Tytuł: Gaata Rahe Mera Dil: 50 klasycznych piosenek filmowych w języku hindi
Autorski: Balaji Vittal, Anirudha Bhattacharjee
Wydawca: Harper Collins
Strony: 320 ; Cena: 350 zł
Bratek leśny Redbud vs Redbud wschodni
Świat może szydzić z rytmu piosenki i tańca w filmach hindi, ale gdybyśmy nie mieli w nich gaana bajaana, nie bylibyśmy takimi ludźmi, jakimi jesteśmy. Nic dziwnego, że nasze filmy i ścieżki dźwiękowe traktujemy bardzo poważnie. Piosenki sprawiają, że filmy żyją długo, sprawiają, że nasze gwiazdy biją serca, a niektóre nawet mają tak osobiste znaczenie, że w podróży życia, kiedy szukasz opisania siebie, tekst może w magiczny sposób pomóc ci się odblokować. Tym bardziej sam pomysł tej książki może wydawać się bluźnierczy. Jak ktokolwiek może wybrać tylko 50 piosenek z repozytorium ponad stu tysięcy klejnotów i nazwać je klasycznymi?
Jednak pisarze Anirudha Bhattacharjee i Balaji Vittal poszli naprzód i zrobili coś nie do pomyślenia. Trzeba pochwalić ich odwagę, bo nie ma mowy, by którykolwiek miłośnik filmów hindi zgodził się w stu procentach z ich playlistą (chociaż mówią, że są ich osobistymi faworytami). Ale oni spakowali tę książkę jako zabawny artykuł, pełen entuzjazmu fanów, super badań i uroczych anegdot. Książka jest pamiątką, ponieważ scenarzyści opowiedzieli historię za każdą piosenką i zapakowali ją w pyszne rozmowy z zespołem, który stworzył piosenki. Ciekawostka jest warta pielęgnowania. Pozwólcie, że podzielę się z Wami kilkoma: czy wiecie, że Kishore Kumar wybrał Woh shaam kuch ajeeb thi (Khamoshi) jako swoją ulubioną piosenkę lub że MS Subbulakshmi miał pierwotnie zaśpiewać Allah tero naam Hum Dono lub że Upkar mógł być utworem Rajesha Khanny pierwsza negatywna rola, odkąd Manoj Kumar początkowo zaproponował mu rolę Purana (odmówił)?
Autorzy wybrali pieśni, które są reprezentatywne dla prawie 60 dekad, od 1935 do 1993, szerokiego łuku obejmującego muzykę skomponowaną przez KL Saigala do AR Rahmana. Wybór piosenek bywa kontrowersyjny — na przykład dla kabaretowej poprawki wybrali Piya tu ab do aaja z Caravan zamiast O haseena zulfonwaali (Teesri Manzil) lub moją wieczną ulubioną, niesamowicie seksowną Aa jaane jaan (jedyny utwór Laty Mangeshkar). numer kabaretowy z filmu Inteqam). Z Guide wybrali Moh se chal/Kya se kya ho gaya zamiast Din dhal jaaye, wzruszającej duszy ballady Mohda Rafiego. Ale jeśli to są amortyzatory, to jest też kilka doskonałych niespodzianek w postaci Jaag dil e deewana z Oonche Log lub Chain se humko kabhi (Pran Jaaye Par Vachan Na Jaaye).
Każda piosenka jest analizowana technicznie, wyjaśniana i traktowana jak gwiazda. Pisarze opowiadają nam o ragach użytych w piosence i znajdują podobieństwa między melodiami. Wspaniale jest przeczytać, jak Rabindrasangeet został przeprojektowany w tak wielu hinduskich piosenkach filmowych, od Mera sundar sapna beet gaya (Do Bhai) przez Tere mere milan ki yeh raina (Abhimaan) po Pyar hua chupke Se (1942 A Love Story).
Po przeczytaniu ich znakomitej książki o RD Burman i teraz tej, nie ma wątpliwości, że ci pisarze mają głębokie przywiązanie do muzyki filmowej Bollywood. Pisarze przyjmują łatwy styl konwersacji, prawie jak przyjaciele na sesji adda. Wspominają piosenki i dzielą się anegdotami. Czy w inny sposób wiedziałbyś, że dla hitu Qurbani Nazii Hassan, Aap iaisa koi meri zindagi mein aaye, kompozytor Biddu musiał wziąć udział w godzinnych lekcjach hindi w Bishop Cotton School w Bangalore, aby być wystarczająco wyposażonym, by przeczytać teksty Indivara?