Co o historii kobiet mówią nam stare rodzinne fotografie?

Rozmowa z kobietą o jej rodzinnych fotografiach może nam pomóc zrozumieć społeczno-polityczną oprawę minionych epok.

Pisanie historii osób, które tradycyjnie nie były postrzegane jako ważne, może być trudne ze względu na brak dowodów. Dotyczy to zwłaszcza kobiet, gdy próbuje się zrozumieć ich ewolucję społeczno-polityczną. Do lat siedemdziesiątych archiwa – konwencjonalne źródła archiwalne dla historyków – zawierały bardzo mało informacji o życiu kobiet.



Urodzona w Kanadzie historyczka Geraldine Forbes wykorzystuje rodzinne fotografie kobiet jako dokumenty do pisania o historii indyjskich kobiet. Jej metodologia polega na przeprowadzaniu wywiadów z kobietami na temat tego, co pamiętają oglądając stare rodzinne fotografie. Zachęca ich do rozmowy o wydarzeniach związanych z momentem wykonania zdjęcia oraz o innych obecnych członkach rodziny, starając się zrozumieć środowisko społeczne tamtego okresu.



Zaczęłam odwiedzać kobiety, o których czytałam w gazetach. Wielokrotnie mówili, że jedynym dokumentem z tamtego okresu, jaki mieli, była fotografia.



Zdjęcie zrobione przez Nag and Sons. C. 1930. To córka Soromy i B.R. Senator Jej matka zmarła bardzo młodo i była bardzo kochana przez ojca, o czym świadczy sposób, w jaki obsypywał ją zabawkami bez obawy o stosowność płci. (Zdjęcie: Forbes)Zdjęcie zrobione przez Nag and Sons. C. 1930. To córka Soromy i BR Sena. Jej matka zmarła bardzo młodo i była bardzo kochana przez ojca, o czym świadczy sposób, w jaki obsypywał ją zabawkami bez troski o stosowność płci. (Zdjęcie dzięki uprzejmości: Forbes)

To, co kobieta miała do powiedzenia o swoich rodzinnych fotografiach, ujawniłoby szczegóły jej życiowych doświadczeń, które nigdy nie byłyby widoczne w źródłach pisanych.

Problem z pisaniem historii kobiet polegał na tym, że kobiety nie były zaangażowane w tego rodzaju czynności jak mężczyźni. Jeśli kobiety były zaangażowane w działalność polityczną, łatwiej jest znaleźć na ich temat materiały pisemne. Jednak bardzo trudno jest pisać o ich przeżyciach. Szczególnie w Indiach, gdzie rodzina jest tak ważną jednostką społeczną, rodzinne fotografie otworzyły nowe drzwi do zrozumienia doświadczeń życiowych kobiet. powiedział Forbes.



(Przeczytaj także: Kronika życia „Maharanis” za pomocą fotografii)



Historyk, który jest Distinguished Teaching Professor Emertia na State University of New York w Oswego, bada i pisze o historii kobiet w kolonialnych Indiach.

Zdjęcie: Amir Hossin, Rampur Hut, E.I. Kolej żelazna. Pętla, Bengal. C.1925 Z przodu stoją Soroma, gubernator Jackson i mąż Soromy, B.R. Sen Przed tą ceremonią mąż Soromy powiedział jej, co ma powiedzieć Jacksonowi – statystyki dotyczące okolicy, itp. Powiedziała Jacksonowi wszystko, o czym została poproszona, a następnie dodała, że ​​teraz możemy przeprowadzić własną dyskusję. Zdjęcie ilustruje nowe role, jakie przyjmują kobiety zamężne z mężczyznami na stanowiskach w służbie cywilnej. (Zdjęcie dzięki uprzejmości: Forbes)Zdjęcie: Amir Hossin, Rampur Hut, E.I. Kolej żelazna. Pętla, Bengal. C.1925. Do zdjęcia siedzą Soroma, gubernator Jackson i mąż Soromy, BR Sen. Przed tą ceremonią mąż Soromy powiedział jej, co ma powiedzieć Jacksonowi. Kiedy spotkała Jacksona, powiedziała mu wszystko, do czego została poproszona, a następnie dodała, że ​​teraz możemy przeprowadzić własną dyskusję. Zdjęcie ilustruje nowe role, jakie przyjmują kobiety zamężne z mężczyznami na stanowiskach w służbie cywilnej. (Zdjęcie dzięki uprzejmości: Forbes)

Forbes zwrócił uwagę na kilka istotnych różnic między sposobem fotografowania chłopców i dziewcząt przez ich rodziny.



