Nie różniąc się od żadnej innej społeczności plemiennej w Indiach, Asurowie nie tylko muszą walczyć o rozwój, ale także z piętnem społecznym i kulturowym związanym z ich rodowodem. (Ekspresowe zdjęcie: Subham Dutta) Czym jest prawdziwy duch świętowania, jeśli nie jest to przyjemne dla wszystkich, i proces, który pozwala zacofanym ludziom wtopić się w główny nurt kultury? Na małej pudży społeczności w rejonie Salt Lake w Kalkucie stworzono wiejski klimat. Nie jest to rzadka scena podczas Durga Puja, kiedy wiele pandali przechodzi na rustykalne modele rolników i robotników. Niepokój zwykłego człowieka wśród błogosławieństw Devi Durgi jest popularnym tematem w całym Bengalu. Scena w tym pandalu jest również podobna, ale intrygująca jest nazwa wybranej wioski — Asur Gram.
OBEJRZYJ WIDEO: Najwcześniejsza znana ramleela w Chitrakoot zachowana w oryginalnej formie
Jeszcze kilka miesięcy temu debata Durgi i Mahishasura sprawiła, że obrady w Parlamencie były zajęte. Wielu zdawało sobie sprawę, że chociaż bogini wywodzi się z mitologii, „Asurowie” są w dużej mierze częścią rzeczywistości. W wielu częściach Madhya Pradesh, Chhattisgarh, Bihar, Jharkhand i Bengalu żyje społeczność plemienna o imieniu Asur. Społeczność, która zawsze twierdziła, że Asurowie byli częścią rasy niearyjskiej, rdzennej na tym kontynencie, twierdząc, że jej rodowód jest wcześniejszy niż cywilizacja Harappa i Mohenjodaro.
małe białe latające robaki w domu
W pandalu FE Block w Salt Lake organizatorzy wybrali odważną i niekonwencjonalną drogę, zapraszając ludzi ze społeczności Asur, aby wzięli udział w tegorocznej pudży. Dla nich nie jest to temat, ale myśl, aby zapewnić tej społeczności plemiennej okazję do zmiany postrzegania i obalenia związanych z nimi mitów. Debasish Mondal, kurator pandalu, podjął inicjatywę nawiązania kontaktu ze społecznością plemienną i przekonał ich do udziału w tegorocznych uroczystościach.
OBEJRZYJ WIDEO: Uroczystość Dasera w Czerwonym Forcie
Kiedy czekaliśmy pośród klikających selfie, uśmiechniętych młodych ludzi pierwszego dnia pudży, kobieta po trzydziestce w zwykłym sari z biało-czerwoną obwódką weszła do lokalu z zaraźliwym uśmiechem. Sushama Asur jest częścią siedmioosobowego zespołu, który przybył do miasta, aby wziąć udział w trwających uroczystościach, ale nie bezpośrednio. Mając nazwisko takie jak Asur, prawie każdy członek społeczności plemiennej musiał w pewnym momencie wyjaśnić: Nie jesteśmy Rakszasami; jesteśmy bardzo ludźmi jak wy wszyscy. Można by sobie wyobrazić, że takiemu zastrzeżeniu towarzyszy lapidarny ton, ale zwykle jest to albo uśmiech, który wskazuje na żart wtajemniczonych, albo zrezygnowany smutek z powodu smutnego stanu rzeczy.
Ich nazwisko i związek z królem demonów Mahishasurem były powodem piętna społecznego, z którym się spotykają, i następującego po nim odosobnienia. Popularne mity i percepcja postrzegają ich jako mięsożernych praktykujących czarną magię. Prawda nie mogła być dalej. Asurowie to klan głęboko zakorzeniony w swojej kulturze i wierzeniach, który bardzo stara się zachować swoją tożsamość i godność.
