(Źródło: obrazy Thinkstock) Podczas gdy żyjemy dłużej, ciężar chorób, wrażliwości pokarmowej i alergii z pewnością rośnie. Według artykułu opublikowanego w Interdisciplinary Toxicology w 2013 r. celiakia i ogólnie nietolerancja glutenu to rosnący problem na całym świecie, ale szczególnie w Ameryce Północnej i Europie, gdzie cierpi na nią obecnie około 5 procent populacji. Objawy obejmują nudności, biegunkę, wysypki skórne, niedobór żelaza i witaminy B12 oraz depresję. Jest to choroba wieloczynnikowa, związana z licznymi niedoborami żywieniowymi oraz ze zwiększonym ryzykiem chorób tarczycy, niewydolności nerek i raka.
żółta gąsienica niedźwiedzia wełnianego jest trująca
Sugeruje się, że glifosat, aktywny składnik herbicydu, jest najważniejszym czynnikiem sprawczym tego problemu. Glifosat nakłada się na liście roślin w celu zabicia zarówno roślin szerokolistnych, jak i traw. Od późnych lat 70. ilość stosowanych herbicydów na bazie glifosatu wzrosła około 100-krotnie. Glifosat trafił do naszego zaopatrzenia w żywność, ponieważ około 90 procent całej kukurydzy i soi, a także znaczna ilość pszenicy, jest poddawana działaniu tej toksycznej substancji chemicznej. Glifosat jest intensywnie stosowany w uprawach GM.
Szacuje się, że jest to najczęściej produkowany herbicyd na świecie. Inne choroby związane z glifosatami obejmują cukrzycę, otyłość, astmę, chorobę Alzheimera, stwardnienie zanikowe boczne (ALS) i chorobę Parkinsona. Oczywiście nikt nie zna dokładnych przyczyn i skutków obciążenia chorobami, które nas dzisiaj dotyka, i mogą one być wieloczynnikowe, ale faktem jest, że od czasu pojawienia się GMO i stosowania glifosatów liczba zachorowań gwałtownie wzrosła.
Wezwanie do działania przeciwko ich używaniu jest pilne. Należy wezwać rządy i organy regulacyjne do ponownego rozważenia polityki dotyczącej bezpieczeństwa pozostałości glifosatu w naszej żywności i traktowania glifosatu jako ważnego zagrożenia dla zdrowia.