Dlaczego obchody Poila Baisakh w „nowej normalności” nie są takie same

Po wprowadzeniu szczepionek Noboborsho 2021 miał być ożywieniem znanych rytuałów noworocznych lub przynajmniej miał taką nadzieję

poila baisakh 2021Większość wydarzeń w Poila Baisakh tym razem odbyła się wirtualnie. (Ekspresowe zdjęcie/plik)

Poranki Noboborsho szczególnie utkwiły mi w pamięci. Przynajmniej przez jeden dzień Mama nie będzie musiała nakłaniać mnie do wczesnego wstawania, krzycząc, że minęło już poranne godziny, ani wyłączać wentylatora, żeby wyrwać mnie ze snu. Prawie wyskoczę z łóżka i przygotuję się do towarzyszenia jej w porannej procesji lub „Prabhat feri” , z innymi entuzjastami z okolicy.



Wszyscy zbieraliśmy się w z góry ustalonym miejscu o 6-6:30 i spacerowaliśmy pobliskimi uliczkami, śpiewając Esho Hej Baisakh lub Hej Nutanie , rozbrzmiewając przez megafony, nasze serca przepełnia duma z bycia Bengalczykiem. Procesja kończyła się krótkim programem, w którym dzieci, kobiety ubrane w bawełniane sari i gadżry, a mężczyźni w kurta-piżamie, recytowali wiersze, śpiewali i tańczyli po przynajmniej tygodniach próbach.



W tym roku nie było dla (sąsiedzkich) spotkań ani prób tanecznych lub muzycznych dla naszego długo oczekiwanego Prabhat feri. Po spędzeniu roku 2020 Noboborsho w zamknięciu w innym mieście, możliwość świętowania Nowego Roku w domu tym razem była sporą ulgą. Mieszkając z dala od domu przez długi czas, takie przypadki sezonowych powrotów do domu są być może tym, co sprawia, że ​​czujesz się związany ze swoimi korzeniami – być może przeżywanie rytuałów z dzieciństwa jest tym, co daje poczucie zażyłości i ciepła, coś, czego pragniesz i chcesz wrócić za każdym razem.



poila baisakh 2021Być może tym razem ludzie będą musieli przegapić procesje. (Ekspresowe zdjęcie/plik)

Wraz z wprowadzeniem szczepionek, Noboborsho 2021 miał być ożywieniem znanych rytuałów noworocznych, a przynajmniej miał taką nadzieję. Ale kiedy nasza rodzina, przyjaciele i krewni z niecierpliwością czekali na Poila Baisakh nawet w szaleństwie wyborczym – niektórzy czekają na powrót syna lub córki z innego stanu, niektórzy planują wreszcie udać się na wizytę u krewnego, który odkładali od zeszłego roku – koronawirus W kraju pojawiły się przypadki, tym razem z nowymi wariantami i nowymi wyzwaniami, pozostawiając uczucie deja vu, choć niezbyt przyjemnego.

I dla ludzi takich jak ja, którzy nie mogą się doczekać, aby je zasilić „Bangaliana” ” podczas tych specjalnych okazji tragedia COVID rozwiała nadzieje na kolejny rok.



Uczestnictwo w pobliżu dla programy kulturalne, wielogodzinne otwarte koncerty muzyczne w Rabindra Sadan w Kalkucie i innych salach lub oglądanie popularnej sztuki, która ma obudzić umysł i ducha Bangali, to tylko niektóre z głównych atrakcji Poila Baisakh. Ale zgodnie z „nową normalnością”, również tym razem większość wydarzeń stała się wirtualna.



Nie wspominając o specjałach bengalskich Poila Baisakh. Typowe śniadanie Noborborsho w domu oznacza? luchi oraz więcej lub chholar dal (chana dal) z jalebi . Obiad nie może być kompletny bez kosha mangsho . Tym razem również będzie smakowało domowe jedzenie, ale tak wyczekiwane? „Pudżo dla zwierząt” ” z przyjaciółmi w ulubionej restauracji może już nie być taka sama. Od bycia czujnym na wypadek, gdybyś zbliżył się za bardzo do tego z przodu lub z tyłu w ogromnej kolejce przed restauracją, po panikę związaną z odpowiednią dezynfekcją stołu i zastawy — jest wiele rzeczy, które ci staną na drodze. Nawet zwykły telebhadżah (pakody) lub lebu cha (czarna herbata z cytryną) sprzedawana przez chaiwallahs w aluminiowych czajnikach w miejskich hotspotach nie może być spożywana bez ostrożności.

Poila Baisakh w zeszłym roku był przesiąknięty niepewnością wywołaną pandemią. Rok później strach pozostaje, ale większość z nas próbuje przynajmniej pogodzić się z tym, jak wygląda dzisiejsze życie, przygotowując się na wyzwania bez załamywania się. Gdy artyści przeniosą się ze sceny do kanałów wirtualnych, publiczność przebierze się w nowe ubrania – być może kupione przez Internet – i zaloguje się, aby oglądać ich ulubiony występ na żywo, ale po drugiej stronie ekranu.



Odlegli krewni i przyjaciele, którzy tym razem nie mogli wrócić do domu, będą witani podczas wideorozmów. Prezenty będą wysyłane za pośrednictwem portali internetowych. A po pysznym bengalskim posiłku pozostanie tylko chwycenie poduszek i zanurzenie się w „bhaat upiór” (popołudniowa drzemka).