To tradycyjne ciastko z chleba Parsi jest ulubionym przysmakiem w domach gudżarati. (Źródło: Bijal Vachharajani) Diwali dla mojej mamy i jej czwórki rodzeństwa nie było kompletne bez góry domowych przekąsek. Stolik kawowy jęczał od starannie zwiniętych mathiyas, chrupiących czakli, poha chivda, ghughras nadziewanych kokosem, shakkar paras i nankhatai z dodatkiem kardamonu. Przygotowania rozpoczęły się z tygodniowym wyprzedzeniem pod czujnym okiem mojej babci ze strony matki. Przepisy zostały dopracowane do perfekcji – vatki (stalowa miska) tego, szczypta tamtego – i zapamiętane. Dwa dni przed świętem siostry wstawały wcześnie rano, by przygotować ciasto nankhatai.
zdjęcia różnych rodzajów paproci
Przepis mojej babci był prosty, a do odmierzenia składników użyła stalowych vatki. Kardamon zmieszano z cukrem pudrem, aż stał się pachnący. Cukier został zmieszany z obfitymi kawałkami domowego ghee. Gdy mieszanina była kremowa i puszysta, dodano maidę i esencję waniliową i ugniatano w kruchą, słodko pachnącą ciasto.
Czterdzieści lat temu rodzina mojej mamy nie miała piekarnika. Tak więc moja matka i jej siostry wrzucały ciasto do pojemników i wskakiwały do lokalnego pociągu, by jechać do piekarni, pięć stacji na północ od Andheri w Bombaju. Nikt z rodziny nie pamięta, gdzie była ta piekarnia, poza tym, że nie było zbyt daleko od dworca. Tam ustawiali się w kolejce z innymi domowymi piekarzami, czekającymi na swoją kolej przy piecu.
Moja mama wspomina ten rytuał z sentymentem – był to czas przeznaczony na spędzenie z siostrami, kiedy rozmawiały, śmiały się i zaprzyjaźniły przy jednym ze swoich ulubionych dań. Czekając, odrywali maleńkie kawałki kremowego ciasta, formowali je w pulchne księżyce i układali na masywnych aluminiowych tacach dostarczonych przez piekarnię. Chironji został przyciśnięty do środka ciastka. Moja mama powiedziała, że chironji dodaje smaku migdałów. Kiedy nadejdzie ich kolej, piekarze włożyli aluminiowe tace do przemysłowego pieca i po kilku minutach nankhatai będą gotowe do zabrania do domu.
Kiedy poprosiłam o rodzinny przepis, dotarła do mnie w kawałkach – moja mama pamiętała proces, jedna ciocia pamiętała kwoty, a inna wiedziała, co nie wchodziło. Zabrałem się do odtwarzania, zamieniając vatki na miarki , dopóki nie dostałem przepisu na anankhatai, który zaaprobowała moja matka.
Większość ludzi opisując nankhatai nazywa to indyjską wersją kruchego ciasta. Nie jestem pewien, czy całkowicie się z tym zgadzam – nankhatai jest bogatsze, bardziej łuszczące się i pachnące, ghee dodaje wyrazistego smaku i konsystencji. Jest chrupiąca na zewnątrz z miękkim środkiem, który kruszy się i rozpływa w ustach, uwalniając słodki smak kardamonu. I oczywiście delikatne ciastko idealnie komponuje się z filiżanką masala chai.
Nankhatai dobrze komponuje się z filiżanką masala chai. (Źródło: Bijal Vachharajani) Nankhatai
(robi około 35 herbatników)
Składniki
1 1/2 szklanki – Maida (mąka)
1/2 szklanki – Cukier puder
1/2 szklanki – Ghee, w temperaturze pokojowej
1/4 łyżeczki esencji waniliowej
1/2 łyżeczki kardamonu w proszku
Prażone nasiona chironji lub kawałki pistacji i migdałów do posypania
metoda
* Za pomocą rąk wetrzyj kardamon w proszku z cukrem, aż zacznie pachnieć.
* Teraz dodaj ghee i wymieszaj, aż będzie jasna i kremowa. Dodaj esencję waniliową i dobrze wymieszaj.
* Przesiej maidę i dodaj do mieszanki.
* Używając rąk, zagnieść mieszaninę na lekko kruszące się ciasto.
* Uformuj ciasto w małe kulki.
* Lekko spłaszcz herbatniki i dodaj do środka plasterek chironji lub migdałów. Nie mogłem znaleźć żadnego chironji w Bengaluru, więc poszedłem bez.
* Piec w 170 stopniach Celsjusza przez 15-18 minut.