Artysta wzywał ludzi do wycia na pamiątkę ostatniego wilka zabitego w Anglii

Artysta wyjaśnił, że „masowe wycie” miało symbolizować „koniec dzikości w Anglii”

wycie jak wilk, grafika, dzieło sztuki w Anglii, wycie jak wilk w Lancashire, wilk z Lancashire, grafika ku pamięci wilka, dzikość Anglii, artysta, indian express newsUczestnicy licznie zjawili się, by „wyć”. (Zdjęcie: Twitter/@LisaTMC2)

Jeśli chcesz złożyć oświadczenie, musisz dać się usłyszeć. Być może to był pomysł, który skłonił artystę z Lancashire, Jamiego Holmana, do zapłacenia 150 osobom po 10 funtów każda, aby wspólnie wyć. Dlaczego miałby to zrobić? Cóż, wycie było częścią jego wystawy, którą zrobił na cześć ostatniego wilka zabitego w Anglii.



roślina domowa, duże zielone liście

Według raportu w Opiekun , na swoim koncie na Twitterze, Holman poprosił uczestników, aby dołączyli do niego 30 maja na dworcu autobusowym w Preston, aby współtworzyć dzieło sztuki. Powiedział, że przedstawienie odbędzie się od 14 do 16, a każdy uczestnik otrzyma 10 funtów (około 1030 rupii) i napoje.



Zaprosiliśmy [początkowo] 100 osób do zebrania się na kultowym brutalistycznym dworcu autobusowym w Preston. Zostanie on sfilmowany i pokazany na dużym ekranie we wrześniu [na festiwalu Lancashire Encounter], jak powiedział.



Według raportu zeszłoroczny festiwal Lancashire Encounter został odwołany z powodu pandemii, ale w tym roku festiwal sztuki powróci do Preston we wrześniu, w weekend 17-19.

Wygląda na to, że obietnica zarobienia pieniędzy była wystarczająco kusząca, ponieważ ludzie pojawiali się, by wyć. Pierwsze 100 rejestracji nastąpiło w ciągu pół godziny, a jedynym żalem Holmana było to, że nie mógł oddać więcej pieniędzy.

jakie drzewo ma białe kwiaty na wiosnę?

Naprawdę powinienem był zrobić 500 osób, ale nie mogliśmy tego zrobić z dystansem Covida. Kiedy moje studio otrzymuje publiczne zlecenia artystyczne, staramy się skierować te fundusze z powrotem do ludzi, aby czuli, że są częścią wydarzenia. „Miło jest nie musieć prosić ludzi, aby się pojawili i wrzucili coś za darmo” – powiedział.



Artysta wyjaśnił, że masowe wycie miało symbolizować koniec dzikości w Anglii. Gromadząc się w tym samym hrabstwie — Lancashire — gdzie rzekomo zabito ostatniego wilka, było to niezłe oświadczenie.



Znowu musieliśmy zmierzyć się z tą ideą natury, a dzieci nie mogły wyjść na zewnątrz, a ludzie nie mogli się zebrać. Jest też idea wycia w smutku, desperacji i traumie, ale także ulgi… „Chodzi o ponowne bycie stadem”, cytowano go w raporcie.