Jednym z kroków w rozwianiu błędnego przekonania jest ta rewolucyjna podróż do Kalkuty. Ta społeczność, która z wyrzutami sumienia obserwuje te świąteczne dni — pamiętając o swoim przodku — naruszyła wiele społecznych i historycznych zasad, aby tu przybyć. W ich wiosce Sakhuapani, położonej 500 m od kopalni boksytu Gurdari należącej do Grupy Hindalco w dzielnicy Gumla w Jharkhand, pojawiły się obawy i obawy związane z ich przedsięwzięciem. Organizatorzy pandala wielokrotnie zapewniali ich, że nie będą dyskryminowani, a raczej okazja, by świat poznał ich, ich historię i ideologię.
Uśmiechnięci członkowie plemienia Asur mogą być teraz przyzwyczajeni do bycia związanymi z demonami, tak jak ich przodek, ale teraz próbują zmienić błędne przekonanie. (Ekspresowe zdjęcie: Subham Dutta) Co ciekawe, był to raport Indian Express, który doprowadził do tego wszystkiego. Przewodnicząca klubu, Rana Roy, powiedziała: „Planowaliśmy coś zrobić ze społecznościami plemiennymi w naszym kraju i natknęliśmy się na społeczność asur w raporcie Indian Express. Jedna rzecz doprowadziła do drugiej, a Sushama i kilku innych członków społeczności Asur Jharkhanda znalazło się teraz w Kalkucie.
Sushama, mdlący w klasie 12, był pionierem w wielu kluczowych projektach, które są podejmowane dla rozwoju społeczności. Siedząc w gronie organizatorów, gości i członków swojego plemienia, mówi: Zgodziliśmy się na ich propozycję, bo podobał nam się ich pomysł. W ten sposób chcemy, aby reszta Indii wiedziała, hum bhi jeete jagte samaaj hain (jesteśmy również istniejącą społecznością). Ma nadzieję, że ta inicjatywa rozwieje błędne wyobrażenia związane z plemieniem, dając im szansę na połączenie się z głównym nurtem społeczeństwa.
Fakt, że ich przodek jest tym samym demonem, którego zabójstwo świętuje się podczas Durga Puja, zawsze czynił z nich „złych” w oczach społeczeństwa. Ich decyzja o zachowaniu nie tylko plemiennego nazwiska Asur (co oznacza demona) dodatkowo przypieczętowała ten pomysł. Tak samo jak ich odmowa odwiedzenia pudży pandali i zobaczenia bożka Durgi w proteście – w końcu w każdym z tych bożków ginie ich przodek. To nie może być łatwe do zaobserwowania. Przez wieki byli dyskryminowani, obrażani i trzymani na uboczu. Sushama, córka przywódcy plemienia Khambila Asur, który zmarł kilka miesięcy temu, chce to wszystko zmienić – ale bez kompromisów w swojej historii.
zielono-czarna gąsienica z pomarańczowym rogiem
Co ciekawe, chociaż Asurowie nie czczą, ani nawet nie wierzą w Durgę, wierzą w „Jatadhari” Shivę, którego uważają za część ich własnej kultury. Kobiety modlą się do Pana podczas świętego miesiąca Sawan w ramach ich święta Deothan Puja, tak jak w innych częściach Indii. Rytualnie społeczność Asur nie jest wyjątkiem od żadnej innej społeczności i modli się do zasobów naturalnych i bogów dżungli. Niegdysiejsi kowale z zawodu zajęli się teraz innymi formami handlu, takimi jak rolnictwo. Większość członków pracuje obecnie w różnych fabrykach jako robotnicy. W Bengalu pracują głównie w ogrodach herbacianych na północy. Właściwie początkowo komitet pandalowy zwrócił się do nich o przybycie, ale ich pracodawcy nie zwalniali ich podczas pudży.
