tego nosili godny, przyzwoity i formalny strój. Podobnie w 2019 r. podobny nakaz wydał rząd Biharu, który zakazał noszenia dżinsów i t-shirtów w sekretariacie stanu, niezależnie od rang pracowników. Poproszono ich o noszenie do pracy prostych, posępnych i jasnych strojów.
W 2018 roku ówczesny rząd Radżastanu poprosiła studentów, aby na studiach nosili tylko salwar kameez lub sari. Po protestach zasada została jednak odwołana.
W Maharashtrze zamiast pantofli nakazano kobietom nosić chappals, sandały lub buty, podczas gdy mężczyźni mają zakładać buty lub sandały. (Źródło: Pixabay) Aby zrozumieć doświadczenia ludzi, którzy zostali wezwani i uczynieni przykładem, za naruszenie pewnego rodzaju „dress code”, indianexpress.com dotarł do dorosłych, którzy podzielili się szczegółami swojego zranienia i upokorzenia oraz daremności tego wszystkiego.
Dwudziestoośmioletnia Ria Ghosh z Chennai — nauczycielka z zawodu, która w dzisiejszych czasach czuje się komfortowo pracując w domu w piżamie i T-shirtach — podzieliła się, że kiedyś wyszła z rozmowy kwalifikacyjnej, poznawszy sposób myślenia dyrektora szkoły przerażający. Pojawiłem się na rozmowę kwalifikacyjną w szkole ICSE w mieście, gdzieś w grudniu 2019 roku. Byłem ubrany w zachodnie formalności i kiedy zapytałem ich, czy mają jakiś dress code, powiedzieli, że nauczyciele powinni nosić tylko indyjskie formalności, ponieważ „Uczniowie są przyzwyczajeni do postrzegania ich jako takich” – powiedziała.
Ghosh odpowiedział pytaniem. Zapytałem ich, czy oczekują, że ich uczniowie będą się wyróżniać, czy będą częścią tłumu. Dyrektor, mężczyzna po pięćdziesiątce, miał zmieszany wygląd. Zaczął się skręcać i w końcu powiedział, że podczas gdy uczniowie zawsze muszą się wyróżniać, nauczyciele powinni nosić tylko indyjskie stroje i podążać za indyjską kulturą. Wyszedłem, dając mu do zrozumienia, że po prostu nie jestem zainteresowany staniem się częścią czegoś tak szalonego.
#Maharasztra
Do tej pory słyszałem, że w szkole obowiązuje dress code, teraz pracownicy też mają dress code.
Zamiast wnosić tego rodzaju nakaz, weź ze sobą jakieś poważne prawo/nakaz.
Mam nadzieję, że Gujarat lub rząd centralny nie zastosują tego nakazu… #Kod ubioru #Wymaga_zmiany pic.twitter.com/SUNZXXYoNOmałe fioletowe kwiaty z białym środkiem- Rutwik (@rutwik_mervana) 13 grudnia 2020 r.
Pochodzący z Bengaluru niezależny redaktor Shiby Varghese nazywa to wytworem patriarchatu. Varghese powiedziała, że kiedy studiowała w katolickim college'u, na pierwszym roku wprowadzono zasadę, zgodnie z którą studentkom nie wolno nosić koszulek ani szortów bez rękawów. Zasadniczo bez pokazywania nóg. Pewnego dnia szłam na zajęcia z koleżanką, która była w spodniach capri. Zatrzymał ją dziekan nauki, kobieta, która kazała jej się przebrać. Oczywiście nie miała zapasowych, więc musiała opuścić studia, kupić nowe spodnie, przebrać się, a potem wrócić!
Incydent wywołał spore poruszenie w jej uczelni i wielu studentów protestowało. Ale nic z tego nie wyszło. Później strażnicy zostali poinstruowani, aby odprawili uczennice, jeśli noszą coś „odkrywającego”. Kazano nam też nosić tylko białe i w kolorze skóry, żeby nie „skusiło chłopców”, podzieliła się.
