D-Day DNA: Synowie GI składają razem utraconą historię miłosną z II wojny światowej

Nawet gdy Europa, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy upamiętniają 75 lat odkąd 160 000 żołnierzy alianckich szturmowało silnie ufortyfikowany 80-kilometrowy odcinek okupowanej przez nazistów linii brzegowej w Normandii, historia D-Day i jego następstw wciąż trwa. napisane.

lądowania w D-Day, emerytowany pracownik poczty francuskiej, powiązane artykuły prasowe, indianexpress.com, indianexpressonline, indianexpress, okupowane przez nazistów wybrzeże w Normandii, II wojna światowa, historia wojny światowej, Stany Zjednoczone, młody Amerykanin, weterani wojenni, Europa, Francja, Gantois, II wojna światowa, utracone historie, nowa historia o wojnie światowej, wiadomości o II wojnie światowej,Na tym zdjęciu zrobionym 8 maja 2019 r. Andre Gantois pokazuje zdjęcia rodzinne, w tym jedno z jego matki Irene Gantois, z górnego centrum, w Ludres we wschodniej Francji. Emerytowany pracownik poczty francuskiej uznał, że prawdopodobnie pójdzie do grobu, nie wiedząc, kim jest jego ojciec, nie mogąc zidentyfikować żołnierza amerykańskiego, który przedzierał się przez Francję po lądowaniu w D-Day, dostał kulę w czaszkę i był przywrócone do zdrowia w szpitalu wojskowym przez matkę Gantois. (Zdjęcie AP/Jean-Francois Badias)

Po dziesięcioleciach poszukiwań Andre Gantois stracił nadzieję.



Emerytowany pracownik poczty francuskiej uznał, że prawdopodobnie pójdzie do grobu, nie wiedząc, kim jest jego ojciec, nie mogąc zidentyfikować żołnierza amerykańskiego, który przedzierał się przez Francję po lądowaniu w D-Day, dostał kulę w czaszkę i był przywrócone do zdrowia w szpitalu wojskowym przez matkę Gantois.



Po siedemdziesiątce Gantois nadal nie miał żadnych wskazówek, z którymi mógłby pracować, żadnego nazwiska, z którym mógłby się zmierzyć, ani śladu na papierze.



W konsekwencji nie miał też spokoju.

Przez całe życie żyłem z tą otwartą raną, mówi. Nigdy nie pogodziłem się z moją sytuacją, z nieznajomości ojca, a przede wszystkim ze świadomością, że nie wiedział o mnie, nie wiedział o moim istnieniu.



Nawet gdy Europa, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy upamiętniają 75 lat odkąd 160 000 żołnierzy alianckich szturmowało silnie ufortyfikowany 80-kilometrowy odcinek okupowanej przez nazistów linii brzegowej w Normandii, historia D-Day i jego następstw wciąż trwa. napisane.



Cały obraz jest oczywiście dobrze znany, skrupulatnie udokumentowany i cennie zachowany, aby mógł być opowiadany i powtarzany dla przyszłych pokoleń. Największe w historii lądowanie desantowe, triumf żołnierstwa i żeglugi, przemysłu, pomysłowości i logistyki, na którym zbudowano nowy porządek świata, zostanie ponownie upamiętnione 6 czerwca z szacunkiem dla coraz mniejszej grupy ocalałych weteranów i podziwu. za ich bohaterstwo na plażach lądowania: Omaha, Utah, Juno, Sword i Gold.

Jednak przez te wszystkie lata później w narracji są też trwałe dziury.



Wśród gęstych żywopłotów w Normandii, gdzie wojska niemieckie okopały się, a natarcie aliantów ugrzęzło, kości żołnierzy wciąż są regularnie ekshumowane. Walki we Francji były tak brutalne i chaotyczne, że tysiące ludzi zaginęło lub nie można było ich zidentyfikować, zanim zostali pochowani w grobach, które wciąż są oznakowane. Towarzysz broni znany tylko Bogu.



Żołnierze ze wszystkich stron również spłodzili dziesiątki tysięcy dzieci, niektóre z nich nie potrafiły nigdy odpowiedzieć na to najbardziej egzystencjalne pytanie: Skąd pochodzę?

Aż kilka miesięcy temu, kiedy to, co nazywa nieoczekiwanym cudem, zmieniło jego życie i wypełniło jeden z tych brakujących fragmentów wojennej historii, Gantois był wśród nich.



Dorastając jako powojenny dzieciak we wschodniej Francji, po prostu narysował linię na formularzach w szkole, w których pytano uczniów o imiona ojców i inne szczegóły rodzinne.



Jego matka i babcia powiedziały mu, że jego ojciec zginął we francuskiej wojnie w Wietnamie, która wybuchła w 1946 roku, w którym urodził się Gantois. Babcia powiedziała, że ​​jego ojciec miał na imię Jack. Jako ufne dziecko Gantois nie mógł wiedzieć, że to kłamstwa. Nie zwracał zbytniej uwagi na starszych sąsiadów, którzy nazywali go młodym Amerykaninem lub dzieckiem Amerykanina.

ile jest różnych drzew

Dopiero w wieku 15 lat, kiedy Gantois opłakiwał śmierć swojej matki, dotkniętej gruźlicą w wieku 37 lat, poznał prawdę.