Część kontyngentu z Jharkhand to 85-letni mężczyzna, który jest jednym z ostatnich członków społeczności, którzy byli wykwalifikowani w handlu metalem. W obawie, że sztuka umrze wraz z tymi żywymi ludźmi sztuki, ludzie z plemienia próbują teraz nauczyć się rozpoznawać skały, z których można wydobywać metale. Podczas gdy świat się rozwija, życie nie jest dla nich łatwe, ponieważ wciąż usilnie dążą do uzyskania podstawowych udogodnień, świata, który jest daleko od rozwiniętych cyfrowych Indii.
Sushama wraz z innymi podjęli się gigantycznego zadania, aby wpisać swój rodzimy język Asuri za pomocą Devnagari. Ich rzeczywisty pismo pisane zaginęło dawno temu, język – który żyje tylko dzięki praktyce ustnej – jest na drodze do udokumentowania w obawie przed unicestwieniem. Sushama z powodzeniem pisała książki do klasy I i II, których dzieci uczy się we własnym języku potocznym. Jednak zdobycie własnych podręczników to długa droga. Wiele spotkań i interakcji z urzędami rozwoju społecznego, a nawet z gubernatorem stanu nie przyniosło owoców. Ale nic nie zmniejszyło ich wysiłku ani pasji do prób zmiany.
najpiękniejszy kwiat świata
Grupa Asur z Jharkhand wykonuje tradycyjny taniec ludowy w pandalu Salt Lake Durga Puja, do którego została zaproszona. (Ekspresowe zdjęcie: Subham Dutta) Chociaż rząd Bihar uznał go za „prymitywne plemię” wraz z ośmioma innymi plemionami, rozdwojenie państwa doprowadziło do wielu ich nieszczęść. Jak mówi Sushama: Chociaż wszystko istnieje na papierze, w rzeczywistości prawie nic nie istnieje. Zapytany o jakąkolwiek inicjatywę rządu Jharkhanda, bogaty rzecznik mówi: Tak, otrzymujemy 30 kg ryżu, ale z samym ryżem, co to daje? Żałując, że nie ma prawie żadnych rzeczywistych korzyści, ani ze strony rządu, ani prywatnej firmy w okolicy, mówi, że wiele jest do zrobienia.
W naszej wiosce nie mamy placówki zdrowia, musimy przebyć co najmniej 45km, aby otrzymać podstawową opiekę medyczną. Jest tylko jedna szkoła w tej okolicy, która ma zarezerwowane tylko miejsca dla dzieci ze społeczności. Lista ich problemów jest nieskończona, a wszystkie podstawowe udogodnienia wydają się luksusową sprawą. Bez studni rurowych kobiety podróżują wiele kilometrów w głąb lasu po wodę. Ale bez narzekania, mówi, Natura ma swój własny sposób na uzupełnianie. Nasze wody są bogate w żelazo, więc nasze niedoszłe matki nie muszą spożywać tabletek, aby uzyskać dodatkowe żelazo.
W miarę upływu dnia, ubierając się w tradycyjny strój – składający się z prostego biało-czerwonego sari dla kobiet oraz koszuli i dhoti dla mężczyzn – przychodzą wraz z „maadolem”, aby wykonywać plemienne pieśni i taniec. Kobiety obnosiły się na bułkach z ręcznie robionych kwiatów i towarzyszyły sari autentyczną plemienną biżuterią. Akcesoria z metalu i koralików pokazują kolejny aspekt ich umiejętności.
Gdy miasto jest świadkiem ich talentu na tle Durga Puja, nadal są częścią święta, jednocześnie konsekwentnie ignorując samo istnienie bogini. Nawet gdy wchodzą do lokalu, nigdy nie patrzą na idoli, ale wchodzą w interakcje i występują na sąsiedniej scenie. Mondal bardzo zadbał o to, by nie czuli się lekceważeni ani upokorzeni. Jednak to ponownie oznacza, że święto Durga Puja jest poza wszelkimi religijnymi i społecznymi barierami i że te pięć dni są przeznaczone dla wszystkich, nawet dla krytyków rytuałów.