„Co, ja się martwię?”

Sławny ilustrator Tom Richmond o dorastaniu na stałej diecie opartej na komiksach i pracy ze swoimi bohaterami, The Usual Gang of Idiots.

comic con, delhi comic con, Tom Richmond, ilustrator tom richmond, comic con delhi, comic con artist, tom richmond comic con, india news, indian express newsTom Richmond (poniżej) stworzył okładkę magazynu Mad z Rajinikanth specjalnie dla Delhi Comic Con

Dorastając w krainie 10 000 jezior, a bardziej prozaicznie w Minnesocie, Tom Richmond spędził dzieciństwo ślęcząc nad komiksami (kiedy nie skakał do jednego z jezior). Podążył zwykłą trajektorią, zaczynając od Harvey Comics, który publikował przyjazne dla PG tytuły, takie jak Casper the Friendly Ghost i Richie Rich, zanim przeniósł się do pokręconych uliczek i zaułków Gotham City i Metropolis, zilustrowanych zarówno w tonach popu, jak i sepii. gdy śledził wyczyny Batmana i Supermana.

Mniej więcej w tym czasie odkrył magazyn MAD, kultowy i obrazoburczy magazyn, który zaspokajał ściśle dorosłą wrażliwość z jego lekceważącymi i czasami ryzykownymi parodiami kultury popularnej. Ten rodzaj pracy, jaką wykonali legendarni ilustratorzy, tacy jak Sergi Aragonés, Jack Davis i Mort Drucker, nakładający na już zabawne scenariusze wizualnymi gagami i dodając humoru, jest czymś, co naprawdę wpłynęło na moją pracę, mówi 50-letni Richmond, który jest głównym gościem Alto Delhi Comic Con.



czy czarne rozmyte gąsienice są trujące?

Richmond, który wiedział, że chce zostać artystą, gdy tylko dowiedział się, że ludzie muszą zarabiać na życie, skończył pracę ze swoimi bohaterami z dzieciństwa. Podobnie jak Batman i Dr Strange, miał przed sobą wiele lat pracy, zanim tam dotarł. Robiłem karykatury w wesołym miasteczku do wakacyjnej pracy, kiedy byłem w szkole artystycznej i po prostu się w tym zakochałem. Wtedy zdałem sobie sprawę, że to było medium, w którym chciałem pracować – mówi.



comic con, delhi comic con, Tom Richmond, ilustrator tom richmond, comic con delhi, comic con artist, tom richmond comic con, india news, indian express news

Zaczął zarządzać stoiskami karykaturzystymi w różnych parkach rozrywki, wysyłając swoje prace do NOW Comics na komiks oparty na programie telewizyjnym Married… With Children i Marvel Comics’ Coneheads, opartym na kultowym filmie Dana Aykroyda. W 2000 roku dostał szansę pracy z MAD, ostatecznie dołączając do The Usual Gang of Idiots, kolektywu długoletnich ilustratorów i pisarzy magazynu, który obejmował wszystkich idoli Richmond. To było spełnienie marzeń, a Richmond nie odważył się jeszcze uszczypnąć.



jasnobrązowy pająk z czarnymi plamkami na grzbiecie

Dziewięćdziesiąt procent pracy, którą wykonuje dla MAD, to ilustrowanie ich parodii programów telewizyjnych i filmów. Pracował przy tytułach takich jak Sad Men (Mad Men), Muddled Family (Modern Family) i Two Defective (True Detective), a także przy franczyzach, takich jak Scavengers (Avengers) i The Hunger Pains (Igrzyska śmierci). Najnowszym filmem, który zrobiłem, był numer z zeszłego miesiąca, Silly, oparty na Sully Toma Hanksa, co było świetną zabawą, mówi Richmond, który lubi dodawać do komiksów własne wizualne kalambury i gagi.

Pracował nad kilkoma okładkami magazynu, który tradycyjnie przedstawia maskotkę Alfreda E Neumana przebranego za głównego bohatera parodiowanego filmu lub programu z tego wydania. Neuman jest znany z charakterystycznej luki w zębach i hasła: Co, martwię się? Podczas Delhi Comic Con Richmond narysował plakat z Neumanem przedstawianym jako Rajinikanth , który będzie sprzedawany wyłącznie na konwencie.

Richmond z pewnością nie martwi się, mówiąc, że przyszłość powieści graficznych nigdy nie wyglądała jaśniej. Myślę, że dzięki pojawieniu się filmów o superbohaterach komiksy nigdy nie były bardziej aktualne. Wprowadzają nowe pokolenia do tego medium i to jest coś do świętowania, mówi. Sam Richmond był wielokrotnie celebrowany, będąc dwukrotnie uznanym Karykaturzystą Roku (1998 i 1999) przez National Caricaturist Network, a także Wybitnym Rysownikiem Roku w 2012 roku, tytułem wcześniej przyznanym takim luminarzom jak Charles Schulz ( Peanuts), Bill Watterson (Calvin i Hobbes) i inni idioci Drucker i Davis.



Musiał zrealizować kolejne marzenie z dzieciństwa, kiedy musiał narysować okładkę numeru magazynu Detective, znanego z tego, że po raz pierwszy przedstawił Batmana publiczności w 1939 roku. . Kiedy nie rysuje innych ludzi, Richmond zwraca uwagę na własne kontury. W wolnym czasie jest kulturystą amatorem. Lubi też spędzać dni w Minnesocie z żoną i dziećmi. Czy nadal skacze do jezior, pozostaje tajemnicą.