Ludzie czują się urażeni mówieniem pracownikom, w co się mają ubrać, kobiety przechodzą od lat lub istnienia. #kod ubioru #Maharasztra
— Jingurr (@jingurrji) 13 grudnia 2020 r.
najpiękniejszy kwiat na świecie
W college'u Varghese siostra jej przyjaciółki też przeżyła wstrząsający epizod. Była w drodze na rozmowę z dyrektorem, katolickim księdzem. Odmówił spotkania się z nią, ponieważ – jak mówi – miała na sobie „obcisłą koszulę i dżinsy”. Przyszła do mnie z płaczem i zapytała, czy możemy zamienić się ubraniami, żeby mogła się z nim spotkać!
Podczas gdy w całym kraju wiadomo, że na ogół to kobiety podlegają takim uprzedzeniom, mężczyźni również nie są odporni na tego rodzaju nieprzyjemne doświadczenia.
Współdzielony pracownik korporacji z Pune indianexpress.com pod warunkiem zachowania anonimowości, że kiedy robił dyplom inżyniera w college'u niedaleko miasta Coimbatore, przy wielu okazjach był zatrzymywany za noszenie dżinsów i niezapinanie mankietów koszuli. To było zabawne, ponieważ mogłem nosić sportowe buty do formalnych butów, ale podwijanie rękawów i noszenie dżinsów było problemem, powiedział.
W wielu uczelniach w całym kraju obowiązują surowe zasady dotyczące tego, co studenci i studenci mogą, a czego nie mogą nosić na terenie kampusu. (Obraz reprezentatywny/plik) W jego hostelu obowiązywał również strój. Nie mogliśmy wyjść w krótkich spodenkach. Nawet jeśli chciałem iść do stołówki, musiałem założyć dresy lub dżinsy. Dziewczętom wolno było nosić salwar-kurtas tylko z dupattą; legginsy też nie były dozwolone. Argumentowali, że wszyscy jesteśmy tutaj, aby się uczyć, więc dyscyplinują nas pod kątem „kultury korporacyjnej”. Zgadzam się, że organizacje korporacyjne mają dress code, ale nie jest to tak surowe.
jak rozpoznać drzewo po liściu
Obecnie w USA Priya (imię zmienione), która zrobiła licencjat z historii i nauk politycznych na wybitnym uniwersytecie w Bengaluru, mówi, że jeśli nie zmieni się mentalność instytucjonalna, nie nastąpi żadna prawdziwa zmiana. Uniwersytet, na którym studiowałem, słynie z surowego ubioru. Nie wiedziałem o tym w czasie wywiadu. Wydało mi się dziwne, że podczas orientacji był cały segment dotyczący tego, co wolno nosić mężczyznom i kobietom. Dla nas mieli kurta-piżamę z dupattą, a dla mężczyzn chcieli, aby byli ubrani formalnie — bez munduru, ale zgodnie z zasadami ubioru, śmiała się.
Nowe heteronormatywne bzdury w urzędach rządowych w Maharasztrze. A co z ludźmi, którzy nie chcą przestrzegać tego absurdalnego kodeksu z powodu wybranej przez nich ekspresji płciowej? https://t.co/u8omTHODTX #Maharasztra #kod ubioru #biura rządowe #kobiety #prawowybrać
- Paroma Mukherjee (Paroma Mukherjee) 13 grudnia 2020 r.
Priya powiedziała, że raz w tygodniu mieli również nosić odpowiedni garnitur – płaszcz, koszulę, spodnie, buty i krawat. Bałem się tamtych dni, bo strój mi się nie podobał — był źle uszyty.
Niektóre incydenty są wciąż świeże w jej pamięci. Często byłem wkurzony, ponieważ byłem studentem, który zadawał pytania, kiedy administracja chciała, abyśmy byli cicho. Dostałem za to reprymendę. Dziekan mojego wydziału chciał zrobić ze mnie przykład. Pewnego dnia, gdy wyszedłem z auli, dziekan i koordynator akademicki wskazali na moje buty i zapytali, dlaczego są „podarte”. To były Vany i powiedziałem im, że mają tak wyglądać. Pstrykali i powiedzieli mi, że jestem psychotyczny i potrzebuję pomocy!
Powiedziała dalej, że raz, kiedy była w windzie, dwóch profesorów weszło do środka i zauważyło, że nie ma na sobie dupatty – co nie było obowiązkowe. Zaczęły wtedy szeptać, że niektóre dziewczyny nie są świadome tego, jak wygląda ich ciało – w odniesieniu do moich piersi – i że to haniebne. Powiedzieli też, że mam „luźny charakter”. Słyszałem to wszystko.