55 km/s, autor: Arati Kadav: Nieprawdopodobny dramat kryzysowy, który wykracza poza cierpiących i zamożnych

W 23-minutowym czasie trwania film podkreśla, że ​​pomimo niebezpieczeństwa, jakie niosła ze sobą, wspólna katastrofa pozwoliła niektórym naprawdę przynależeć, choć po raz pierwszy i ostatni

arti kadav, 55 km / s, film krótkometrażowy arti kadav, film krótkometrażowy arti kadav, 55 km / s, indian express, indian express news55 km/s Arati Kadava jest transmitowane na Disney + Hotstar.

Miniony rok nie skończył się tak bardzo, jak się kończył. Pogrążony w szalejącym kryzysie, rozwinął się jak strony dystopijnej powieści, w której paranoja kulminacyjnego załamania wyprzedziła luksus wszelkich zapowiedzi. Nagle wszyscy na całym świecie zostali przywiązani do rzeczywistości, która wydawała się niewiarygodnie odległa i przerażająco bliska. Jakby w końcu wszyscy byli równi, choćby w swoich lękach. To właśnie ta wszechobecność horroru i śmiertelnego oczekiwania na koniec sprawia, że ​​Arati Kadav 55 km/s — krótki film antycypujący zniszczenie świata przez nadchodzący meteor — prosto z czasów, w których żyjemy.



Sztuka czerpie z życia, adaptuje je. Przekształca również istnienie, zamieniając zdarzenia w historie, a okoliczności w punkty fabularne. Sztuka kojarzy się wtedy z nadmiarem. Ale kiedy rzeczywistość jest bezprecedensowa i nieproporcjonalna, sztuka przestaje być tylko reprezentacją. Zamiast tego staje się miejscem możliwości. Tylko w ostatnim roku pandemia i związane z nią wyjątkowe niebezpieczeństwo stały się przesłanką do wielu kreatywnych wycieczek.



W thrillerze z blokadą Gra Przeminęła (przesyłanie strumieniowe na Voot), imperatywna izolacja i początkowe ograniczenia są bronią, aby pokazać łatwość, z jaką można manipulować środkami zapobiegawczymi, aby nas chronić, aby w razie potrzeby sfingować śmierć. w Nie wstrzymano (przesyłanie strumieniowe na Amazon Prime), pandemiczne zakłócenia są rozwijane w pięciu segmentach przez różnych dyrektorów. Dotykają wielu spraw, a wszystko to wynika z obecnego zatrzymania, którego jesteśmy uczestnikami. Jeden wyobraża sobie futurystyczny świat, w którym życie z wirusem przenika do sposobu, w jaki ludzie umawiają się na randki, posuwając się nawet do sugerowania wirtualnych spotkań jako wyjścia. I więcej niż jeden podkreśla, że ​​równoległe zamknięcie rzeczywistości, które nieumyślnie doprowadziło do: kryzysu migracyjnego. Ale obie serie identyfikują wszechobecny kryzys jako przeszkodę w sposobie życia, niedogodność. Twórczość zatem znajduje odzwierciedlenie w tym, co robią z tej przeszkody.



Kadav pozornie zakorzenia swój film w tym obszarze, wybierając jako medium swój charakterystyczny gatunek science-fiction. To nie wirus, ale meteor zbliżający się do Ziemi przez 25 dni, który uniemożliwia całkowite zawalenie. Jego skutki są katastrofalne: szok zabije ludzi, a ci, którzy przeżyją, zginą z powodu konsekwencji. Chociaż zagrożenie jest różne, wyniki są uderzająco podobne: równość strachu przeciwstawiona nierównościom w dostępie. Uprzywilejowani pozostaną na stacjach kosmicznych, informują prezenterzy wiadomości. Rząd stworzył bunkry dla zwykłych ludzi, ale jest ich za mało, a niektóre już się kruszą. 55 km/s jest to zwięzła krytyka obecnej szalejącej kapitalizacji nędzy, nieefektywności rządu i powiększającej się przepaści między posiadającymi i niemającymi.

Ale krótki czas działania w 23 minut wygląda również tam, gdzie inne dramaty z blokadą zawiodły. Przez to Kadav kieruje swój obiektyw poza zamożnych i cierpiących, do tych, którzy siedzą cicho w swoich pokojach na długo przed tym, jak pobyt w nich stał się koniecznością. Patrzy na samotników, którzy, tak przyzwyczajeni do nie zwracania na siebie uwagi, zostali przeoczeni przez opowiadających historie pandemii. Ona ich reprezentuje.



U źródła, 55 km/s to nierówna historia miłosna, w której zamknięty w sobie chłopak (Suraj) w końcu zbiera się na odwagę, by wyznać swoje uczucia swojemu byłemu koledze ze studiów podczas rozmowy z Zoomem. Na ostatnie pożegnanie grupa dziesięciu przyjaciół spotyka się, aby podzielić się swoimi ostatnimi przemyśleniami, na kilka sekund przed całkowitym upadkiem (pojawia się też Kadav). Suraj (Mrinal Dutt) jest jedną z nich, podobnie jak Srishti (Richa Chadha), kobieta, którą kochał i która teraz jest mężatką i ma dziecko. Przyznanie wynika z desperacji, by wreszcie się dowiedziała, skoro nie może być żadnych konsekwencji. Ale to ich późniejsza rozmowa telefoniczna (przeliczono czas zderzenia meteorów) została ze mną.



Zapytany, czy się boi, Suraj odpowiada, że ​​nie. Będąc samotnikiem, nigdy nie czuł się związany z nikim innym. Jak na ironię, to perspektywa konfrontacji z podobnym zagrożeniem, śmierci ze wszystkimi, dawała mu poczucie wspólnoty. I to pozostaje moim największym wnioskiem z krótkiego filmu Kadava – jego uznanie dla wiecznych samotników, którzy znajdują poczucie akceptacji w najmniej prawdopodobnych sytuacjach. Podkreśla, że ​​pomimo niebezpieczeństwa, jakie niosła, wspólna katastrofa pozwoliła niektórym naprawdę przynależeć, po raz pierwszy i ostatni.

rodzaje listy czerwonego mięsa

Tyle blokad dotyczyło sposobu, w jaki ograniczało mobilność i zwiększało możliwości spotkań. Tak wiele z jego przedstawienia dotyczyło niedogodności, jakie stwarzał. Ale dla wielu, którzy byli samotni, był to również dziwny czas, kiedy po raz pierwszy czuli się razem w swojej samotności. W przepięknej Olivii Laing Samotne Miasto gdzie autor dogłębnie opisuje miejską samotność z całym jej wstydem i zakłopotaniem, poczucie samotności jest uchwycone w szarpiącej trzewia: Jak to jest być samotnym? pyta, a potem odpowiada: To jak być głodnym: jak być głodnym, kiedy wszyscy wokół szykują się do uczty. Jeśli istnieje jedna perwersyjna podszewka dla tych strasznych czasów, to jest to: szalejący głód jest teraz dzielony, a dla niektórych jest to najbliższe uczucie sytości.



(55 km/s jest przesyłane strumieniowo w Disney + Hotstar)