Na zdjęciach z końca XIX wieku wiele rodzin posiadało zdjęcia, które opowiadały historię życia mężczyzny. Mężczyźni byli fotografowani na każdym etapie ich życia: narodziny, dzieciństwo, młodość, gospodarz i emeryt. Opowieść o życiu kobiet na zdjęciach była często ucinana. Rzadko zdarzało się znaleźć zdjęcie dziewczynki. Pierwsze zdjęcie zwykle robiono tuż przed ślubem, a drugie miało być z dzieckiem, powiedział Forbes. Jednak od początku XX wieku niektóre rodziny zaczęły inaczej myśleć o swoich córkach. Można spotkać rodziny, które fotografowały swoje córki z taką samą częstotliwością, jak fotografowali swoich synów.



Opowiedziała o swojej interakcji z Krishnabai Rau, która miała wtedy 70 lat. Rau przypomniała sobie presję rodziny, by pozować do pokazowego zdjęcia, aby znaleźć dla niej odpowiedniego pana młodego. Opierała się, starając się wyglądać jak najbardziej złośliwie na zdjęciu.

Zdjęcie zrobione przez Das Brothers Studio, C. 1923; pokazuje zdjęcie Krishnabai Rau.Zdjęcie zrobione przez Das Brothers Studio, C. 1923; pokazuje zdjęcie Krishnabai Rau.

W tym czasie Rau przez większość swojego życia walczyła o sprawy społeczne. Była Gandhianką, trafiła do więzienia i zawsze była aktywna politycznie. Miała świadomość, że podaje szczegóły dotyczące fotografii komuś, kto będzie pisał jej historię. Być może opowiadała, że ​​była wojowniczką od nastoletnich lat i chciała być zapamiętana jako odważna osoba. A może rzeczywiście próbowała wyglądać złośliwie, aby odwieść zalotników, powiedział Forbes.



Same zdjęcia nigdy nie opowiedzą pełnej historii kobiecych doświadczeń. Forbes oparł swoją analizę na dokumentach tekstowych, a także fotografiach i wspomnieniach, jakie mają z nich kobiety. Forbes zdaje sobie sprawę, że to, co człowiek pamięta, gdy widzi zdjęcie, zależy od wielu czynników, w tym od tego, jak dana osoba postrzega swoje życie i osiągnięcia.



Na to, co kobieta zapamiętała ze swoich zdjęć, wpłynęła również osoba przeprowadzająca wywiad. Każdy inaczej tłumaczy swoje życie różnym ludziom. Kobiety, z którymi rozmawiałem, wiedziały, że jestem obcokrajowcem. Jestem pewien, że powiedzieli mi inne rzeczy, niż powiedzieliby swoim wnuczkom.

Porównując zdjęcia rodzinne na Zachodzie z tymi w Indiach, Forbes powiedział, że istnieją pewne podobieństwa w sposobie pozowania do zdjęć na całym świecie. Jednak na indyjskich fotografiach prawie nigdy nie ma żartów. Trudno powiedzieć, co nam to mówi o strukturze społecznej w dziewiętnastowiecznych Indiach. Mogą to być surowsze normy, a może ludzie uważają, że zdjęcia powinny być poważne.



Na większości rodzinnych fotografii z tamtych czasów mężczyźni stoją. Ludzie często uważają, że odzwierciedla to patriarchat. Ale może tak nie być. To może być tylko decyzja fotografa. Jedną z rzeczy, których uczymy się słuchając kobiet opowiadających swoje zdjęcia, jest to, jak myślą o swoim życiu.