„Słuchaj, Andre, muszę ci powiedzieć” – 73-letni Gantois wspomina wyznanie mu babci. – Twój tata był Amerykaninem podczas wojny.



Na początku Gantois zaginął.

Później, mając dwadzieścia kilka lat, postanowił dowiedzieć się więcej.

Po ślubie i planowaniu założenia własnej rodziny, Gantois czuł się zmuszony do nadania niejednoznacznej historii nazwiska, twarzy i wypełnienia tego, co według jego żony Rosine było wielką dziurą w jego życiu.

Nie miał imienia, nie miał nic do roboty, mówi. Powiedział mi: „Umrę, nigdy nie wiedząc, kim on jest”.

Wizyty w biurach USA we Francji powodowały jedynie frustrację. Gantois wspomina, że ​​urzędnik ambasady powiedział mu: „Wielu ludzi szuka swoich ojców, bo chcą pieniędzy, chcą otrzymać rekompensatę od rządu USA. Ale musisz mieć dowód”. Nie miałem dowodu.

Inne aleje również okazały się ślepymi zaułkami.

zdjęcia białych dębów

Do czerwca ubiegłego roku.

Ponaglany przez synową Gantois wykonał test DNA.

Kilka tygodni później, w środku nocy, zadzwoniła do niego z wstrząsającymi rezultatami.

„Masz amerykańskiego brata, siostrę, całą rodzinę” – wspomina Gantois. Nie wiedziałem, co powiedzieć.

Test pokazał, że jego ojcem był Wilburn „Bill” Henderson. Z Essex w stanie Missouri żołnierz piechoty wylądował na plaży Omaha tuż po D-Day, walczył przez Normandię, doznał rany głowy w ostatnich miesiącach wojny i spotkał Irene Gantois w szpitalu w okupowanych Niemczech.

Po kapitulacji Niemiec w maju 1945 roku, kiedy żołnierz odwiedził ją w domu we wschodniej Francji, najwyraźniej nie powiedziała mu, że nosi jego dziecko. Wrócił do Stanów Zjednoczonych, założył rodzinę i nigdy nie rozmawiał o niej z dziećmi przed śmiercią w 1997 roku.

Trop by się tam skończył, bo Andre Gantois, gdyby jego przyrodni amerykański brat również nie poddał się testowi DNA. Przez przypadek obaj wybrali tę samą firmę testową, umożliwiając jej poskładanie ich razem. Obaj mężczyźni i przyrodnia siostra Gantois, Judy, spotkali się po raz pierwszy we wrześniu ubiegłego roku we Francji.

Allen Henderson przystąpił do testu z kaprysu, bo firma miała specjalną ofertę cenową i, jak mówi, bo pomyślałem, że to byłoby ciekawe.

Zarówno Gantois, jak i Henderson przyznają, że mają szczęście, że nie tylko się odnaleźli, ale także, że ich ojciec przeżył Normandię i jej następstwa.

Kiedy byłam mała, zawsze opowiadał mi historie o byciu we Francji i mówił trochę po francusku i trochę opowiadał o tym, jak to jest leżeć w okopach i z pistoletami, kulami latającymi nad twoją głową i facetami umierającymi dookoła ty, mówi 65-letni Henderson, który mieszka w Greenville w Południowej Karolinie. Niesamowite, że przeżył.

świerk norweski vs świerk biały

Henderson mówi, że wiedział od razu, kiedy zobaczył Gantois, że są braćmi, ponieważ podobieństwo jest tak uderzające.

Wiesz, Andre właściwie wygląda bardziej jak mój tata niż ja, mówi Henderson. Twoje maniery, twój uśmiech, twoja twarz, czuję się prawie tak, jakbym rozmawiała z moim tatą.

Historie innych rodzin z okresu wojny pozostają nierozwiązane. Jest bardziej prawdopodobne, że z każdym mijającym rokiem pozostaną w tym stanie.

Na przykład we francuskiej elektronicznej tablicy ogłoszeń w 2016 r. Jeannine Clement zaapelowała o informacje o swoim biologicznym ojcu, niemieckim żołnierzu, który stacjonował we Francji przed wysłaniem na rosyjski front w 1942 r.

Jej matka machała mu na pożegnanie na stacji kolejowej, we łzach iw ciąży, napisał Clement. Nigdy więcej od niego nie słyszała.

Teraz w wieku 76 lat i słabym zdrowiu Klemens wciąż czeka.

Andre Gantois mówi, że żal mu tych, którzy nie mają odpowiedzi.

Nie jest łatwo tak żyć, mówi. Mam zamknięcie. Cała sprawa mojego ojca, to wszystko, gotowe. Nie jestem już we mgle.